Zamknij

Sąd: 9-latka zmarła przez smog. Zanieczyszczenia doprowadziły do śmierci dziecka

18.12.2020 16:46

Sąd w Wielkiej Brytanii wydał wyrok: do śmierci 9-letniej Elli przyczyniły się zanieczyszczenia powietrza. Przebywanie w pobliżu dużego węzła komunikacyjnego miało przyczynić się do rozwoju i zaostrzenia astmy, a w konsekwencji do niewydolności oddechowej. Wiele osób wierzy, że to przełomowy moment, który doprowadzi nie tylko zmiany myślenia o smogu, ale także do zmian w prawie ograniczających emisję spalin.

Smog a zdrowie dziecka
fot. Shutterstock

Narażenie na zanieczyszczenie powietrza zostało uznane za przyczynę śmierci 9-letniej dziewczynki, która zmarła w wyniku ataku astmy.

Ella Kissi-Debrah miała 6 lat, gdy po raz pierwszy trafiła do szpitala z powodu ataku kaszlu. Ataki powtarzały się przez kolejne trzy lata, dziewczynka była hospitalizowana aż 27 razy. Po kolejnym ataku w 2013 roku zmarła. 

Rok później stwierdzono, że dziewczynka zmarła z powodu ostrej niewydolności oddechowej. Jednak ten wyrok został unieważniony po przedstawieniu nowych dowodów dotyczących niebezpiecznego poziomu zanieczyszczenia powietrza w pobliżu miejsca zamieszkania dziecka.

Ella mieszkała 25 metrów od South Circular Road w Lewisham w południowo-wschodnim Londynie - jednej z najbardziej ruchliwych ulic stolicy.

Eksperci stwierdzili, że w trakcie choroby w latach 2010–2013 dziewczynka była narażona na poziomy zanieczyszczeń przekraczające wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia. Głównym źródłem zanieczyszczeń były samochody.

Jaki wpływ na zdrowie ma smog?

Drobiny, które każdego dnia wdychamy wraz z powietrzem, osiadają na naszych płucach sprzyjając całej gamie dolegliwości - od chorób serca, przez uszkodzenia układu oddechowego i nerwowego po zaburzenia hormonalne oraz problemy z urodzeniem zdrowych dzieci.

Smog przyczynił się do śmierci dziecka

Po siedmiu latach dochodzenia sąd w Wielkiej Brytanii orzekł 16 grudnia 2020 roku, że na śmierć dziewczynki istotny wpływ miało zanieczyszczenie powietrza, a jako przyczynę zgonu wskazał niewydolność oddechową, astmę i narażenie na zanieczyszczenie powietrza.

Koroner Philip Barlow powiedział podczas rozprawy sądowej: ''Dochodzę do wniosku, że Ella zmarła na astmę, do której przyczyniła się ekspozycja na nadmierne zanieczyszczenie powietrza''.

Koroner zaznaczył również, że zanieczyszczenia powietrza były istotnym czynnikiem przyczyniającym się zarówno do wywołania, jak i zaostrzenia astmy.

Burmistrz Londynu Sadiq Khan powiedział, że twierdzenia koronera były momentem przełomowym i nazwał zanieczyszczenie ''kryzysem zdrowia publicznego'', dodając, że orzeczenie musi być punktem zwrotnym, aby inne rodziny nie musiały cierpieć z powodu takiego samej straty jak rodzina Elli.

Źródło: Sky News