Uwaga na wykałaczki! Kolejny przypadek zagrożenia życia

02.01.2019 15:02
Połknięta wykałaczka może stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo
fot. Shutterstock

Mieszkanka Bejrutu trafiła do szpitala z gorączką i bólem. Okazało się, że w wątrobie ma… wykałaczkę. Sprawdź, dlaczego wykałaczki to zmora lekarzy.

Przypadkowo połknięty przedmiot powinien przejść do żołądka, a następnie przez dwunastnicę i jelito grube do odbytu. W wyjątkowych przypadkach może się zdarzyć, że ostry przedmiot przebije ścianę jelita, powodując śmiertelne niebezpieczeństwo.

Niebezpieczna perforacja jelita

Sześćdziesięcioletnia Libanka przez dwa miesiące zmagała się z bólem brzucha promieniującym na całe ciało. Po wystąpieniu wysokiej gorączki kobieta zdecydowała zgłosić się do szpitala Saint Georges Hospital University Medical Center. Tomografia komputerowa wykazała trzycentymetrowy ropień wątroby. W badaniach wyszedł też stan zapalny pomiędzy jelitem a wątrobą.

Po dwóch tygodniach antybiotykoterapii rezonans magnetyczny wykazał dwukrotne powiększenie się ropnia. Chirurdzy podjęli decyzję o operacji. Z wątroby pacjentki wyjęli wykałaczkę.

Połknięta wykałaczka – postępowanie

To nie pierwszy raz, kiedy połknięta przez pacjenta wykałaczka stawia na nogi blok operacyjny. W Stanach Zjednoczonych odnotowano 136 podobnych przypadków, z czego 15 z nich wymagało interwencji chirurgicznej. Rocznie za oceanem ciało obce w przewodzie pokarmowym jest przyczyną 1500 zgonów. 

SKALA PROBLEMU

Z badań wynika, że 1 na 10 przypadków połknięcia wykałaczki kończy się śmiercią.

Taka historia zdarzyła się również w Polsce. W lutym 2013 roku do Szpitala Powiatowego w Limanowej zgłosił się mężczyzna z silnym bólem brzucha. Został wypisany do domu bez diagnozy. Po kilku dniach ponownie zgłosił się do szpitala i został przyjęty na oddział chirurgiczny. Niespodziewanie dostał krwotoku i zmarł.

Dlaczego niebezpieczne są akurat wykałaczki? Każdy ostry przedmiot powyżej 3-4 centymetrów powinien być usunięty chirurgicznie ze względu na ryzyko perforacji jelita. Drewniane wykałaczki nie wychodzą jednak w rentgenie, podczas tomografii komputerowej ani w diagnostyce za pomocą rezonansu magnetycznego. Jeśli pacjent nie zgłosi, że połknął wykałaczkę, lekarze nie są w stanie jej zlokalizować do czasu interwencji chirurgicznej.

TO CIĘ MOŻE ZAINTERESOWAĆ:

Źródło: dailymail.co.uklimanowa.in
--------------------------------
zdrowie.radiozet.pl/ka