Nowa szczotka umyje Twoje zęby w 10 sekund i to bez szczotkowania!

14.07.2017 19:01

Specjaliści szacują, że 90 proc. wszystkich chorób zębów i przyzębia powstaje w wyniku niewłaściwego szczotkowania. Twórcy pierwszej na świecie tzw. autonomicznej szczoteczki do zębów stworzyli urządzenie, które pozwala nam zadbać o jamę ustną skuteczniej niż do tej pory - i to w mgnieniu oka!

Nowa szczotka umyje Twoje zęby w 10 sekund i to bez szczotkowania!

fot. YouTube.com/Amabrush Amabrush

Do tej pory większość szczoteczek do zębów wyglądała podobnie - z jednej strony mogliśmy utrzymywać je w ręku a umieszczone na przeciwnym końcu włosie umożliwiało nam szczotkowanie. Okazuje się, że to zbędne! Amabrush potrzebuje zaledwie 10 sekund na to, by nasze zęby były idealnie czyste. Nie musimy nawet tracić czasu na szczotkowanie.

Wystarczy włożyć ustnik z antybakteryjnego silikonu i poczekać aż urządzenie samo za nas umyje zęby. Z mikrokanalików wydostanie się pasta do zębów a włosie ustawione pod kątem 45 stopni za pomocą mikrodrgań usunie nagromadzony osad. Musimy tylko wypłukać zęby wodą! Możemy też skorzystać ze specjalnego programu do wybielania zębów lub masażu dziąseł.

Choć innowacyjny produkt ma trafić na rynek dopiero w grudniu tego roku, to jego twórcy już zdobyli za pośrednictwem platformy Kickstarter ponad 1,2 mln euro na jego promocję. Zainteresowanie innowacyjną szczoteczką przekroczyło najśmielsze oczekiwania autorów projektu, którzy zakładali, że potrzebują ok. 50 tys. euro na dalsze działania. Choć do końca kampanii pozostało jeszcze sporo czasu, kwota na ich koncie stale wzrasta. W czym tkwi ich sukces?

Ośmiokrotnie dłuższe mycie zębów, mimo zaledwie 10 sekund używania!

Konstruktorzy założyli, że w ciągu całego życia przeznaczamy ponad 100 dni na mycie zębów. Nawet za pomocą zaawansowanych technologicznie urządzeń musieliśmy dotąd tracić na czyszczenie naszej jamy ustnej przynajmniej dwa razy dziennie po 3 minuty. Na szczotkowanie powierzchni jednego zęba poświęcamy za każdym razem nie więcej niż 1,25 sek. Niestety większość z nas - zwłaszcza wieczorami - nie ma siły na ich dokładne szczotkowanie i skraca czas ich mycia do około 1 minuty. Problem z utrzymaniem prawidłowych standardów higieny jamy ustnej sprzyja zaś rozwojowi próchnicy. Twórcy Amabrush wyliczyli, że dzięki ich urządzeniu powierzchnia naszych zębów myta jest średnio aż 8 razy dłużej niż standardowymi metodami, mimo że jednorazowo przeznaczamy na tę czynność zaledwie 10 sekund!

Zrzut ekranu 2017-07-14 o 18.54.34 1

Projekt innowacyjnej szczoteczki powstał po przeanalizowaniu budowy anatomicznej szczęki i żuchwy ponad 2 tys. kobiet i mężczyzn, dzięki czemu opracowano standardowy prototyp, który powinien pasować do budowy jamy ustnej każdego człowieka. Jeśli tylko nie posiadamy bardzo skomplikowanych wag zgryzu, nie powinniśmy mieć żadnych problemem z jego używaniem. 

Jedno ładowanie Amabrush starcza na około miesiąc i pozwala na używanie szczoteczki aż 28 razy. Możemy też skorzystać ze specjalnych programów do wybielania zębów lub masażu dziąseł. Z jednego urządzenia może korzystać kilka osób - wystarczy używać odmiennych ustników, które przyczepia się do magnetycznej końcówki. Ile to kosztuje?

Cena urządzenia szacowana jest na około 300 zł. Kapsułki z wystarczającą na miesiąc pastą do zębów mają kosztować ok. 12 zł (ok. 3 euro). Wersja umożliwiająca ładowanie bezprzewodowe ma być 2 razy droższa.

Zrzut ekranu 2017-07-14 o 18.54.46
Zagłosuj

Czy uważasz, że nowa szczoteczka do zębów ma szansę stać się globalnym sukcesem?

źródłokickstarter.com

___

zdrowie.radiozet.pl/π