Czy koronawirusem SARS-CoV-2 można zarazić się na basenie? Ekspert wyjaśnia

10.03.2020
Aktualizacja: 25.03.2020 11:58
Czy koronawirusem SARS-CoV-2 można zarazić się na basenie? Ekspert wyjaśnia
fot. Shutterstock

Czy pływając w basenie można zarazić się koronawirusem? Czy chlor i ozon zabijają wirusy? Jak się zachować na basenie, by uniknąć zarażenia? Sprawdź

Nie ma żadnych dowodów na to, że koronawirusem można zarazić się basenie.

Zakładamy, że na basen chodzą osoby zdrowe, nie mające objawów infekcji, a także stosujące się do zasad bezpieczeństwa, rekomendowanych przez GIS. Chodzi o to, aby przed wejściem na halę basenową dokładnie umyć mydłem ciało (bez kostiumu kąpielowego) i spłukać je obficie pod prysznicem. Podobne czynności powinno się wykonać po wyjściu z basenu. Myjąc się dokładnie zarówno przed kąpielą w basenie, jaki i po niej, minimalizujemy ryzyko zarażenia.

Koronawirusy, w tym SARS-CoV-2, są wrażliwe na środki czystości. Na przykład mydło przenika przez ich osłonkę, rozpuszcza ją i w ten sposób dezaktywuje wirusy, zabija je. Podobnie działają na nie chlor, ozon, czy inne środki dezynfekujące. Tak więc koronowirus znajdujący się na zewnątrz, na powierzchni wody, w powietrzu, czy na powierzchniach znajdujących się wokół basenu, jest przez te środki zabijany. Pod warunkiem, że pływalnia i woda w basenach są odpowiednio odkażane.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) poziom chlorowania 15 mg/min/litr jest wystarczający do zabicia wirusów z otoczką, takich jak SARS-CoV-2. Jednak baseny typu jacuzzi mogą wymagać większej ilości środka odkażającego.

Na pytanie internautów, czy chlor lub ozon zabija koronawirusa. Odpowiedział dr n. med. Piotr Gryglas, kardiolog, internista. Ekspert udzielił odpowiedzi na antenie TVN24.

– Jeżeli jest on na zewnątrz, w powietrzu, w wodzie, na powierzchniach, to tak. Proste środki dezynfekcyjne zabijają wirusa. Od alkoholu po mydło, wszystkie środki, które rozpuszczają i wnikają do jego osłonki, mogą go dezaktywować – dr Piotr Gryglas. I dodał: – Jeśli jednak wirus już w nas jest, to takie kąpiele w chlorze czy w alkoholu, nie mają najmniejszego znaczenia.

Nie możemy jednak zapomnieć, że wirus może być również na klamkach i innych przedmiotach, z którymi na basenie możemy mieć kontakt. Dlatego zawsze należy zachowywać ostrożność i bardzo często myć ręce.

Źródło: WHO/ TVN24