Chrapanie podwyższa ryzyko śmierci z powodu COVID-19

21.09.2020 13:38
COVID-19
fot. Shutterstock

Chrapanie podwyższa ryzyko śmierci z powodu COVID-19 - wynika z najnowszego przeglądu badań. Sprawdź dlaczego.

Zakażenie koronawirusem zazwyczaj przebiega łagodnie lub bezobjawowo, ale może też występować w ciężkiej postaci i prowadzić do zespołu ostrej niewydolności oddechowej (ARDS). Naukowcy wciąż szukają przyczyn ciężkiego przebiegu choroby i czynników ryzyka śmierci z powodu COVID-19. Jednym z nich może być... chrapanie.

COVID-19 a bezdech senny

Naukowcy z Uniwersytetu w Warwick dokonali przeglądu 18 artykułów naukowych na temat ciężkiego przebiegu zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.

Aż jedna trzecia (28%) pacjentów hospitalizowanych na oddziale intensywnej terapii z powodu COVID-19 cierpiała też na obturacyjny bezdech senny. W jednym z badań prawdopodobieństwo śmierci siódmego dnia po przyjęciu do szpitala było aż trzy razy większe!

W grupie najwyższego ryzyka znajdowali się pacjenci, u których oprócz zaburzeń snu występowała cukrzyca. Wnioski opublikowano w "Sleep Medicine Reviews".

Bradykinina w przebiegu COVID-19

Chrapanie może podwyższać ryzyko śmierci z powodu COVID-19 ponieważ często występuje w towarzystwie innych chorób, takich jak cukrzyca, otyłość, nadciśnienie, ale koronawirus może też nasilać mechanizmy wcześniej zaburzone przez obturacyjny bezdech senny.

Główny autor badania, dr Michelle Miller, zwróciła uwagę na fakt, że kluczem do zrozumienia zależności pomiędzy ciężkim przebiegiem COVID-19 a chrapaniem może być bradykinina - hormon odpowiedzialny za regulację ciśnienia krwi. Bradykinina wydzielana jest przy dużym wysiłku oraz przy nadmiernym wydzielaniu substancji zawierających proteazę - receptor bólowy uszkodzonych tkanek. Wyrzut bradykininy powoduje rozszerzenie naczyń krwionośny, co przekłada się na miejscowe podwyższenie ciśnienia krwi.

Koronawirus SARS-CoV-2 zakłóca zdolność organizmu do kontroli poziomu bradykininy, co może prowadzić do groźnych zaburzeń - zakrzepicy, zatorów, udarów. U pacjentów z obturacyjnym bezdechem sennym poziom bradykininy już jest podwyższony, podobnie jak stres oksydacyjny i stan zapalny. "Nie byłoby zaskakujące, że u tych pacjentów COVID-19 wpływa na te mechanizmy silniej" - wyjaśniła dr Miller.

Obturacyjny bezdech senny powoduje też osłabienie mięśni układu oddechowego, co może utrudniać walkę z ARDS.

Źródło: "A systematic review of COVID-19 and obstructive sleep apnoea"