Zamknij

Gorączka u dziecka z COVID-19 – czy należy wezwać karetkę? Opinia eksperta

26.01.2022 12:30
EastNews/Marek Maliszewski
fot. EastNews/Marek Maliszewski

Większość dzieci chorujących na COVID-19 przechodzi chorobę łagodnie. Zdarza się jednak, że u dziecka występuje wysoka gorączka. Czy w takim przypadku należy wezwać karetkę? Ekspert radzi, co robić.

Zakażenie SARS-CoV-2 u dzieci przebiega trochę inaczej niż u dorosłych. Wielu małych pacjentów nie ma żadnych objawów. Niektóre dzieci są natomiast bardzo zmęczone i osłabione. U dzieci może wystąpić również kaszel, katar, ból gardła czy problemy z oddychaniem. Nasilenie i rodzaj objawów zależą również od wariantu wirusa, jakim dziecko zostało zakażone. W przypadku Omikronu może wystąpić np. wysypka, która nie pojawia się przy innych mutacjach koronawirusa. Dla wielu rodziców najbardziej niepokojącym objawem jest jednak gorączka i towarzyszące jej dreszcze. Zdarza się, że nie wiedząc, co robić, wzywają do dziecka karetkę. Ekspert tłumaczy jednak, że gorączka nie zagraża dziecku.

– Gorączka jest tylko objawem choroby zakażeniowej, ale nie zagraża zdrowiu i życiu dziecka – powiedział prof. Leszek Szenborn.

Kierownik Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu we wtorek na konferencji prasowej poinformował, że wśród zakażonych SARS-CoV-2 pacjentów jest coraz więcej dzieci z różnymi objawami przeziębieniowymi, ponieważ to charakterystyczny skutek zakażenia wariantem omikron. Dodał, że spora część dzieci jest hospitalizowana na krótko z powodu samej gorączki, ale równie dobrze mogłaby pozostać w domu.

Lekarz: gorączka to korzystny objaw

Jak mówi lekarz, o gorączce należy mówić dopiero powyżej 38 stopni Celsjusza. Bardzo ważna jest obserwacja zachowania dziecka.

– Rodzice wzywają karetkę, bo są zaniepokojeni gorączką, a do tego jeszcze dochodzi dodatni wynik testu na COVID. Wielu rodziców się martwi, że gorączka to ciężki objaw choroby, natomiast gorączka to korzystny objaw we wszystkich zakażeniach – powiedział lekarz.

– Gorączka sama w sobie jest tylko jednym z objawów, ale nie zagraża zdrowiu i życiu dziecka. Dlatego ważniejsze jest, by rodzic monitorował aktywność dziecka: czy ono dobrze je, czy pije. Trzeba obserwować, czy dziecko nie jest senne, czy ma niechęć do zabawy, a nie tylko mierzyć mu często gorączkę – dodał prof. Szenborn.

Jak leczyć dziecko chore na COVID-19?

W leczeniu bardzo ważne jest odpowiednie dawkowanie leków. Należy dokładnie zapoznać się treścią ulotek dołączonych do leków na obniżenie gorączki. Najważniejsze działanie leków przeciwgorączkowych to poprawa komfortu dziecka i łagodzenie objawów, a nie szybkie zbicie temperatury.
– Paracetamol podaje się w dawce 15 mg na kilogram masy ciała, a nie ze względu na wiek. Niektóre wiekowo młode dzieci ważą bardzo dużo i to powoduje suboptymalne stosowanie leków przeciwgorączkowych. Paracetamol stosuje się cztery razy na dobę, co 6 godzin – wyjaśniał lekarz.

Autor: PAP/Roman Skiba