Zamknij

AY.4.2., czyli Delta Plus. Co wiemy o tej mutacji koronawirusa?

25.10.2021
Aktualizacja: 25.10.2021 12:21
Wariant Delta Plus - co o nim wiemy?
fot. FOT. IWONA BURDZANOWSKA / POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Na świecie pojawił się nowy podtyp wariantu Delta koronawirusa SARS-CoV-2, określany mianem AY.4.2. W Polsce również zaczęto rejestrować zakażenia tym podtypem. Czy ten wariant jest groźniejszy? Co o nim wiemy?

  1. Podtyp AY.4.2, czyli Delta Plus – co o nim wiemy?
  2. Czy szczepionki przeciwko COVID-19 są skuteczne w przypadku AY.4.2, czyli Delta Plus ?

Wariant AY.4.2 to nowy podtyp wariantu Delta koronawirusa SARS-CoV-2. Po raz pierwszy wykryto go w Indiach (najpierw nazwano go wariantem indyjskim, ale jego oficjalna nazwa to Delta Plus lub wariant AY.4.2). Podtyp ten nie ma wielu mutacji w porównaniu z Deltą. Jednak eksperci uważają, że nawet niewielka zmiana może wystarczyć, aby w niektórych okolicznościach spowodować różnicę we właściwościach wirusa. Z tego powodu służby sanitarne w wielu państwach monitorują ten typ koronawirusa.

Agencje światowe donoszą o kolejnych osobach zakażonych tą odmianą. Do tej pory wykryto ten podtyp w Wielkiej Brytanii, w prawie wszystkich krajach Europy kontynentalnej, Stanach Zjednoczonych. W Polsce również mamy kilka zakażeń wywołanych tym podtypem.

– Zakażenia tzw. deltą plus zaczynamy rejestrować także w Polsce. Pierwszy przypadek pojawił się we wrześniu 2021 r. Teraz mamy już odnotowanych ponad 120 takich zakażeń, ale nadal to standardowa delta odpowiada za 99 proc. przypadków zakażeń w naszym kraju – powiedział w PAP minister zdrowia Adam Niedzielski.

Podtyp AY.4.2, czyli Delta Plus – co o nim wiemy?

Nowa mutacja, znana jako AY.4.2 lub Delta Plus, pochodzi od szczepu Delta, który dominuje obecnie na całym świecie. Według ekspertów ten podtyp wariantu Delta jest bardziej zakaźny niż sama Delta.

– Tempo wzrostu epidemiologicznego pokazuje wyraźny trend, że ta linia jest jeszcze o 10-15 proc. bardziej zaraźliwa, niż Delta. Pojawienie się AY.4.2 może nieść ze sobą więc pogorszenie sytuacji – uważa Ulrich Elling, szef Instytutu Biotechnologii Molekularnej Akademii Nauk w Austrii, cytowany przez portal Nachrichten, i dodaje: – Wariant Alfa wirusa był o 50 proc. bardziej zaraźliwy niż oryginalny wariant SARS-CoV-2. Delta okazała się o 60 proc. bardziej zaraźliwa od Alfy. Krok, który przychodzi z AY.4.2, jest zatem mniejszy. Większy skok zakażeń przynosi jednak zbliżająca się zima, ponieważ szacuje się, że wskaźnik infekcji jest wtedy o 40 proc. wyższy. Ten „efekt zimy” jest już widoczny wraz z mocno rosnącą liczbą zakażeń w całej Europie.

Te niepokojące dane, sugerują, że podtyp ten jest wysoce zaraźliwy. Jednak – co podkreślają eksperci – większa zakaźność nie oznacza, że jest on bardziej niebezpieczny. Tego jeszcze nie wiadomo.

Okres inkubacji wirusa jest krótszy, więc może być przenoszony szybciej i łatwiej się rozprzestrzeniać niż ten, który wymaga dłuższej inkubacji – tłumaczy dr Len Horovitz, internista i specjalista pulmonologii w Lenox Hill Hospital w Nowym Jorku i dodaje: – Większa przekazywalność nie oznacza zjadliwości. Nie wiemy na razie, czy te przypadki będą poważniejsze.

Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowia (UKHSA) objęła ten podtyp wariantu Delta specjalnym nadzorem. Decyzja w tej sprawie zapadła 20 października 2021 r., a podtyp ten otrzymał oficjalną nazwę VUI-21OCT-01

– Podtyp ten stał się coraz bardziej powszechny w Wielkiej Brytanii w ostatnich miesiącach i istnieją pewne wczesne dowody na to, że może mieć związek ze zwiększonym wzrostem zakażeń w Wielkiej Brytanii w porównaniu z wariantem Delta. Potrzeba więcej dowodów, aby wiedzieć, czy wynika to ze zmian w zachowaniu wirusa, czy z warunków epidemiologicznych – napisano w dokumencie udostępnionym przez UKHSA.

Czy szczepionki przeciwko COVID-19 są skuteczne w przypadku AY.4.2, czyli Delta Plus ?

Zdaniem ekspertów nie ma żadnych dowodów na to, że szczepionki przeciwko COVID-19 nie działają na ten podtyp wirusa Delta. Jednak jak w przypadku każdego wariantu należy zachować szczególną ostrożność.

Zalecane jest stosowanie dodatkowych środków ochrony, czyli zachowywanie społecznego dystansu, zwłaszcza w miejscach publicznych, noszenie maseczek ochronnych i częste mycie oraz dezynfekowania dłoni. Warto też podczas spotkań z innymi osobami w zamkniętym pomieszczeniu (np. w biurze lub w klasie) otwierać okna i drzwi, by dobrze je przewietrzyć.

Potencjalna zakaźność wariantu oznacza, że możemy zaobserwować znaczny wzrost przypadków zachorowań, co może prowadzić do większej liczby osób z ciężkim przebiegiem COVID-19 (zwłaszcza u osób, które nie zaszczepiły się przeciwko tej chorobie).

Dlatego zachęca się wszystkie osoby, które dotąd nie zaszczepiły się przeciwko COVID-19, aby to zrobiły. Tylko w ten sposób możemy zatrzymać pandemię i zapobiec nagłemu wzrostowi liczby zakażonych.

Źródło: Healthline.com/ livemint.com/ PAP/ UKHSA