COVID-19: niedobór interferonu kolejnym wspólnym mianownikiem

16.07.2020
Aktualizacja: 16.07.2020 14:06
COVID-19
fot. Shutterstock

COVID-19 może przebiegać łagodnie albo w krótkim czasie prowadzić do śmierci. Naukowcy wciąż szukają przyczyny ciężkiego przebiegu choroby. Zdaniem francuskich badaczy może to być niedobór białek aktywowanych przez układ odporności.

Białka, o których mowa, to interferony, aktywowane w odpowiedzi na obecność patogenów w organizmie. Swoją nazwę zawdzięczają możliwości ingerencji (ang. interfere) w proces replikacji wirusów wewnątrz komórek organizmu. Francuscy naukowcy twierdzą, że ich niedobór może mieć kluczowe znaczenie w przebiegu COVID-19.

Ciężki przebieg COVID-19

Ciężki przebieg COVID-19 zazwyczaj ma charakter dwuetapowy:

  • Infekcja przebiega łagodnie lub w postaci umiarkowanej.
  • Po 9-12 dniach od pierwszych objawów następuje pogorszenie stanu zdrowia: zmętnienie obrazu płuc w tomografii komputerowej (CT), limfocytopenia, wysoki czas protrombinowy i rosnący poziomy D-dimerów.

"Ta dwufazowa ewolucja, charakteryzująca się dramatycznym wzrostem ilości reagentów ostrej fazy we krwi, sugeruje rozregulowaną reakcję zapalną gospodarza, co skutkuje brakiem równowagi między mediatorami pro i przeciwzapalnymi. Prowadzi to do akumulacji leukocytów w tkankach, powodując zespół ostrej niewydolności oddechowej (ARDS)" - czytamy w raporcie francuskich naukowców.

Ponieważ wciąż niewiele wiadomo na temat mechanizmów odpowiadających za pogorszenie stanu zdrowia, uczeni postanowili poszukać "wspólnego mianownika" u najciężej chorych pacjentów. Okazało się, że elementem łączącym był niedobór odpowiedzi interferonów typu I, spowodowany brakiem interferonu beta oraz niską produkcją i aktywnością interferonu alfa.

Zdaniem badaczy czas i miejsce ekspozycji wirusa na interferon są krytycznymi czynnikami, determinującymi przebieg COVID-19. Wyniki opublikowano w "Science".

COVID-19 a interferon

To nie pierwsze doniesienia o możliwym związku pomiędzy niedoborem interferonu z ciężkim przebiegiem COVID-19. W maju naukowcy z Chin poinformowali, że skojarzona terapia interferonem beta-1b (interferon występuje też jako lek), lopinawirem-rytonawirem i rybawiryną w leczeniu pacjentów z COVID-19 przynosi lepsze efekty niż terapia bez interferonu.

W randomizowanym badaniu klinicznym II fazy wzięli udział dorośli pacjenci, hospitalizowani w sześciu szpitalach w Hongkongu. Część z nich przez 14 dni dostawała połączony lopinawir, rytonawir i rybawirynę co 12 godzin oraz co drugi dzień interferon beta-1b. Natomiast grupie kontrolnej podawano wyłącznie lopinawir i rytonawir.

"Przynajmniej połowa pacjentów z dodatkowym interferonem miała negatywny wynik testu na obecność koronawirusa już po siedmiu dniach, podczas gdy w grupie kontrolnej było to średnio 12 dni" - poinformowali naukowcy na łamach "The Lancet".

To cię może zainteresować:

Źródło: sciencemag.org, uk.reuters.com