Koronawirus a choroby przewlekłe: dlaczego tak wielu chorych umiera?

14.03.2020
Aktualizacja: 23.03.2020 12:21
Osoba starsza a koronawirus
fot. Shutterstock

Rośnie liczba ofiar śmiertelnych z powodu COVID-19, choroby zakaźnej wywoływanej przez koronawirusa SARS-CoV-2. Większość ofiar to osoby starsze i/lub cierpiące na choroby przewlekłe. Dlaczego ten koronawirus jest dla nich tak niebezpieczny?

COVID-19 a wiek

Gdy rozpoczyna się proces starzenia (mniej więcej od 55. roku życia), pojawia naturalne osłabienie układu odpornościowego. W okolicach 65. roku życia pojawiają się w organizmie zmiany, takie jak powolny wzrost podatności na choroby zakaźne i zmieniająca się odpowiedź układu immunologicznego na nowe infekcje. Objawia się to na przykład brakiem wysokiej gorączki podczas infekcji. Większa podatność na zachorowania wynika ze słabej kondycji układu odpornościowego i całego organizmu, nierzadko obciążonego również chorobami przewlekłymi, takimi jak cukrzyca, choroby serca, płuc, czy nerek. Podobnie jest również w przypadku osób leczonych immunosupresyjnie, czyli tych które przyjmują leki osłabiające układ odpornościowy. Są one szczególnie narażone na atak jakiekolwiek wirusa, w tym koronawirusa.

Choroba zakaźna wywoływana przez koronawirusa SARS-CoV-2, COVID-19, wykazuje objawy podobne do zapalenia płuc, przy czym nasilenie objawów może być zróżnicowane. Większa część zachorowań ma przebieg łagodny, przypominający raczej przeziębienie niż groźny stan zapalny. Ciężki przebieg choroba ma u około 14 proc. chorych. Pojawia się agresywne zapalenie płuc, duszności, utrudnione oddychanie i znaczne obciążenie układu oddechowego. Jeśli pojawi się tak ciężki przebieg choroby, rośnie ryzyko wstrząsu septycznego oraz dysfunkcji wielonarządowej, co może zakończyć się śmiercią.

– Cięższy w przypadku osób starszych przebieg choroby może częściowo wynikać z osłabienia układu odpornościowego związanego ze starzeniem się i wzmożonego stanu zapalnego, który może sprzyjać replikacji wirusa i przedłużonej reakcji na zapalenie, powodując trwałe uszkodzenie serca, mózgu i innych narządów – powiedział dr Zhibo Liu ze szpitala Jinyintan w Wuhan .

Z doświadczeń chińskich (to tam rozpoczęła się epidemia) oraz włoskich (największa liczba ofiar śmiertelnych w Europie) wynika, że najwięcej ofiar śmiertelnych jest wśród osób starszych. Co ciekawe większość osób umierała średnio po 18 dniach od wystąpienia objawów, u połowy z nich rozwijała się sepsa.

– Z danych, jakie docierają do nas z Włoch, wynika, że odsetek zgonów wśród osób pomiędzy 50. a 60. rokiem życia wynosi 2 procent, powyżej 70. roku życia – 35 procent, a wśród osób powyżej 80. roku życia ten wskaźnik wynosi powyżej 45 procent. Nasi seniorzy są zagrożeni najbardziej – tłumaczył w TVN24 dr n. med. Piotr Gryglas, kardiolog, internista. Przy czym, o wiele częściej umierają mężczyźni niż kobiety.

Koronawirus SARS-CoV-2 a choroby przewlekłe

Szczególną ostrożność powinny zachować osoby, chorujące m.in. na:

  • choroby serca, w tym chorobę niedokrwienną serca,
  • schorzenia układu oddechowego (np. astmę, przewlekłą niewydolność płuc),
  • przewlekłą niewydolność nerek,
  • choroby z problemem krzepnięcia krwi,
  • choroby z obniżoną odpornością, np. HIV, po przeszczepach,
  • nowotwory,
  • choroby układu krążenia, m.in. nadciśnienie (choć w tym przypadku są to tylko przypuszczenia).

Koronawirus SARS-CoV-2 a cukrzyca

W magazynie naukowym "Lancet" ukazała się publikacja, w której przedstawiono wyniki analizy 191 przypadków zachorowań z dwóch chińskich szpitali. 48 proc. hospitalizowanych osób miało jakieś choroby przewlekłe, przy czym cukrzycę 19 proc. z nich. Cukrzyca zwiększa podatność chorych na infekcję. Jednak wszystko zależy od tego, czy choroba jest wyrównana metabolicznie. Im gorsza jest kontrola cukrzycy, tym większe jest zaburzenie w zakresie funkcjonowania układu odpornościowego. Gdy komórki układu odpornościowego są poddawane bodźcom w postaci podwyższonego stężenia glukozy, to gorzej reagują w sytuacji kontaktu z patogenem. Nie znaczy to, że w przypadku kontrolowanej cukrzycy ryzyko nie występuje. Znaczenie ma czas trwania choroby oraz istnienie ewentualnych powikłań cukrzycy.

Koronawirus SARS-CoV-2 a osoby po przeszczepach

Grupą chorych szczególnie narażonych na zgon w wyniku zakażenia koronawirusem są m.in. chorzy po przeszczepach, a to dlatego, że muszą oni przyjmować leki immunosupresyjne, czyli obniżające odporność (inaczej przeszczep mógłby zostać odrzucony przez organizm chorego).

Koronawirus SARS-CoV-2 a choroba niedokrwienna serca

Na chorobę niedokrwienną serca składa się szereg objawów, które są wynikiem niedotlenienia komórek mięśnia sercowego. Przyczyną ich niedostatecznego dotlenienia jest zwężenie lub całkowite zamknięcie światła tętnic wieńcowych, spowodowane odkładaniem się w ścianach naczyń wieńcowych tzw. blaszki miażdżycowej. W przypadku COVID-19, zwłaszcza jej ciężkiej postaci charakteryzującej się dusznością i utrudnionym oddychaniem, choroba niedokrwienna pogłębia się, a w konsekwencji prowadzi do śmierci.

Biorąc pod uwagę powyższe, wszyscy lekarze zalecają zachowanie szczególnej ostrożności osobom starszym, chorującym na choroby przewlekłe. Zaleca się ograniczenie kontaktu z osobami, które mogą być potencjalnymi nosicielami (zdarza się, że bezobjawowymi), mycie częste i dokładne dłoni, a także dbanie o dobry ogólny stan zdrowia.

Koronawirus SARS-CoV-2 a POChP

Pacjenci z chorobami układu oddechowego, które powodują duszność, świsty oddechowe i problemy z funkcjonowaniem płuc, są najbardziej narażeni na ciężki przebieg choroby COVID-19. Z badań przeprowadzonych przez badaczy z Londynu (Wielka Brytania) wynika, że największe ryzyko ciężkiego przebiegu choroby, jak również konieczność pobytu na oddziale intensywnej terapii, mieli pacjenci cierpiący na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP). Było ono wyższe odpowiednio 6,4 razy oraz blisko 18 razy w porównaniu z pacjentami bez POChP. POChP jest chorobą płuc, którą cechuje nie całkiem odwracalne zwężenie dróg oddechowych. W Polsce cierpi na nią około 2 mln osób, z czego większość stanowią palacze papierosów. POChP objawia się przewlekłym kaszlem, częstym odkrztuszaniem plwociny, dusznością. 

Źródło: WHO/ Puls Medycyny/ PAP

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.