Zamknij

Wirusolog podpowiada, jak leczyć lżejszy przebieg COVID-19

02.11.2020
Aktualizacja: 02.11.2020 08:12
Koronawirus: co wpływa na lżejszy przebieg COVID-19?
fot. Shutterstock

Na co powinni zwrócić uwagę pacjenci, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem? Według dr Joanny Jurskiej-Kuleszy „ograniczanie aktywności do niezbędnego minimum, odpoczynek, nawadnianie organizmu są ważne nawet w lżejszym przebiegu choroby wywołanej koronawirusem”.

  • Mikrobiolodzy nie dziwią się dużej liczbie zachorowań przy panujących obecnie warunkach.
  • Dr Joanna Jursa-Kulesza, wirusolog wyjaśnia: jednym z ważniejszych czynników mających wpływ na pozytywny przebieg leczenia jest spokój pacjenta.

Zdaniem dr Joanny Jursy-Kuleszy, która przewodniczy zespołowi kontroli zakażeń szpitala wojewódzkiego w Szczecinie, wpływ na przebieg COVID-19 mają m.in. kwestie psychiczne - odpoczynek i spokój pacjenta.

Specjalistka nie chce jednak uśpić czujności Polaków. W rozmowie z PAP przypomniała, że jesień cechuje się warunkami sprzyjającymi rozprzestrzenianiu się wirusa. Z tego powodu tak ważne powinno być przestrzeganie wytycznych rządowych i WHO.

Zdaniem mikrobiolog, SARS-CoV-2 nie różni się pod kątem rozprzestrzeniania od innych wirusów atakujących drogi oddechowego. Replikuje się, wykorzystując komórkę gospodarza, która w konsekwencji ulega zniszczeniu, co powoduje u pacjenta m.in. szereg objawów, takich jak kaszel czy gorączka.

- Ten wirus, w ciężkim przebiegu choroby, powoduje tzw. wykrzepianie śródbłonkowe, które jest efektem obronnej reakcji organizmu, a więc wytwarzania różnego rodzaju cytokin, co w konsekwencji prowadzi do tzw. "burzy cytokinowej". Pacjenci mają więc ciężkie zapalenia płuc, wynikające z, można powiedzieć, uruchomienia własnych mechanizmów odpornościowych -  wskazała mikrobiolog.

Lekki przebieg COVID-19 - jak powinno wyglądać leczenie?

Dr Joanna Jursa-Kulesza podpowiada, że w przypadku lekkiego przebiegu choroby powinniśmy zachowywać się podobnie, jak w czasie zwykłego przeziębienia - staramy się, aby nasz organizm nie marnował sił witalnych np. na chodzenie do pracy czy po zakupy. Ograniczamy wszelkie aktywności do niezbędnego minimum, czyli po prostu odpoczywamy, najlepiej w pozycji lekko uniesionej. Nawadniajmy dobrze organizm, bo to pomaga w wyrzuceniu wszelkich toksyn.

W przypadku wystąpienia jakichkolwiek niepokojących objawów, np. długo utrzymującej się gorączki czy duszności, powinniśmy niezwłocznie skontaktować się z personelem medycznym, np. z lekarzem rodzinnym.

- Jeśli codziennie z coraz większym trudem pokonujemy niewielką odległość choćby do łazienki, to może to już być objaw ciężkiego zapalenia płuc i być może trzeba będzie wspomagać się tlenem - wyjaśniła dr Jursa-Kulesza. Ekspertka zaznaczyła, że spokój jest niedocenianym czynnikiem w procesie leczenia, o który powinniśmy zadbać, gdy nasz organizm jest osłabiony.

- Ta choroba, w porównaniu do innych, naprawdę nie przebiega ciężko. W niewielu chorobach mamy do czynienia z sytuacją, w której ok. 85% zakażonych przechodzi ją bezobjawowo. To dobra wiadomość dla nas: być może rzeczywiście większość społeczeństwa zachoruje, a nawet może nie będzie wiedziała, że jest chora - zaznaczyła lekarka.

Źródło: PAP