Nowotwór i ciąża? Rak nie musi odbierać szansy na urodzenie dziecka

19.10.2017 12:05

Co roku aż pół tysiąca ciężarnych Polek dowiaduje się o tym, że ma raka. Leczenie onkologiczne pozwala nie tylko na to, by móc żyć z nowotworem, ale także na to, by dawać nowe życie...

Nowotwór i ciąża? Rak nie musi odbierać szansy na urodzenie dziecka

fot. East News

Rak piersi diagnozowany jest na świecie statystycznie u około 10 tys. kobiet w ciąży rocznie. Złośliwy nowotwór wcale nie wyklucza możliwości urodzenia zdrowego dziecka, choć przeżywanie trudności związanych z ciążą w połączeniu z terapią onkologiczną jest nie lada wyzwaniem dla przyszłych matek. Liczba zachorowań na raka w ostatnich latach wzrosła na tyle, że coraz częściej zaczynamy traktować to schorzenie niemal jak chorobę przewlekłą, którą można skutecznie leczyć, jeśli tylko zostanie zauważona na odpowiednio wczesnym etapie.

Rozpoznanie nowotworu piersi u kobiet, które zachodzą w ciążę, wcale nie jest łatwe, ponieważ dolegliwości towarzyszące początkowo paniom spodziewającym się dziecka trudno odróżnić od pierwszych objawów raka. Powiększenie i rozrost gruczołu piersiowego, charakterystyczne dla ciężarnych, może być też jednym z objawów raka piersi.

Ciąża nie chroni przed nowotworem

pregnancy-1000417_1920
fot. pixaby.com/CC0 Public Domain

Jak wyjaśnia prof. Mirosław Wielgoś, Rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Kierownik Katedry i Kliniki Położnictwa i Ginekologii, Konsultant Krajowy w dziedzinie Perinatologii, Prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników:

"

Ciąża nie chroni przed zachorowaniem na nowotwór, choć wielu z nas wydaje się, że to czas szczególnej ochrony dla kobiety. Sytuację dodatkowo utrudnia fakt, iż objawy choroby często są wręcz identyczne z objawami ciąży.

Nawet tak charakterystyczny symptom jak wyczuwalne guzki w piersi są składane na karb ciąży, tymczasem może to być rak piersi. Dlatego, jeśli są jakiekolwiek podejrzenia, należy przeprowadzić badania diagnostyczne - zwłaszcza, że większość z nich jest bezpieczna i dla matki, i dla dziecka. "

Współczesna medycyna pozwala już na wykorzystanie niemal każdego rodzaju leczenia onkologicznego w trakcie ciąży. Nowoczesne metody stosowane m.in. podczas chemioterapii, radioterapii czy zabiegów chirurgicznych nie stwarzają niebezpieczeństwa dla rozwoju płodu. Ciąża nie zmienia też rokowań w przypadku raka piersi - choć ciężarne pacjentki chorujące na nowotwór wymagają specjalistycznej opieki doświadczonych lekarzy.

Ciężarne z rakiem piersi

Kobiety, u których zostanie zdiagnozowany nowotwór piersi w czasie ciąży wcale nie muszą być w gorszej sytuacji niż panie, które nie spodziewają się dziecka a rozpoznano u nich raka o podobnym stopniu zaawansowania. Eksperci podkreślają jednak, że zwykle u ciężarnych nowotwory piersi są bardziej zaawansowane niż u pozostałych pacjentek. Zwykle przyczyną tego są problemy w prawidłowym rozpoznaniu choroby - powiększone gruczoły piersiowe ciężarnych utrudniają właściwy odczyt badań pod kątem obecności zmian nowotworowych.

Warto też podkreślić, że w przypadku kobiet, które w przeszłości chorowały na raka piersi, zajście w ciąże wcale nie zwiększa ryzyka nawrotu choroby. Większość nowotworów złośliwych może dać o sobie znać kolejny raz po 2-3 latach od zakończenia leczenia onkologicznego (w tym okresie zaleca się zwykle stosowanie skutecznych metod antykoncepcyjnych).

pregnant-518793_1920
fot. Pixaby.com/CC0 Public Domain

Karmienie piersią a terapie onkologiczne

Jeśli jednak nie dochodzi do nawrotu choroby - panie przechodzące wcześniej terapie przeciwnowotworowe - zachęca się po urodzeniu dziecka do karmienia piersią. Zarówno chemioterapia, jak i radioterapia nie powodują żadnych zmian w składzie naturalnego pokarmu matek.

Nie wszyscy zdają sobie też sprawę z tego, że nawet jedna pierś jest w stanie wyprodukować taką ilość mleka, która jest w stanie zaspokoić apetyt noworodka i móc go nakarmić.

Z rakiem można żyć i... dawać nowe życie!

W Polsce każdego roku aż pół tysiąca ciężarnych kobiet dowiaduje się o tym, że ma raka. Na własnej skórze przekonała się o tym Monika Dąbrowska, która dziś aktywnie wspiera Fundację Rak'n'Roll i "Boskie Matki", czyli kobiety, u których nowotwór został zdiagnozowany w trakcie ciąży. Jak sama mówi:

"

To jedno z najtrudniejszych doświadczeń życiowych, kiedy radość z macierzyństwa przeplata się ze lękiem o życie i zdrowie - własne i dziecka. "

Pomysł na "Boskie Matki" zrodził się w głowie założycielki Fundacji Rak'n'Roll - Magdaleny Prokopowicz - zmarłej zaledwie w wieku 27 lat na raka piersi. Program oferujący bezpłatną pomoc onkologiczną, psychologiczną, dietetyczną i rehabilitacyjną dla ciężarnych chorujących na nowotwory funkcjonuje od 2015 roku. Do tej pory skorzystało z niego 100 Polek a na świat przyszło 90 zdrowych maluchów.

Partnerem treści jest Ministerstwo Zdrowia. Więcej dowiesz się na: www.mz.gov.pl 

_____

zdrowie.radiozet.pl/π