Po zjedzeniu słonecznika dostała wstrząsu anafilaktycznego. Uważaj na to, co jesz!

17.05.2018 15:40
Alergia
Fot. Shutterstock

"Mój syn zjadł mango i ma wysypkę, a przecież nie jest uczulony na ten owoc. Jadł już go wcześniej i nic mu nie było. Więc skąd te krostki?!". "Zjadła ziarna słonecznika i dostała wstrząsu anafilaktycznego, a przecież testy alergiczne nie wykazały uczulenia na słonecznik". To co łączy te dwie historie to... alergie krzyżowe. Mango w okresie pylenia brzozy i bylicy, może wywoływać reakcje alergiczne, natomiast ziarna słonecznika wchodzą w krzyżowe reakcje z pyłkami leszczyny, olchy, brzozy.

Co to jest alergia krzyżowa?

Alergia krzyżowa to bardzo częsty problem, rzadko jednak wspominany przez lekarzy. W pyłkach roślin oraz w niektórych warzywach i owocach występują podobne białka (panalergeny, czyli cząsteczki wspólne występujące w dwóch różnych źródłach alergii jednocześnie), które mogą wchodzić ze sobą w reakcje krzyżowe.  

Tak więc osoby uczulone na pyłki brzozy, w okresie pylenia, powinny raczej unikać jedzenia jabłek, gruszek, kiwi, mango, marchewki, pomidora, selera, a także unikać dań z przyprawą curry czy używania lateksowych rękawic. W krzyżowe reakcje z pyłkami brzozy mogą również wchodzić pyłki buka, dębu, jesionu, leszczyny oraz olchy. W tych przypadkach prawdopodobieństwo pojawienia się objawów alergii w postaci np. wysypki, drapania lub pieczenia w gardle, obrzęku języka, duszności, obniżonego samopoczucia jest bardzo wysokie. Alergia krzyżowa może też prowadzić do stanu zagrażającego życiu, czyli do wstrząsu anafilaktycznego.

Zobacz także: Alergia na pyłki drzew i traw. Jak łagodzić objawy uczulenia na pyłki?

Nie ustalaj diety tylko na podstawie testów alergicznych

- Co trzecia osoba z alergią pyłkową będzie miała objawy reakcji krzyżowej w czasie pylenia. Nie powinna więc ustalać swojej diety tylko na podstawie wyników tekstów alergicznych - wyjaśnia prof. Ewa Czarnobilska, kierownik Centrum Alergologii Klinicznej i Środowiskowej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, konsultant wojewódzki ds. alergologii. I dodaje: - Niestety wielu pacjentów pod wpływem przekazów reklamowych coraz chętniej wykonuje takie testy i samodzielnie dokonuje ich interpretacji. W niektórych przypadkach może to doprowadzić do stanów zagrożenia życia, m.in. wstrząsu anafilaktycznego.

Zdaniem prof. Czarnobilskiej każdorazowo wynik takich testów powinien być konsultowany wyłącznie ze specjalistą alergologiem. Dietę dla alergika dobiera się bowiem przede wszystkim na podstawie tzw. próby prowokacji pokarmowej.

Jako przykład podaje przypadek pacjentki leczonej w Centrum Alergologii Klinicznej i Środowiskowej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, która miała zdiagnozowaną alergię na drzewa (leszczyna, olcha, brzoza). Została ona poinformowana przez lekarzy, że nie może jeść pokarmów, które reagują krzyżowo z tymi drzewami, m.in. słonecznika.

Po kilku latach przestrzegania zaleconej diety pacjentka postanowiła na własną rękę wykonać testy na alergię pokarmową. Nie wykazały one uczulenia na słonecznik. Po zjedzeniu ziaren słonecznika pacjentka doznała silnej reakcji krzyżowej i trafiła do szpitala. "Po około 10 minutach od zjedzenia gardło zaczęło puchnąć, nie mogłam nabrać powietrza, serce bardzo szybko biło. Ręce i nogi zaczęły mi się trząść, nie mogłam ustać na nogach i zrobiło mi się słabo" - tak pacjenta opisywała swój stan.

Warto wiedzieć: Kalendarz pylenia roślin, czyli podręcznik alergika. Kiedy pylą drzewa i trawy?

Jak pozbyć się alergii krzyżowej?

Alergia krzyżowa to częsty problem. Z danych Polskiego Towarzystwa Alergologicznego wynika, że w Polsce ok. 30 proc. osób uczulonych na pyłki roślin reaguje krzyżowo z pokarmami, a w przypadku osób uczulonych na pyłki brzozy – aż 80 proc.

Najlepszym sposobem uniknięcia objawów alergii jest unikanie alergenów. Nie zawsze jest to jednak możliwe - chory może nawet nie wiedzieć, że jest uczulony na dany produkt lub alergen może występować w śladowych ilościach w produktach, w których teoretycznie nie powinno go być (np. orzechy laskowe mogą w śladowych ilościach występować w kremach, lodach, a nawet w mydłach).

Najlepszym sposobem na leczenie alergii są szczepionki odczulające (w zastrzykach lub podjęzykowe). Dzięki odczulaniu pyłków maleje ryzyko alergii krzyżowej na jabłko czy inne owoce, oczywiście jeśli ten krzyżowy składnik znajduje się w szczepionce.

Odczulanie trwa 3-5 lat i można stosować tę metodę nawet u dzieci od 5. roku życia.

TO CIĘ MOŻE ZAINTERESOWAĆ:

Kiedy zrobić testy alergiczne? Wszystko o testach na alergię
Katar sienny to zmora alergików. Jak leczyć alergiczny nieżyt nosa?
Alergia na słońce: czy to koniec z opalaniem? Metody leczenia uczulenia na słońce

Źródło: PAP
------------------------------
zdrowie.radiozet.pl/ mk