Szczepionka przeciw gruźlicy ochroni przed koronawirusem? Nowe odkrycia

03.04.2020
Aktualizacja: 03.04.2020 19:10
Szczepionka przeciw gruźlicy ochroni przed koronawirusem? Nowe odkrycia

Koronawirus jest dla naukowców zagadkowy z kilku powodów. Zastanawiające jest m.in. to, dlaczego w niektórych krajach rozprzestrzenianie się wirusa SARS-CoV-2 jest tak szybkie, a w innych nie. Wskazywane są różne przyczyny, m.in kwestie kulturowe, indywidualne podejście do zasad kwarantanny, działania rządu, kwestie klimatyczne, a także obowiązkowe szczepionki, podane w dzieciństwie. W kontekście koronawirusa kluczowa może okazać się szczepionka przeciw gruźlicy (zwana BCG). Zastanawialiście dlaczego wciąż wielu z nas ma charakterystyczną bliznę na ramieniu? Być może jest ona szansą w czasach koronawirusa …

Koronawirus a szczepionka przeciw gruźlicy: chroni przed śmiercią?

Wstępne badania przeprowadzone przez naukowców z New York Institute of Technology pokazują, że w krajach, które prowadzą program szczepień przeciwko gruźlicy, odnotowano mniejszą liczbę zachorowań i zgonów na Covid-19 – te kraje to m.in. Japonia, Korea Południowa, Węgry i Polska. Zaś w krajach, w których szczepionka jest wcale lub rzadko stosowana, takich jak Włochy, Holandia czy USA, odnotowano więcej przypadków  śmiertelnych Covid-19.

Stajemy przed kluczowym pytaniem – czy rola zaszczepienia przeciw gruźlicy ma specjalną moc chroniącą przed koronawirusem i czy będzie znów testowana w Europie i Australii w celu zapobiegania rozwojowi groźnych skutków COVID-19?

Szczepionka BCG (nazwa szczepionki pochodzi od nazwisk francuskich mikrobiologów Alberta Calmette i Camille Guérin, którzy opracowali ją na początku XX wieku, a która weszła do powszechnego stosowania dokładnie 100 lat temu) zawiera żywy, osłabiony szczep Mycobacterium bovis, „kuzyna” M. tuberculosis, drobnoustroju wywołującego gruźlicę. Szczepionka jest podawana dzieciom w pierwszym roku życia w większości krajów na świecie – co ważne jest bezpieczna i tania – ale też daleka od ideału. Zapobiega średnio około 60% przypadków gruźlicy (głównie oponowo-mózgowej ale też płucnej) u dzieci, z jednakże istotnymi różnicami między krajami.

Istnieje badania mówiące o tym, że BCG nie tylko działa przeciw bakterii wywołującej gruźlicę, ale wywołuje zjawisko nazywane „wytrenowaną odpornością” (ang. trained immunity). Oznacza to, że podanie jej powoduje nasilenie odpowiedzi odpornościowej również przeciwko innym patogenom.

Badacze z Murdoch Children's Research Institute w Melbourne wyjaśniają, że szczepionka BCG zwiększa także odporność, ucząc system immunologiczny intensywniejszej odpowiedzi na patogeny.

Od 1955 roku każdy polski noworodek jest w pierwszej dobie życia szczepiony przeciwko gruźlicy, szczepienie to jest później powtarzane. Czy to przyczynia się do tego, że w Polsce skala zachorowań na koronawirusa nie jest tak wysoka jak w Hiszpanii? Co, gdyby okazało się, że BCG jest czynnikiem chroniącym przed śmiertelnością wskutek koronawirusa?

Do wyników tej wstępnej analizy należy podchodzić z wielką ostrożnością, ale trzeba też zaznaczyć, że są jednym z kierunków prowadzonych badań nad szczepionką.

Amerykańskie analizy wskazują na istotny związek między powszechnym szczepieniem na gruźlicę a zapadalnością i śmiertlenością na COVID-19 są ciekawe, ale dla części badaczy to zbyt daleko idące wnioski.

W czasopiśmie "Nature Microbiology Community" ukazał się artykuł napisany przez badaczki z wydziału epidemiologii w McGill International TB Centre, w którym sugerują, że stawianie takiej tezy na podstawie samej analizy danych, jest niebezpieczne.

Badaczki zwracają uwagę też na kilka błędów, jakie popełniono w tym badaniu, m.in. na fakt, że każdy z krajów objętych transmisją koronawirusa SARS-CoV-2 jest na innym etapie pandemii.

W krajach o niższych dochodach, w których szczepienie przeciw gruźlicy jest obowiązkowe, wykonuje się znacznie mniej testów diagnostycznych w kierunku COVID-19, co sprawia, że dane są niepełne - np. Indie mają jeden z najniższych wskaźników testowania COVID-19 na świecie.

Niełatwo też ustalić liczbę faktycznych zgonów z powodu COVID-19, ponieważ np. osoby umierające w domu mogą nie zostać przetestowane a w wielu przypadkach kluczową rolę odgrywają choroby współistniejące. To sprawia, że dane, na które powołują się Amerykanie w badaniach, są niepełne.

Na szczęście badania weryfikujące spostrzeżenia naukowców są już zaplanowane. Naukowcy z czterech państw zbadają, czy stuletnia szczepionka przeciw gruźlicy (TB), może w znacznym stopniu wzmocnić ludzki układ odpornościowy, umożliwiając mu lepszą walkę z koronawirusem.

Badania zostaną przeprowadzone wśród lekarzy i pielęgniarek, którzy są bardziej narażeni na zarażenie chorobą układu oddechowego niż ogół populacji oraz u osób starszych.

Grupa naukowców w Holandii rozpocznie pionierską próbę w najbliższym tygodniu. Zrekontrują 1000 pracowników służby zdrowia w ośmiu holenderskich szpitalach, którzy otrzymają szczepionkę BCG albo placebo.

Dzięki temu uzyskamy nowe odpowiedzi na pytanie, czy szczepienie przeciw gruźlicy może rzeczywiście dawać ochronę przed COVID-19 lub zmniejszać intensywność objawów tej choroby.

Źródło: neurosciencenews.comwww.sciencemag.org