Zamknij

Dlaczego niektórzy nie zakażają się koronawirusem? Jest wyjaśnienie

11.01.2022
Aktualizacja: 11.01.2022 11:05
Brak zakażenia mimo kontaktu z koronawirusem
fot. Piotr Hukalo/East News

Naukowcy z Imperial College London uważają, że zwykłe przeziębienie może zwiększać ochronę przed zachorowaniem na COVID-19. Zastrzegają jednak, że nikt nie powinien polegać tylko na takiej odporności, bo i tak najlepszym zabezpieczeniem przed SARS-CoV-2 pozostają szczepionki.

Brytyjscy badacze chcieli zrozumieć, dlaczego niektórzy ludzie chorują na COVID-19 po kontakcie z koronawirusem, a inni nie. Ponieważ COVID-19 jest wywoływany przez jeden rodzaj koronawirusa, a niektóre przeziębienia są powodowane przez inne koronawirusy, naukowcy zastanawiali się, czy odporność na jeden z rodzajów może pomóc w zwalczaniu drugiego. Wyniki badania na ten temat opublikowano w magazynie „Nature Communications”.

Przeziębienie, COVID-19 i limfocyty T

Przeprowadzając badanie, naukowcy skupili się na kluczowej części układu odpornościowego organizmu – limfocytach T. Niektóre z nich zabijają komórki zainfekowane przez konkretne zagrożenie, np. wirusa powodującego przeziębienie. Gdy przeziębienie minie, niektóre limfocyty T pozostają w organizmie jako „bank pamięci”, gotowe do obrony przy kolejnym spotkaniu z wirusem.

We wrześniu 2020 r. – zanim jeszcze zaczęły się szczepienia – przebadano 52 osoby, które same nie były zakażone, ale mieszkały z osobami, które właśnie uzyskały pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Połowa z tej grupy w ciągu 28-dniowego okresu badania również zachorowała na COVID-19, ale połowa nie.

U jednej trzeciej osób, które nie zachorowały, stwierdzono wysoki poziom specyficznych limfocytów T. Jak wyjaśniają badacze, prawdopodobnie powstały one, gdy organizm został zainfekowany innym, blisko spokrewnionym ludzkim koronawirusem – najczęściej było to zwykłe przeziębienie.

Przeziębieniowe ciała odpornościowe a koronawirus

– Narażenie na działanie wirusa SARS-CoV-2 nie zawsze skutkuje infekcją, a my chcieliśmy zrozumieć dlaczego. Odkryliśmy, że wysoki poziom wcześniej istniejących limfocytów T, utworzonych przez organizm podczas zakażenia innymi ludzkimi koronawirusami, takimi jak zwykłe przeziębienie, może chronić przed zakażeniem COVID-19 – tłumaczy dr Rhia Kundu, jedna z autorek badania.

Naukowcy uważają, że odkrycie może pomóc zrozumieć, jak system immunologiczny organizmu walczy z wirusem, ale podkreślają, że nikt nie powinien polegać wyłącznie na tej obronie, a szczepionki pozostają kluczowym elementem w obronie przed SARS-CoV-2. Jak dodają, byłoby „poważnym błędem” sądzić, że każdy, kto niedawno był przeziębiony, ma automatyczną ochronę przed COVID-19, ponieważ nie wszystkie przeziębienia są wywoływane przez koronawirusy.

Źródło: PAP/Bartłomiej Niedziński (Londyn)