Idziesz do szpitala na zabieg? Zmyj lakier z paznokci

08.11.2019
Aktualizacja: 08.11.2019 15:36
Pomalowane paznokcie a szpital - dlaczego zmywamy lakier
fot. Shutterstock

Wiele kobiet, idących do szpitala na zabieg, zostało poproszonych o zmycie lakieru z paznokci lub usunięcie tipsów przynajmniej z jednego palca. Dlaczego?

Wytłumaczenie jest bardzo proste. Podczas zabiegu w znieczuleniu (ogólnym lub miejscowym) pacjentka jest stale monitorowana. Na jeden z jej palców zakładany jest pulsoksymetr - nieinwazyjne urządzenie, umożliwiające monitorowanie wysycenia krwi tlenem. To ważny wskaźnik, mówiący bardzo wiele o bezpieczeństwie oddechowym pacjentki podczas zabiegu. Działa on na zasadzie odbicia fali o dwóch różnych długościach. Jeśli na paznokciu jest bardzo ciemny, matowy lakier, pomiar może być zafałszowany lub w ogóle niemożliwy do odczytania. Poza tym, pogorszenie stanu zdrowia pacjentki może się również objawiać sinieniem paznokci. Jeśli znajduje się na nich lakier, łatwo ten ważny sygnał przegapić.

Jeśli zabieg jest planowany, pacjentka może dostosować się do wymogów szpitala i lekarzy, ale co się dzieje w przypadku nagłej interwencji (np. gdy kobieta uległa wypadkowi)? Kiedy okazuje się, że nie można aparatu założyć na palec, pulsoksymetr zakłada się na ucho pacjentki. Nie jest to rozwiązanie idealne, ale tu margines błędu jest mniejszy niż przy nałożeniu tego urządzenia na palec z pomalowanym paznokciem.

A co z kobietami w ciąży, szykującymi się do porodu? Temat ten wrócił przy okazji opublikowania zdjęć Joanny Krupy, tuż po porodzie. Okazało się, że miała ona pomalowane paznokcie, co wywołało wiele komentarzy. Głos zabrała również Nicole Sochacki-Wójcicka, ginelokolożka, autorka bloga Mamaginekolog.pl. Odniosła się ona do tej sprawy, pisząc: "Nie przy każdym porodzie pulsoksymetr jest konieczny – jednak zawsze przy cięciu cesarskim oraz zawsze kiedy kobieta decyduje się na znieczulenie porodu, pulsoksymetr będzie wykorzystany żeby monitorować jej stan". I dodała: "(...) do porodu najlepiej mieć paznokcie albo niepomalowane albo pomalowane na "bezbarwny" kolor  (prawdziwy oksymoron mi wyszedł ;). Alternatywnie możecie też mieć jeden paznokieć niepomalowany – bo pulsoksymetr się zakłada na jeden palec, zazwyczaj palec wskazujący. Jednak nie wiadomo czy urządzenie będzie podłączone z prawej czy lewej strony, zatem najlepiej mieć niepomalowane oba palce".

Ważne!

To dotyczy tylko paznokci u rąk, paznokcie u stóp można mieć pomalowane na dowolny kolor.