Czy grozi nam nowa pandemia? Koronawirus SADS-CoV może atakować ludzi

16.10.2020 18:24
Koronawirus SADS-CoV
fot. Shutterstock

Czy grozi nam nowa pandemia? Naukowcy alarmują, że koronawirus SADS-CoV, który atakuje świnie, może również namnażać się w ludzkich komórkach. Sprawdź, co warto wiedzieć o tym groźnym wirusie.

SADS-CoV, czyli acute diarrhea syndrome coronavirus (ang. koronawirus powodujący syndrom ostrej biegunki) to koronawirus pochodzący od obecnych u nietoperzy wirusów HKU2. To wirus, który atakuje świnie i wywołuje u tych zwierząt biegunkę i wymioty. Po raz pierwszy wykryto go w 2016 roku.

Do tej pory uważano, że SADS-CoV atakuje tylko trzodę chlewną, ale według badaczy z University of North Carolina w Chapel Hill koronawirus może zarażać również ludzi.

Na łamach ''PNAS'' naukowcy opisali eksperymenty pokazujące, że wirus ten jest w stanie namnażać się w komórkach ludzkich.

Koronawirus SADS-CoV: czy grozi nam kolejna pandemia?

- Podczas gdy wielu naukowców skupia się na rozwijającym się zagrożeniu ze strony betakoronawirusów, takich jak SARS i MERS, alfakoronawirusy mogą okazać się równie ważnym, jeśli nie ważniejszym zmartwieniem ze względu na ich potencjał do szybkiego przenoszenia się między gatunkami - ostrzega prof. Ralph Baric, autor publikacji w ''PNAS''.

Naukowcy przetestowali zdolność SADS-CoV do namnażania się w różnych komórkach. Okazało się, że wrażliwe są różne typy komórek ssaków, w tym komórki płuc i jelit człowieka. W przeciwieństwie do SARS-CoV-2 wirus SADS-CoV szybciej namnaża się właśnie w jelitach.

- Nie da się przewidzieć, czy wirus ten lub spokrewniony z nim obecny u nietoperzy szczep HKU2 może zacząć zakażać ludzi. Jednak liczna grupa gospodarzy SADS-CoV razem ze zdolnością do namnażania w komórkach ludzkich płuc oraz jelit pokazuje potencjalne ryzyko przyszłego pojawienia się choroby u ludzi i populacji zwierząt - tłumaczy główna autorka pracy Caitlin Edwards.

Zespół badawczy przetestował też potencjalny lek remdisiwir, stosowany u chorych na COVID-19. Wstępne wyniki wskazują, że silnie hamuje on także SADS-CoV, choć potrzebne są dalsze badania, aby to potwierdzić.

- Obiecujące wyniki testów z remdisiwirem wskazują na możliwość leczenia w przypadku, gdyby doszło do zakażania ludzi. Zalecamy, aby zarówno osoby pracujące ze świniami, jak i same stada świń były regularnie monitorowane pod względem obecności SADS-CoV. Pomoże to zapobiegać epidemiom i ogromnym stratom ekonomicznym - powiedziała Caitlin Edwards.

Chociaż dotąd nie są znane przypadki, aby SADS-CoV atakował ludzi, to epidemia SARS-CoV-2 każe pamiętać, że zwierzęce koronawirusy mogą przejść na człowieka.

Źródło: PAP