Syndrom Piotrusia Pana: gdy mężczyzna nie chce dorosnąć!

17.01.2018 14:54

Piotruś Pan to facet, który nie chce dorosnąć. Jest osobą, która składa obietnice bez pokrycia i nie jest w stanie odnaleźć się w dorosłym życiu, nawet jeśli robi zawrotną karierę. Życie z Piotrusiem Panem jest bardzo trudne, bo przeważnie nastawiony jest on na własne potrzeby. Jak rozpoznać prawdziwego Piotrusia Pana? Dowiedz się, czy życie z wiecznym chłopcem jest w ogóle możliwe.

Syndrom Piotrusia Pana: gdy mężczyzna nie chce dorosnąć!

fot. East News

Syndrom Piotrusia Pana charakteryzuje mężczyznę, który jest dorosły pod względem wieku i fizyczności, ale nadal żyje beztroskim życiem, jakie wiodą dzieci i nastolatkowie. Niemal każdy z nas ma w otoczeniu przynajmniej jednego „wiecznego chłopca”. Tacy mężczyźni są przeważnie uroczy, lubią się bawić, mają powodzenie u kobiet dzięki luźnemu i bezproblemowemu podejściu do życia. Niestety życie z Piotrusiem Panem przypomina drogę przez mękę, gdy okazuje się, że niedojrzały emocjonalnie mężczyzna nie jest w stanie udźwignąć obowiązków dorosłego człowieka. 

Jak poznać Piotrusia Pana?

Piotruś Pan może być mężczyzną w różnym wieku. Wieczni chłopcy to zarówno 20-latkowie, jak i dojrzali mężczyźni. Cechuje ich niechęć do dorastania, obawiają się dorosłego życia i jego konsekwencji, przeważnie są egoistami. Tacy mężczyźni rzadko skłonni są zakładać rodziny, chcą się bawić i czerpać przyjemność z życia. Nawet gdy robią karierę zawodową, to ich celem nie jest opłacenie rachunków lub kredytu, a zwykła zabawa i spełnianie własnych zachcianek. Dlatego związek z Piotrusiem Panem, a tym bardziej założenie rodziny, może być wyjątkowo problematyczne.

Chociaż na początku wydaje się idealnym partnerem, szybko zrzuca swoją maskę. Może zaskoczyć spontanicznym wyjazdem, swoją żartobliwością i wyjątkowo luźnym podejściem do życia. W rzeczywistości mężczyzna niedojrzały psychicznie nie jest w stanie udźwignąć problemów dnia codziennego, a każde nieporozumienie w związku sprawia, że ma ochotę z niego uciec. Jak zdemaskować wiecznego chłopca?

MIGA SIĘ OD OBOWIĄZKÓW

Mężczyzna niedojrzały ma tendencję do uciekania przed odpowiedzialnością i obowiązkami. Często składa obietnice bez pokrycia, by wymigać się od codziennych spraw i ważnych rozmów. Jest osobą nieodpowiedzialną i nie potrafi zaopiekować się drugą istotą, w tym psem lub nawet własnym dzieckiem. Nie robi zakupów i nie interesuje go, skąd bierze się jedzenie lub papier toaletowy. Przerzuca wszystkie obowiązki i całą odpowiedzialność za życie na swoją partnerkę, przyznając często, że nie jest w stanie im sprostać.

MA MNÓSTWO DZIWACZNYCH POMYSŁÓW

Piotruś Pan to człowiek o wielu twarzach, który ma niezliczoną ilość pomysłów na życie. Często mówi o zostaniu wielkim artystą i zrobieniu ogromnej kariery, mimo że nie ma ku temu kwalifikacji. Z góry zakłada, że ludzie go kochają, bo nie ma wad, a same zalety. Kieruje się odruchem spontanicznym - planuje wyjazdy, wycieczki, remonty i zakupy. Jest zły, gdy inni uświadamiają go o konsekwencjach swoich zamiarów. Denerwuje się, gdy „psuje mu się zabawę”.

