Czy choroby pasożytnicze to częsty problem zdrowotny?

28.03.2019
Aktualizacja: 28.03.2019 14:56
Choroby pasożytnicze

Wbrew powszechnej opinii pasożyty i choroby pasożytnicze to rzadkie zjawisko. Sprawdź, jakie mogą być objawy sugerujące obecność pasożytów oraz jak uniknąć zakażenia nimi.

„Jak usunąć pasożyty z organizmu”, „Jakie preparaty usuną pasożyty z organizmu” – te pytania pojawiają się na wielu forach i grupach dyskusyjnych. Wydawałoby się, że pasożyty to jeden w większych problemów zdrowotnych, z jakimi musimy się zmierzyć. Tymczasem – jak wynika z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny – choroby pasożytnicze układu pokarmowego należą w naszym kraju do rzadkości i dlatego w Polsce nie prowadzi się już nadzoru epidemiologicznego. Ostatni raport w tej sprawie został wydany w 2008 r. i wynikało z niego, że z 40 mln Polaków tylko 5817 chorowało na glistnicę, a 5666 na owsicę.

– Pasożyty chorobotwórcze występują w naszym kraju rzadko, tak jak w wielu innych krajach Unii Europejskiej. Wraz z poprawą warunków życia i wzrostem higieny, liczba zakażeń glistą ludzką czy tasiemcem ciągle malała, dlatego obecnie nie prowadzi się już rejestru tych chorób – wyjaśniła w rozmowie z PAP prof. Elżbieta Gołąb, prezes Polskiego Towarzystwa Parazytologicznego.

Nadal jednak trzeba zgłaszać do służb sanitarno-epidemiologicznych przypadki:

Ale nawet w przypadku tych chorób liczba zgłoszeń jest niezwykle mała. Przykładowo w 2018 r. lambiozę – najczęściej zgłaszaną chorobę pasożytniczą – zdiagnozowano u 1500 osób.

Jakie są objawy zarażenia pasożytami?

Objawy zarażenia pasożytami są nieswoiste (mogą sugerować również inne choroby). Zdarza się, że chory nie ma żadnych objawów. Wszystko zależy od kondycji zarażonego – jego stanu odporności, wrażliwości osobniczej oraz nasilenia inwazji.

Są jednak objawy, które powinny zwrócić naszą uwagę:

  • luźne stolce,
  • biegunka,
  • śluz w stolcu,
  • skurcze brzucha i gazy,
  • utrata apetytu,
  • kaszel,
  • gorączka,
  • wymioty,
  • apatia i złe samopoczucie,
  • zmęczenie,
  • anemia,
  • utrata włosów,
  • zapalenie stawów,
  • spadek wagi, nawet do 20 proc.

Jak się diagnozuje obecność pasożytów?

Pojawienie się wymienionych powyżej objawów powinno nas skłonić do wizyty u lekarza, który podejmie decyzję o diagnostyce w kierunku pasożytów. Na pewno zada nam kilka pytań, np. czy byliśmy w ostatnim czasie w krajach tropikalnych (występuje tam wiele pasożytów). Badanie w kierunku obecności pasożytów dzieli się na: mikroskopowe, serologiczne, molekularne.

Ważnym badaniem, które z pewnością pomoże nam w diagnostyce chorób pasożytniczych, jest czterokrotne badanie kału, przy czym ostatnie badanie powinno być wykonane po prowokacji środkami przeczyszczającymi. Badania trzeba wykonać co 2-3 dni, co podnosi prawdopodobieństwo wykrycia pasożytów, zwłaszcza cyst pierwotniaków, które wydalane są nieregularnie.

Lekarz może zlecić również wykonanie testów immunoenzymatycznych, pozwalających na wykrywanie swoistych antygenów w kale. Tę metodę stosuje się w przypadku wystąpienia objawów klinicznych charakterystycznych dla choroby pasożytniczej przewodu pokarmowego, gdy w badaniu kału nie wykryto czynnika etiologicznego. Niestety ta metoda nie jest idealna – zdarzają się wyniki fałszywie dodatnie.

W przypadku diagnostyki w kierunku zarażenia pasożytami stosuje się również badanie krwi. W surowicy krwi wykrywane są przeciwciała przeciw danemu pasożytowi. Ta metoda jest bardzo pomocna. W ogóle badania serologiczne pozwalają wykryć nie tylko pasożyty, ale pozwalają również ustalić fazę choroby.

Natomiast badania molekularne pozwalają na wykrycie DNA pasożyta w danym materiale (np. próbka kału, krew lub płyn mózgowo-rdzeniowy). Te specjalistyczne badania pozwalają na wykrycie bardzo niskiej inwazji lub bardzo wczesnej fazy zarażenia, gdy organizm nie zdążył jeszcze „wyprodukować” przeciwciał przeciw patogenowi. Takie badania są niezwykle pomocne, gdy należy jak najwcześniej zastosować leczenie, aby nie dopuścić do rozprzestrzenienia infekcji.

Dodatni wynik może utrzymywać się latami mimo braku aktywnego procesu chorobowego. Dlatego w diagnostyce chorób pasożytniczych (ale nie tylko) niezwykle ważne jest prawidłowe odczytanie wyniku i jego właściwa interpretacja.

Popularne mity związane z pasożytami

Szeroko reklamowane badanie "żywej kropli krwi" jako diagnozowania zakażenia pasożytami jest naciąganiem. Ta metoda nie ma nic wspólnego z badaniami mikroskopowymi czy serologicznymi. Nieprawdą jest też to, że pasożyty mają szczególnie wysoka aktywność w pełni księżyca i że wtedy najlepiej pobierać próbki kału. Zdaniem ekspertów "aktywność" pasożytów w żaden sposób nie zależy od faz księżyca. Obecność jaj w próbkach kału zależy wyłącznie od cyklu życiowego danego pasożyta, a ich ilość od intensywności inwazji.

Jak zapobiegać zarażeniu pasożytom?

Profilaktyka przeciwpasożytnicza jest bardzo prosta, nie wymaga szczególnych środków ostrożności. Po prostu należy często myć ręce. Nie spożywać nieumytych oraz surowych lub półsurowych produktów. Należy dokładnie myć narzędzia kuchenne, które miały kontakt z surowymi produktami.

Warto również pamiętać o stosowaniu rękawic ochronnych do pracy w ogrodzie, przy czyszczeniu kociej kuwety lub przedmiotów zanieczyszczonych jego odchodami, a później o dokładnym umyciu rąk. Bezwzględnie należy usuwać kał psów i kotów z terenów rekreacyjnych i parków miejskich, a także zabezpieczać piaskownice i place zabaw przed zanieczyszczeniem odchodami zwierząt. To ważne, bo od zwierząt możemy zarazić się m.in.: larwami nicieni jelitowych z rodzaju Toxocara. Wspomniane glisty dostają się do organizmu człowieka drogą pokarmową.

Ważne! Nie ma sensu odrobaczać dziecko na glistę kocią lub psią lekiem, bo larwa osadza się w różnych narządach i lek działający w układzie pokarmowym nie zadziała. Larwy osadzone w tkankach nie dojrzewają do form dorosłych, nie produkują jaj, zatem badanie kału nic nie wykaże. Tu potrzebne są badania serologiczne. Wtedy możemy wykryć ludzkie przeciwciała przeciwko temu robakowi we krwi.

ZOBACZ TAKŻE: Czym można zarazić się od psów i kotów?

Źródło: zdrowie.pap.pl, NIZP – PZH