Zamknij

Jesteś alergikiem? W czasie pylenia roślin to miejsce będzie dla ciebie idealne

25.04.2022
Aktualizacja: 25.04.2022 13:08

Jest jedno miejsce, które może być wybawieniem dla alergików w okresie pylenia roślin. Alergolog prof. Piotr Kuna wskazuje miejsce, w którym warto poszukać chwili ukojenia. Gdzie ono jest?

Idealne miejsce do życia dla alergika
fot. Shutterstock

Wiosna i czas pylenia roślin to dla alergików najtrudniejszy okres, m.in. z powodu ciągłej ekspozycji na pyłki (są na ulicy, wpadają przez okna do mieszkania etc.), a także zanieczyszczenia powietrza wzmagające objawy alergii – tłumaczy prof. Piotr Kuna, alergolog z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, i dodaje: – Dlatego lepiej więc w okresie intensywnego pylenia drzew i krzewów oraz traw uciekać do sosnowego lasu, a nie przebywać w miejskiej przestrzeni.

To jest idealne miejsce dla alergików

Jego zdaniem idealnym miejscem w Polsce w okresie sezonu pylenia są nadmorskie wydmy z lasami sosnowymi. To tam odrobiny wytchnienia powinni szukać alergicy.

– Wbrew pozorom należy uciekać do natury. Idealnym miejscem w Polsce w okresie sezonu pylenia są nadmorskie wydmy z lasami sosnowymi. Tam naprawdę można się od alergii odciąć. Nie ma w zasadzie alergii na pyłek sosny – tłumaczy alergolog i dodaje: – Zamykanie się w domach nie jest rozwiązaniem, bo tam z kolei jest inny najczęstszy alergen: kurz domowy.

Miasto to nie jest miejsce dla alergika

Zanieczyszczenia powietrza, zwłaszcza spaliny samochodowe, występujące przede wszystkim w miastach, wzmagają objawy alergii i dlatego jest tam czterokrotnie więcej alergików, niż na wsi. Przed pyłkami nie da się uciec, ale można szukać miejsc, gdzie ich stężenie jest odpowiednio niższe, na przykład iglaste lasy.

– Miasta stanowią coś w rodzaju wysp ciepła. Wiatr może przenieść pyłki brzozy kilkaset kilometrów. Traw tak samo. Często jest tak, że wiatry nawiewają pyłki z okolicznych lasów i pól. One się gromadzą w miastach, bo wszędzie tam mamy beton. Te pyłki nawet jak spadną na powierzchnię ziemi, to są cały czas unoszone przez wiatr i nie są w stanie być przywrócone naturze. Dopiero porządny deszcz spłukuje je do kanałów – wyjaśnił ekspert i przypomniał, że w okresie intensywnego pylenia, jeżeli ktoś ma alergię, należy stosować leki – głównie przeciwhistaminowe.

Pamiętaj o lekach przeciwalergicznych

– W tej chwili zalecane są niesedatywne leki przeciwhistaminowe, które nie upośledzają zdolności do prowadzenia pojazdów, uczenia się, nie wywołują senności i zmęczenia. To nowoczesne leki przeciwhistaminowe drugiej generacji. Jeżeli te leki nie pomagają, trzeba iść koniecznie na konsultację do lekarza, bo być może będzie potrzeba zastosowania silniejszego leczenia przeciwzapalnego – uważa alergolog.

Pomocne w ograniczeniu kontaktu z pyłkami mogą być również duże okulary (normalne lub przeciwsłoneczne), a także dbanie o higienę, czyli pamiętanie o tym, by po powrocie do domu umyć twarz wodą.

– Problemem są spojówki, bo najgorsze są objawy, takie jak niezwykle silny świąd oczu i łzawienie – podkreślił ekspert.

Uwaga na alergie krzyżowe!

Ekspert zwraca uwagę na jeszcze jedną ważną kwestię – alergie krzyżowe występujące pomiędzy pyłkami a owocami czy warzywami. Jako przykład podał krzyżową alergię pomiędzy pyłkami brzozy czy leszczyny i olchy a orzeszkami laskowymi, jabłkami, bananami, kiwi, selerami.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: PAP Tomasz Więcławski