Zamknij

Niektórym warzywa naprawdę mogą szkodzić. Nietypowa alergia

07.10.2022
Aktualizacja: 07.10.2022 13:50

Niektórzy nienawidzą warzyw i zrobią wszystko, by ich nie jeść, niektórzy je kochają, ale jeść nie mogą. To przypadek 36-letniego Amerykanina, który ma bardzo rzadki rodzaj alergii. Poznaj jego historię.

Alergia na histaminę - objawy
fot. Shutterstock

Jedz warzywa, będziesz zdrowszy – to powiedzenie sprawdza się w przypadku większości ludzi, ale nie w przypadku 36-letniego Amerykanina. Okazało się, że mężczyzna cierpi na rzadki przypadek alergii. Nie może jeść m.in. pomidorów, bakłażanów oraz kiszonych warzyw, bo po ich spożyciu pojawiały się u niego m.in. bolesna wysypka, bardzo złe samopoczucie, wymioty, drżenie mięśni etc. Objawy alergii manifestowały się zwykle po 5 godzinach od zjedzenia posiłku, utrzymywały się przez dwa tygodnie i nawracały co 3-6 tygodni.

Objawy alergii na warzywa? Studium przypadku 

Mężczyzna zdradził, że przechodził trzy fazy alergii. Pierwsza faza to czas, gdy pojawiały się pierwsze objawy, takie jak nudności, zmęczenie, gorączka, braku apetytu, czasem wymioty. To trwało około 2 dni, po tym czasie pojawiał się pulsujący ból głowy, utrzymujący się nawet tydzień. Potem pojawiała się druga faza, a wraz z nią wysypka, która obejmowała klatkę piersiową, brzuch, ramiona i uda. Towarzyszyły jej skurcze żołądka, ból gardła i biegunka. Dolegliwości te zwykle znikały po 24-36 godzinach i wtedy pojawiała się trzecia, najdłuższa faza, w której dominującymi objawami były: katar, ból gardła, kaszel i bóle głowy.

Inne objawami, które pojawiały się przez cały czas, to: zgaga, drżenie mięśni, kichanie, senność oraz omamy węchowe (chory czuł zapach dymu po jedzeniu).

To trwało 17 lat, bo lekarze nie potrafili znaleźć właściwej przyczyny jego pogarszającego się stanu zdrowia, a alergia na warzywa, a właściwie na histaminę, nikomu nie przyszła do głowy. A to właśnie ona – histamina – była przyczyną złego samopoczucia Amerykanina. Lekarze wpadli na to przypadkiem, gdy mężczyzna dostał wysypki po spożyciu zupy rybnej z dodatkiem wina.

Alergia na histaminę – jak wygląda leczenie?

36-latek jest teraz na ścisłej diecie. Na liście produktów zakazanych znalazły się nie tylko pomidory, bakłażan, kiszone i marynowane warzywa, ale również... pizza, owoce morza, sery, wino, niektóre wędliny. Lekarze podkreślają, że to naprawdę bardzo rzadki przypadek człowieka, który ma alergię na histaminę i glejt od lekarzy, że warzywa mu naprawdę szkodzą.

Histamina jest hormonem naturalnie występującym w organizmie, pełniącym wiele istotnych funkcji. Jest ona magazynowana przede wszystkim w komórkach tucznych organizmu (są to komórki tkanki łącznej oraz błon śluzowych) w formie nieaktywnej. Dopiero pod wpływem w różnego rodzaju czynników, np. kontaktu a alergenem, nagłej zmiany temperatury czy uszkodzenia tkanki, uaktywnia się. Histamina znajduje się również w niektórych produktach spożywczych, zwłaszcza tych, które powstały w wyniku działalności bakterii, np. w jogurtach, kapuście kiszonej, winie, serach.

W odpowiednio funkcjonującym organizmie histamina po spożyciu zostaje rozłożona w jelitach. Niestety u wspomnianego powyżej mężczyzny histamina się nie rozkładała tak szybko jak powinna. Mężczyźnie zapisano leki przeciwhistaminowe, ale one złagodziły jedynie objawy. Amerykanin musiał więc całkowicie zmienić dietę i wykluczyć z niej wszystkie produkty zawierające histaminę. Dopiero wtedy objawy naprawdę zniknęły.

Przypadek został opisany w marcu w "American Journal of Case Reports". Lekarze podkreślili w artykule, że taka alergia zdarza się bardzo rzadko – tylko 1 procent światowej populacji nie toleruje histaminy.

Alergia na histaminę – jakie mogą być objawy?

Spożywanie dużej ilości produktów, które zawierają w sobie histaminę, nawet u osób zdrowych osób może prowadzić do wystąpienia objawów zatrucia. U osób uczulonych pojawią się objawy alergii, a nawet może dojść do wstrząsu anafilaktycznego i śmierci.

Objawy, które mogą świadczyć o alergii lub nietolerancji histaminy, to:

W skrajnych przypadkach może pojawić się wstrząs anafilaktyczny i zawał serca, a nawet obrzęk płuc czy arytmia nadkomorowa. To są sytuacje zagrażające życiu i w przypadku pojawienia się ich, trzeba jak najszybciej wezwać pogotowie.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: American Journal of Case Reports/ dailymail.co.uk/ wapteka.pl