Jak zapobiec kolejnej pandemii? Chiny wprowadzają nowe przepisy

02.04.2020
Aktualizacja: 02.04.2020 14:56
Jak zapobiec kolejnej pandemii?
fot. Shutterstock

Chińskie Shenzhen, jako pierwsze miasto na świecie, wprowadza nowe przepisy w odpowiedzi na pandemię koronawirusa. Sprawdź, jakie decyzje podjęto, żeby zapobiec podobnej epidemii w przyszłości.

W odpowiedzi na pandemię koronawirusa, pod koniec lutego 2020 r. chiński parlament zakazał w całym kraju handlu dzikimi zwierzętami oraz ich spożywania. Od tej pory lokalne rządy pracowały nad przepisami, wprowadzającymi tę decyzję w życie. Prace legislacyjne jako pierwsze zakończyło Shenzhen na południu Chin.

Zakaz spożywania dzikich zwierząt

Od 1 maja 2020 r. w chińskim mieście Shenzhen nie można spożywać nie tylko dzikich zwierząt, ale także psów i kotów - pisze PAP. Fakt ten zasługuje na uwagę, bo choć koty w Azji spożywane są rzadziej, psy wciąż stanowią przysmak w niektórych regionach.

"Zakaz konsumpcji psów, kotów i innych zwierząt domowych to powszechna praktyka w krajach rozwiniętych oraz w Hongkongu i na Tajwanie. Odzwierciedla również wymogi współczesnej cywilizacji” - napisano na oficjalnej stronie internetowej urzędu miasta Shenzhen. Dodając jednak, że propozycja objęcia zakazem spożywania również żab i żółwi wywołała duże kontrowersje, dlatego też ostatecznie nie zdecydowano się na takie rozwiązanie.

- Shenzhen jest pierwszym miastem na świecie, które wyciągnęło lekcję z pandemii i wprowadza zmiany potrzebne, by uniknąć kolejnej w przyszłości - oceniła wiceprezes wydziału dzikich zwierząt z organizacji Humane Society International, Teresa M. Telecky, cytowana przez agencję Reuters.

Groźne zakażenia odzwierzęce

Naukowcy wiążą wybuch epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 w Chinach z targowiskiem dzikich zwierząt w Wuhan, na którym handlowano dzikimi zwierzętami.

- Uważa się, że pierwotnym źródłem koronawirusa są nietoperze, ale aby patogen mógł zakazić człowieka, potrzebny jest nosiciel pośredni - mówił na początku lutego na konferencji prasowej w Kantonie Xiao Lihua z Południowochińskiego Uniwersytetu Rolniczego (SCAU), na którym przeprowadzono badania nad SARS-CoV-2, w których wyszło, że najbardziej prawdopodobnym nosicielem pośrednim koronawirusa były łuskowce.

Naukowiec przypomniał również, że w przypadku wirusa SARS nosicielem pośrednim były łaskuny (znane też jako cywety), a w przypadku wirusa MERS - wielbłądy.

Dlaczego zakażenia odzwierzęce są tak niebezpieczne dla ludzi? Z powodu licznych różnic w budowie układu odpornościowego. Nowe światło na to zagadnienie rzuca m.in. badanie przeprowadzone niedawno przez Carę Brook z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley. Wykazało ono, że część nietoperzy ma specjalny mechanizm przeciwzapalny, chroniący je zarówno przed wirusami, jak i niszczeniem samego siebie. 

"Nasz układ odpornościowy wywołałby rozległe stany zapalne, gdyby spróbował zastosować tę samą strategię antywirusową" - wyjaśniła Cara Brook.

Źródło: PAP, medicalnewstoday.com