Odchudzanie latem. 5 produktów, po które warto sięgać, jeśli chcemy schudnąć

Materiały partnerskie
24.07.2020 13:51
Odchudzanie latem. 5 produktów, po które warto sięgać, jeśli chcemy schudnąć
fot. Shutterstock

 Lato to najlepszy czas na odchudzanie z co najmniej trzech powodów. Po pierwsze to jedyna taka pora roku, podczas której mamy tak duży dostęp do różnorodnych owoców i warzyw. Daje nam to rozmaite możliwości w przygotowywaniu lekkich posiłków. Więcej i chętniej się też ruszamy. Do tego wszystkiego częściej eksponujemy swoje ciała, a to motywuje nas do pracy nad sylwetką.

Warto to wykorzystać. Wybraliśmy 5 najlepszych produktów sezonowych, które najlepiej podkręcają twój metabolizm, jeśli pragniesz schudnąć.

Praca nad utratą wagi może wydawać się przytłaczające –  kojarzy się to z wieloma wyrzeczeniami, planowaniem i ciągłymi wyborami, co jeść, czego unikać, czym zasilać swoje ciało. Do tego plan treningowy i ostatecznie każdego dnia walka z pokusami. Często to tylko wygląda tak groźnie. W sezonie letnim zdrowa dieta staje się dużo prostsza. Rozejrzyj się po pobliskich targach, tam znajduje się większość potrzebnych produktów.  Prezentujemy 5 najlepszych  produktów, które powinny znaleźć się na liście twoich zakupów, gdy zależy ci na zrzuceniu paru zbędnych kilogramów.

Co jeść latem, żeby schudnąć?

Fasola, groszek, soja

Upalne dni to dobry moment, żeby ograniczyć mięso. Z białka zwierzęcego, warto przerzucić się na roślinne, które na miejsce tłuszczu, zawierają dużo błonnika.  Ich największe bogactwo mają rośliny strączkowe, takie jak fasola, groszek, soja. Po zjedzeniu tych warzy na długo pozostaniesz syty i unikniesz przejadania.

Grejpfrut

Naukowcy odkryli, że spożywanie pół grejpfruta przed każdym posiłkiem pomaga w redukcji wagi, a także poprawia insulinooporność. Grejpfrut jest prawdziwą bombą witaminową, wzmacniającą odporność organizmu. Dostarcza duże ilości witamin z grupy C i B oraz potasu.

 Istnieje kilka rodzajów grejpfruta, które różnią się barwą, ale najzdrowszy jest czerwony, gdyż zawiera najwięcej witaminy C, likopenu czy karotenoidów.

Czerwone owoce

Czerwone owoce, takie jak czereśnie, arbuzy, maliny, śliwki, mają wyższy poziom składników odżywczych zwanych flawonoidami  – szczególnie antocyjanów, związków, które nadają owocom czerwony kolor. W badaniach wykazano, że  zmniejszają one magazynowanie tłuszczu.

W sezonie letnim warto sięgać również po pomidory, które stymulują produkcję aminokwasu zwanego karnityną. Jest cząsteczką organiczną odgrywającą ważną rolę w regulacji metabolizmu kwasów tłuszczowych i energetycznych. Pomidory zawierają również związek znany jako 9-okso-ODA, który pomaga zredukować lipidy we krwi, co dodatkowo pomaga w zapobieganiu przyrostu masy ciała i tłuszczu z brzucha.

Świeża mięta

Podczas diety należy pić dużo niegazowanej wody – małymi łykami.  Pułapką jest to, że po dość krótkim czasie, picie samej wody staje się dość monotonne. Tym bardziej, gdy nie odczuwamy zbyt dużego pragnienia. Aby pobudzić wrażenia smakowe, do szklanej butelki z wodą wrzuć świeżą miętę i plasterek limonki. W ten prosty sposób włączysz do codziennych rytuałów rześki, orzeźwiający napój.

Warto to zrobić, bo mięta ma dobroczynny wpływ przede wszystkim na procesy trawienne, co jest bardzo istotne na etapie odchudzania. Liście mięty zwiększają wydzielanie soku żołądkowego, pobudzają wytwarzanie żółci, a także usprawniają pracę jelit.

Kiwi

Ten mały owoc może zrewolucjonizować twoją dietę. Kiwi o zielonym miąższu i tropikalnym smaku oferują trzy razy więcej witamina C niż pomarańcze i tyle potasu, co średni banan.  Owoce zawierają dużą ilość aktynidyny, naturalnego enzymu występującego wyłącznie w owocach kiwi, który wspomaga trawienie poprzez rozkład białek w organizmie.  Jest w nich również błonnik prebiotyczny, który stymuluje jelita do zdrowego trawienia. Charakterystyczne drobne ziarenka widoczne po rozkrojeniu błyskawicznie podkręcają metabolizm, szczególnie, gdy są spożywane na czczo.

Infografika10

O czym jeszcze warto wiedzieć podczas odchudzania latem? Pamiętaj, że uczucie radości powoduje wzrost poziomu oksytocyny, co z kolei zmniejsza apetyt. Tyjesz, kiedy czujesz się źle i negatywnie o sobie myślisz. Gromadzenie się tłuszczu, głównie w okolicach  brzucha powoduje też przewlekły stres, który podnosi poziom kortyzolu (hormonu stresu).  Zatem spróbuj być dla siebie milszy, co zmniejszy stres i pomoże bez większego wysiłku pozbyć  się kilogramów.