Matki Polki karmiąc piersią bronią Matki Natury. Nietypowy protest

zdrowie.radiozet.pl

07.03.2017 11:38 07.03.2017 21:25

Cecylia Malik - krakowska artysta i performerka - zorganizowała nietypowy protest, który unaocznia bezduszność władz pozwalających na masową wycinkę drzew w Polsce. Pośród nagich pni, w ciszy i głębokim skupieniu, Matki Polki zaczęły karmić dzieci piersią, solidaryzując się z Matką Naturą, cierpiącą na skutek nieprzemyślanych działań polityków, do których mają trafić niezwykle wymowne fotografie z niecodziennego happeningu. 

Podobno każde zdjęcie mówi więcej niż tysiąc słów. Obraz matek karmiących swoje dzieci piersią pośród wyciętych drzew wyraża emocje, które trudno byłoby oddać podczas głośnych pikiet i demonstracji. Choć pomysł na akcję "Matki Polki na wyrębie" zrodził się zupełnie spontanicznie, to jednak wzbudził już spore zamieszanie zarówno w mediach, jak i wśród lokalnej społeczności zamieszkującej w pobliżu krakowskiego Parku Lotników Polskich, gdzie w ciągu kilku ostatnich dni odbywał się protest.

Tak jak matki karmią piersią swoje nowo narodzone dzieci, przekazując im najcenniejsze składniki odżywcze, niezbędne dla ich rozwoju, tak Matka Natura za pośrednictwem drzew umożliwia nam oddychanie czystszym, naturalnie przefiltrowanym powietrzem (z którym Kraków ma całkiem spory problem). W ciągu roku przeciętny buk, klon czy wierzba jest w stanie wyprodukować tyle tlenu, ile człowiek zużywa przez dwa lata. 

Tortury Matki Natury

Drzewa są ważne dla przyszłości naszych dzieci. To czyste powietrze, niezanieczyszczona gleba, zielony widok z okna. To wspomnienie kołysania w hamaku rozłożonym pomiędzy pniami, zabawy w domku na drzewie i pikniku na kocu pomiędzy korzeniami. To bezpłatna lekcja przyrody, tej prawdziwej, nie w lekcyjnej sali, a na łonie natury.

Drzewa to gwarancja zdrowia fizycznego i psychicznego kolejnych pokoleń. Dlatego domagamy się natychmiastowej zmiany obecnej ustawy pozwalającej na niekontrolowaną wycinkę drzew. Żądamy zatrzymania katastrofalnego w skutkach procesu, którego efekty bezpośrednio dotkną nas i nasze dzieci - ogłosiły kobiety, które przyłączyły się do wspólnego karmienia piersią swoich dzieci pośród wycinanych drzew.

Cecylia Malik, która w przeszłości organizowała wiele podobnych protestów, wyjaśnia, że chciałaby, żeby takie same akcje były organizowane w innych miastach, borykających się z masową wycinką, spowodowaną nowymi przepisami wprowadzonymi przez osoby obecnie sprawujące władzę.

Panie zachęcają do dołączenia do nietypowej obrony drzew także ojców (którzy dzieci mogą karmić butelką) oraz wszystkich, którym zależy na tym, by nie krzywdzić Matki Natury.

Fotografie karmiących matek z krakowskiego Parku Lotników Polskich mają być dołączone do oficjalnego pisma protestacyjnego, skierowanego do premier Beaty Szydło, ministra środowiska Jana Szyszko oraz pary prezydenckiej.

Czy karmienie piersią wśród powycinanych drzew to dobry pomysł na walkę z nowymi przepisami ministra środowiska?

______

Redakcja zdrowie.radiozet.pl/π