Rak szyjki macicy - cichy zabójca Polek

27.06.2017 13:43

Jeden z najgroźniejszych i najczęstszych nowotworów wśród kobiet w początkowym stadium jest niemal całkowicie uleczalny, jednak bez regularnie wykonywanych badań nie da się przed nim ochronić. Dlaczego Polki nie chcą się badać?

Rak szyjki macicy - cichy zabójca Polek

fot. SHAZNA NESSA/East News

Z programów bezpłatnych badań profilaktycznych korzysta coraz mniej polskich kobiet. W 2016 wzięło w nich udział aż o 11 proc. mniej pań niż zaledwie rok wcześniej. Polki nie chcą zgłaszać się na darmową cytologię, którą powinno się wykonywać przynajmniej raz na 3 lata.

Fama głosi, że skandynawscy lekarze przyjeżdżają do Polski, by zobaczyć przypadki zaawansowanej postaci nowotworu szyjki macicy, ze względu na to, że u nich bardzo trudno spotkać takie pacjentki.

W Norwegii systematycznie na cytologię zgłasza się aż 80 proc. kobiet. Rak szyjki macicy zdarza się tam dwukrotnie częściej wyłącznie u tych pań, które nie zgłaszają się regularnie na badania. O konieczności profilaktyki związanej z nowotworami mówi się już na etapie wczesnej edukacji. Uczennice od najmłodszych lat uświadamiane są, jak ważne są systematyczne kontrole lekarskie, dzięki czemu wskaźniki zachorowań są tam dużo niższe niż w innych krajach. Oprócz kampanii społecznych i listownych zaproszeń na badania wykorzystuje się tam też specjalny system informatyczny gromadzący dane pacjentek. Łatwiej dzięki temu przypomnieć im o badaniach i upewnić się, kiedy warto je przeprowadzić po raz kolejny.

Polki się nie badają, dlatego rak wykrywany jest u nich za późno

Polskie kobiety niestety często lekceważą konieczność przeprowadzania regularnych badań kontrolnych. Cytologia nadal nie jest wykonywana równie systematycznie, jak w przypadku naszych sąsiadek z innych europejskich krajów. Rak szyjki macicy zwykle rozwija się nie dając niemal żadnych objawów, dlatego większość kobiet może przez lata sądzić, że nic im nie dolega.

Głównym powodem tego rodzaju nowotworu jest wirus brodawczaka ludzkiego (HPV). Według statystyk aż 60 proc. światowej populacji miało z nim kontakt. Choć organizmy większości z nas są w stanie powstrzymać jego rozwój, to jednak u części kobiet może on przetrwać w drogach rodnych doprowadzając do tzw. śródnabłonkowej neoplazji szyjki macicy, zwykle świadczącej o stanie przednowotworowym.  Mimo że najbardziej narażone są na to kobiety, które ze względu na sporą ilość partnerów seksualnych mają większe szanse na kontakt z osobą mającą HPV, to jednak sporym ryzykiem obciążone są też panie posiadające nieprawidłową mikroflorę pochwy lub z osłabionym układem odporności.

Nieleczone nadżerki

Szacuje się, że co czwarta kobieta może mieć problem z nadżerkami, czyli ubytkami naskórka lub błony śluzowej, spowodowanymi głównie przez urazy mechaniczne. Mogą im sprzyjać np. długotrwale stosowane hormonalne środki antykoncepcyjne bądź terapie sterydami. Niestety Polki często lekceważą ten problem, przez co są bardziej narażone na raka szyjki macicy. Chorobie tej sprzyja też palenie papierosów (także bierne) oraz tak prozaiczna sprawa jak... dieta uboga w przeciwutleniacze, przez którą nasz organizm nie jest w stanie poradzić sobie z czynnikami sprzyjającymi rozwojowi zmian nowotworowych, które mogą rozwijać się w naszym organizmie latami, nie dając niemal żadnych objawów. Dopiero w kolejnych stadiach kobiety, u których rozwija się rak szyjki macicy, mogą zacząć obserwować takie dolegliwości jak:

  • ból w podbrzuszu lub podczas stosunku płciowego
  • ból w okolicy lędźwiowo-krzyżowej
  • obfite upławy
  • krwawienie poza menstruacją, po stosunku (nawet po menopauzie) bądź bardziej obfite niż zwykle miesiączki

Badania przesiewowe - krok do wyeliminowania raka szyjki macicy

Bez regularnie wykonywanych badań, które pozwalają wykryć zmiany nowotworowe, rak szyjki macicy może rozwijać się w naszym organizmie nawet przez 10 lat - nie dając żadnych niepokojących objawów. To właśnie dlatego tak ważne są badania przesiewowe takie jak: cytologia oraz test HPV DNA, które pozwalają na identyfikację pierwszych niepokojących zmian.

W zapobieganiu rakowi szyjki macicy mogą też pomóc szczepienia przeciwko wirusowi HPV, którym poddawane są głównie nastolatki bądź kobiety, które nie rozpoczęły jeszcze współżycia.

Badania przesiewowe mogą wskazać na typ komórek, które mogą świadczyć o mutacjach odpowiadających za różne typy histologiczne raka szyjki macicy:

  • rak płaskonabłonkowy - jest najczęściej spotykanym typem zmian nowotworowych, które wywodzą się z płaskich komórek nabłonka wyścielających kanał szyjki macicy
  • gruczolakorak szyjki macicy - może występować równocześnie z rakiem płaskonabłonkowym, wykrywa się go w komórkach gruczołowych szyjki macicy

W przypadku raka szyjki macicy zwykle rozróżnia się cztery stadia choroby. Na początkowym etapie zmiany nowotworowe obecne są głównie w samej szyjce macicy. W kolejnych stadiach rak zaczyna atakować pochwę - najpierw w górnej części, a następnie pozostałą część tego organu. Następnie może dojść do zajęcia pęcherza moczowego lub odbytnicy. Przerzuty nowotworowe obserwowane są zwykle w obrębie płuc, wątroby lub kości.

Im wcześniej rozpoznamy raka szyjki macicy, tym łatwiej możemy zapobiec rozwojowi zmian nowotworowych. Na wczesnych etapach choroba ta może być niemal całkowicie uleczalna. Zgłaszanie się na bezpłatną cytologię, z której mogą korzystać kobiety w wieku od 25-59 lat, które nie miały jej w ciągu ostatnich 3 lat, jest absolutnie niezbędne, by móc rozpocząć walkę z rakiem w momencie, kiedy medycyna potrafi sobie z nim radzić. Niestety nadal zbyt wiele kobiet zgłasza się na badania zbyt późno, by ocalić swe życie...

________

zdrowie.radiozet.pl/π