Lekarze nie dawali mu żadnych szans... chłopiec bez twarzy obchodzi swoje 1. urodziny

04.10.2018 14:56
Dziecko bez twarzy
Fot. Shutterstock

Chłopiec urodził się bez twarzy, bo cierpi na akranię (bezczaszkowie). Lekarze nie dawali mu żadnych szans na przeżycie. Jednak on obchodzi swoje pierwsze urodziny. To cud!

Matthew Gillado cierpi na bardzo rzadką chorobę – akranię, czyli bezczaszkowie. Jest to mutacja genowa powodująca zaburzenie rozwojowe polegające na niewykształceniu podczas rozwoju płodowego kości pokrywy czaszki. Schorzenie to występuje zazwyczaj z anencefalią (bezmózgowiem).

Dzieci dotknięte tą chorobą nie mają szansy na przeżycie. Zwykle umierają od razu po urodzeniu. Jednak Matthew – wbrew wszystkiemu – wczoraj (3 października) obchodził  swoje pierwsze urodziny.

Rodzice chłopca dowiedzieli się o jego schorzeniu już w czasie ciąży, ale nie zdecydowali się na usunięcie płodu.

– Chcieliśmy poczuć fizyczną obecność naszego dziecka, uściskać go i pocałować, nazwaliśmy go Matthew, ponieważ oznacza „dar od Boga” – powiedział ojciec chłopca.

Zdaniem lekarzy do tych zmian mogły przyczynić się leki, które matka chłopca przyjmowała na początku ciąży, gdy była przeziębiona (zawierały one m.in. fenylefrynę, chlorfenaminę, paracetamol).

Matthew urodził się 3 października 2017 r., przez cesarskie cięcie, w szpitalu w Santiago w północnych Filipinach.

– Kiedy pierwszy raz zobaczyłem nasze dziecko, zasłabłem i prawie upadłem w sali porodowej. On nie miał twarzy – wyznał ojciec chłopca.

Chłopca – mimo złego stanu zdrowia – dość szybko wypisano ze szpitala. Opiekuje się nim jego mama. Karmi go kroplami mleka i witamin. Natomiast ojciec chłopca pracuje w fabryce ubrań w Balintawak. Sytuacja finansowa rodziny jest bardzo trudna – ojciec zarabia 4 dolary dziennie. To nie wystarcza, by rodzina mogła przeżyć. Pomagają im sąsiedzi i przyjaciele.

W maju chłopiec wraz z rodzicami przeszedł szereg badań, by lekarze mogli sprawdzić, czy jego twarz da się zrekonstruować. Niestety uznali, że byłoby to dla niego zbyt ryzykowne. Mógłby nie przeżyć operacji.

Jego rodzice nie tracą jednak wiary. – On każdego dnia walczy o swoje życie i powinniśmy go w tym wspierać i zawsze mieć nadzieję na jego lepszą przyszłość – powiedziała mama chłopca.

TO CIĘ MOŻE ZAINTERESOWAĆ:

Źródło: mirror.co.uk
-------------------------
zdrowie.radiozet.pl/ mk