Ile zarabiają na nas firmy farmaceutyczne? Nowy raport

zdrowie.radiozet.pl

09.03.2017 18:17 09.03.2017 18:17

Społeczeństwo się starzeje. Żyjemy coraz dłużej i coraz więcej wydajemy na leki. Jak wskazuje najnowszy raport Deloitte do 2020 roku na leczenie nowotworów, chorób układu oddechowego i krążenia wydamy ponad 4 biliardy dolarów a drugie tyle na radzenie sobie z pozostałymi dolegliwościami. Na lekach można zarobić więcej niż na narkotykach, ale zdecydowanie drożej je wyprodukować. Koszt wprowadzenia nowego preparatu do obiegu jeszcze nigdy w historii nie był tak wysoki.

Kto najwięcej wyda na opiekę zdrowotną? Wbrew pozorom największy wzrost wydatków w stosunku do PKB jest prognozowany w krajach o niskim dochodzie na jednego mieszkańca. Kraje znajdujące się na etapie transformacji przeznaczą na ten cel aż 7,5 proc. W dalszej kolejności znajduje się Australia, Azja (ok. 5 proc. PKB), Ameryka Północna (4,3 proc. PKB), Europa Zachodnia (4 proc. PKB) oraz Ameryka Południowa (2,4 proc. PKB).

Producenci leków bogatsi niż kartele narkotykowe

Od lat branża farmaceutyczna uznawana jest za jedną z bardziej dochodowych, choć także wyjątkowo konkurencyjnych. W 2016 roku jej szacunkowe przychody na całym świecie wyniosły 1,038 bln dolarów, czyli wzrosły o 2,1 proc. w porównaniu do 2015 roku. Kolejne lata są jeszcze bardziej optymistyczne.

Według przewidywań Deloitte w 2020 roku przychody sektora farmaceutycznego w skali globalnej mają sięgnąć 1,263 bln dolarów, czyli będą rosnąć średnio o 4,4 proc. rocznie. Wzrostu wydatków na wyroby farmaceutyczne oczekuje się we wszystkich regionach.

W tym roku pozytywne skutki ożywienia gospodarczego powinny odczuć rynki farmaceutyczne w Rosji i Ameryce Łacińskiej. Olivier Murphy, kierownik ds. nauki w Deloitte przekonuje:

"

10 największych producentów leków odpowiada za ok. 35 proc. przychodów

firm farmaceutycznych osiągniętych w 2015 roku. Od kilku lat coraz większe

znaczenie na rynku farmaceutyków odgrywają producenci leków 

generycznych, którzy ze względu na ich niższe ceny nie notują tak 

wysokich marż jak producenci leków patentowych.

"

Przychody osiągane przez producentów leków generycznych wyniosły w 2016 roku 86 mld dolarów. Za trzy lata będzie to 112 mld dolarów.

Od kilku lat kondycja branży biotechnologicznej w skali globalnej jest stabilna. Przychody firm z tego sektora wyniosły w 2016 roku 293,5 mld dolarów. Według prognoz za cztery lata mają one wzrosnąć do 314,7 mld dolarów.

- Do wzrostu znacząco przyczynią się większe nakłady na inwestycje w sektorze biotechnologicznym, w szczególności na rynkach wschodzących, a branżę czeka dalsza komercjalizacja, która ułatwi zaspokajanie potrzeb starzejącego się społeczeństwa w krajach rozwiniętych - przewidują eksperci.

Czas na biofarmaceutyki?

W roku 2015 biofarmaceutyki stanowiły siedem z dziesięciu najczęściej sprzedawanych leków na świecie. Leki wytwarzane przez sektor biotechnologiczny przeznaczone są głównie do walki z nowotworami, chorobą Alzheimera, chorobami układu krążenia, cukrzycą, stwardnieniem rozsianym, HIV/AIDS oraz artretyzmem.

Tak jak leki generyczne zagrażają pozycji leków oryginalnych, tak leki biopodobne mogą odebrać część rynku droższym biofarmaceutykom.

Unia Europejska dopuściła do obrotu pierwszy lek biopodobny w roku 2006. Od tego czasu pojawiło się ich ponad 700. Według analityków do 2020 roku wartość ich rynku będzie wynosić około 25-35 mld dolarów.

Przyszłość należy do medycyny spersonalizowanej

Równie pozytywne sygnały płyną z firm związanych z technologią medyczną, których przychody w 2016 roku wyniosły 388 mld dolarów. W 2020 roku będzie to już 478 mld dolarów. Wiele firm korzysta z najnowszych wynalazków technologicznych i opracowuje cyfrowe rozwiązania z obszaru ochrony zdrowia, korzystając z medycznych aplikacji mobilnychtechnologii czujnikowejanalizy danych i sztucznej inteligencji.

Przewiduje się, że w ciągu dwudziestu lub nawet dziesięciu lat większość urządzeń będzie miała wbudowane czujniki. Nowe podręczne urządzenia diagnostyczne z wbudowanymi elementami sztucznej inteligencji zrewolucjonizują podstawową opiekę medyczną oferowaną poza gabinetem lekarskim. Według ekspertów czeka nas era „medycyny spersonalizowanej” a firmy farmaceutyczne zaczną skupiać się na pracy w określonych obszarach, dopasowanych do wymagań pacjentów. Nie ustaną też w poszukiwaniu skutecznych sposobów na poradzenie sobie z różnymi typami nowotworów.

Czym jest medycyna spersonalizowana?

Wprowadzenie nowego leku na rynek jeszcze nigdy nie było tak drogie

Koszty wprowadzenia nowych leków nigdy nie były takie wysokie jak obecnie. Sfinansowanie całego procesu, począwszy od badań leku do jego wprowadzenia na rynek wzrosło z 1,188 mld dolarów w 2010 roku do 1,539 mld w 2016 roku. 

W ostatnich latach najwięcej funduszy na badania i rozwój na rynku leków płynęło z USA – było to aż 70-80 proc. Teraz w tym obszarze uaktywniły się również inne kraje, w tym państwa azjatyckie. Co zatem czeka całą branżę? Według Oliviera Murphy z raportu Deloitte wynika, że:

"

Obecny popyt na usługi zdrowotne i wyzwania finansowe raczej się nie zmienią

w najbliższej, a także dalszej przyszłości. Firmy o ugruntowanej pozycji, dostawcy

nowoczesnych i przełomowych technologii oraz rządy opracowują nowe rozwiązania,

aby zwiększyć dostęp do usług medycznych, poprawić ich jakość, a także kontrolować

koszty. Dziś jest za wcześnie, by powiedzieć, czy wysiłki te przynoszą przewidywane

rezultaty w postaci oszczędności.

"
źródło: 2017 Global Life Science Outlook
fot. pixaby.com/CC0 Public Domain

______

Redakcja zdrowie.radiozet.pl/π