COVID-19 w karcie zgonu. Czy lekarze specjalnie przypisują zmarłym COVID?

20.11.2020 17:04
Piotr Hukalo/East News
fot. Piotr Hukalo/East News

Coraz więcej osób rozpowszechnia informację o wpisywaniu przez lekarzy nieprawdziwej przyczyny zgonu. Zdaniem wielu osób, działających głównie w internecie, lekarze pobierają pieniądze za wpisywanie choroby COVID-19 w karcie zgonu, nawet gdy pacjent zmarł z innej przyczyny. Czy to prawda? Specjalista obala ten mit.

Na temat koronawirusa SARS-CoV-2  i COVID-19 narosło już wiele teorii spiskowych. Jedną z nich jest rzekome podawanie przez lekarzy w karcie zgonu choroby COVID-19 zamiast chorób, na które zmarł pacjent. Lekarze mają za to pobierać dodatkowe pieniądze.

Dr Michał Domaszewski powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską, że tego typu teorie są zupełnie nieprawdziwe.

- Jakiś czas temu w mediach pojawiła się informacja o tym, że brakuje lekarzy chętnych do wypisywania kart zgonu osobom zmarłym na COVID-19 w domach i że są za to oferowane konkretne pieniądze. Ktoś nie doczytał, nie zrozumiał i pojawiła się plotka. Rzeczywistość jest taka, że do nieboszczyków zakażonych koronawirusem wzywany jest koroner, którego praca polega na stwierdzaniu zgonu. Normalnym jest więc, że dostaje za to wynagrodzenie. Lekarze rodzinni nie chcą tego robić, ale jeśli zajdzie taka konieczność, nie dostają za to żadnych dodatkowych pieniędzy. Nie zmienia tego nawet fakt, że nieboszczyk był chory na COVID-19 - tłumaczy dr Domaszewski.

COVID-19 w karcie zgonu a test na koronawirusa

Dr Michał Domaszewski w rozmowie z WP dementuje plotki o tym, że lekarze mieli fałszować karty zgonu i specjalnie wpisywać pacjentom COVID-19 jako przyczynę śmierci.

Domaszewski tłumaczy, że ''Nie ma takiej możliwości, aby lekarz lub koroner wpisał w dokumentach COVID-19 jako przyczynę zgonu osobie, która zmarła z innego powodu. Sprawa jest banalnie prosta: żeby mieć rozpoznanie COVID-19, pacjent musiał wcześniej otrzymać pozytywny wynik testu w kierunku SARS-CoV-2''.

Na co zmarł pacjent? Ustalanie przyczyny zgonu

Lekarz nie wymyśla sobie przyczyn zgonów pacjentów. Wytyczne dotyczące stwierdzania zgonów osób z chorobami zakaźnymi są narzucone przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny.

Warto również wiedzieć, że uzupełniając kartę zgonu lekarz lub koroner musi podać cztery przyczyny śmierci:

  1. Przyczynę bezpośrednią, którą jest choroba, która bezpośrednio spowodowała zgon.
  2. Przyczynę wtórną, czyli stan dający początek bezpośredniej przyczynie zgonu.
  3. Przyczynę wyjściową, czyli chorobę lub inne okoliczności (np. wypadek), które zapoczątkowały łańcuch zdarzeń chorobowych prowadzących do zgonu.
  4. Inne okoliczności przyczyniające się do zgonu, ale niezwiązane z chorobą ani stanem ją powodującym - czyli choroby współistniejące, które mogły kwalifikować pacjenta do grypy ryzyka.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: portal.abczdrowie.pl