Izolacja zarażonych koronawirusem. Czy 10 dni na pewno wystarczy?

04.09.2020
Aktualizacja: 04.09.2020 16:17
Izolacja chorych z koronawirusem - ile powinna trwać?
fot. Shutterstock

Jak długo powinna trwać izolacja osób zarażonych koronawirusem SARS_CoV-2, zarówno tych z objawami COVID-19, jak i bezobjawowych? Poznaj wyniki najnowszych badań przeprowadzonych przez włoskich epidemiologów. 

Rządy niektórych krajów, w tym Polski, zmieniają wytyczne dotyczące izolacji osób zarażonych koronawirusem SARS-COV-2, a dokładnie skracają czas odosobnienia. W Polsce od 2 września obowiązuje przepis mówiący, że izolacja domowa zakażonego, u którego nie wystąpiły objawy COVID-19 powinna trwać 10 dni (wcześniej było 14 dni), dłużej jeśli pojawiły się objawy choroby. Każdorazowo decyzję o przedłużeniu izolacji podejmuje lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, a jej zakończenie nie może nastąpić wcześniej niż po 13. dniach od wystąpienia objawów, przy czym ostatnie trzy dni muszą być bez objawów choroby. Odstąpiono też od testowania osób bezobjawowych przebywających w kwarantannie.
Tymczasem lekarze alarmują, że ten okres izolacji jest zbyt krótki. Ostatnio wypowiedzieli się w tej sprawie włoscy epidemiolodzy. Ich zdaniem u chorego zakażonego koronawirusem SARS-CoV-2 konieczne jest przeprowadzenie testu, który mógłby wykluczyć rozwój COVID-19. Należy go wykonać po 4 tygodniach.

Lekarze powołali się na badanie, w którym wzięło udział prawie 4,5 tys. zakażonych SARS-CoV-2, mieszkających we włoskim regionie Emilia-Romania, na północy Italii. Okazało się, że u większości chorych wirus utrzymywał się w organizmie nawet przez miesiąc. Kierujący zespołem badawczym epidemiolog Francesco Venturelli wskazał, że aby zredukować do minimum ryzyko zakażania koronawirusem osób zdrowych przez \"rzekomych ozdrowieńców\", niezbędne są dalsze badania w sprawie długości trwania COVID-19. Dodał, że 14-dniowa kwarantanna zalecana przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) jest prawdopodobnie okresem zbyt krótkim dla pozbycia się z organizmu tego patogenu. Należy też sprawdzić, czy osoba choroba w ostatniej fazie choroby ma jeszcze zdolność zakażania innych.

- Z naszych obserwacji wynika, że czas przymusowej izolacji dla zainfekowanych koronawirusem powinien wynosić 30 dni, licząc od dnia zaobserwowania pierwszych objawów choroby – uważają epidemiolodzy. Swoje obserwacje opisali w magazynie "BMJ Open".

Epidemiolodzy w innych krajach myślą podobnie. Przypominają, że kilka dni temu w Brazylii potwierdzono zakażenie wirusem trwające 5 miesięcy (152 dni).

Zobacz także:

Źródło: PAP