ZAWSZE JEST BEZ WINY

Wieczny chłopiec podobnie jak małe dziecko nie potrafi trzeźwo ocenić sytuacji. Kieruje się emocjami i personalnie odczuwa każdy komentarz pod swoim adresem. Nigdy nie przyznaje się do winy, ponieważ po prostu jej nie widzi. Zawsze znajduje usprawiedliwienie dla swoich słów i czynów, obwiniając drugą osobę o psucie klimatu w związku. Piotruś Pan oczekuje od swojej partnerki, że będzie mu matkowała, wybaczała wszystkie wybryki i przyjmowała z otwartymi ramionami. Żąda całkowitej akceptacji swojej osoby ze wszystkimi wadami i zaletami.

JEST ZAZDROSNY

Piotruś Pan cierpi, gdy w jego życiu pojawia się dziecko lub inna osoba, która wymaga opieki. Czuje się odtrącony i zepchnięty na dalszy plan. Często nie potrafi postawić się w roli ojca, odpowiedzialnej głowy rodziny, za to wydaje się zazdrosny o uwagę i troskę, jaką okazuje dziecku jego partnerka. Zadaje sobie pytanie: dlaczego już nie jestem najważniejszy? Gdy w związku kończy się zabawa, cierpi i czuje się odrzucony.

MA HUMORY

Jak każdy z nas, Piotruś Pan również ma humory. Jednak jego zachowanie bywa irracjonalne, a emocje dziecinne. Burzy się i obraża, gdy czegoś się mu zabrania. Ma problem z systematycznością, oddawaniem prac, nauką i pracą, szczególnie gdy nie ma na to ochoty. Potrafi ostentacyjnie manifestować swoje niezadowolenie: krzyczeć, płakać, tupać nogami i mocno się wściekać.

"

„Nigdy nie chcę być dorosłym mężczyzną! Chcę na zawsze pozostać małym chłopcem i bawić się.” - cytat z powieści „Piotruś Pan i Wendy” Jamesa Matthew Barriego z 1911 roku. "

Czy związek z Piotrusiem Panem ma sens?

Związek z Piotrusiem Panem nie zawsze jest przykry. Jest wiele osób, które mają mocno rozwinięty instynkt opiekuńczy i doskonale spełniają się w roli opiekuna dużego chłopca. Jeśli obu partnerom odpowiada taki układ, to związek z wiecznym chłopcem nie powinien być żadnym problemem.

Łatwo zaobserwować taką zależność w związkach z dłuższym stażem. Po jakimś czasie partnerka w sposób naturalny zaczyna przejmować obowiązki opiekunki i matki, chce być przysłowiową Wendy dla Piotrusia. Kobieta chce być wtedy mądrzejsza, bardziej zaradna i lepiej zorganizowana, by sprostać naturalnym potrzebom.

Niektóre związki nie są jednak w stanie przetrwać tak dużej różnicy charakterów. Partnerki po pewnym czasie orientują się, że wieczny chłopiec nie wyrośnie z ulubionych zabaw i psot, nie będzie także oparciem w związku. Decyzję o rozstaniu podejmują również panie, które zmuszone są pokrywać koszty zachcianek Piotrusia Pana, utrzymywać go lub znosić jego nieprzyjemne wybryki. Nie chcą poświęcać się dla związku, który nie jest dojrzały i stabilny.

Czy syndrom Piotrusia Pana to zaburzenie?

Psychologowie twierdzą, że syndrom Piotrusia Pana nie zawsze jest wynikiem świadomych działań. Nie każdy Piotruś zdaje sobie sprawę ze swojego postępowania i swojej niedojrzałości. Ocenia się, że może to być wynikiem wychowania, bycia rozpieszczanym w dzieciństwie lub przeciwnie, poszukiwania w sobie dziecka, jeśli w przeszłości zabrakło dobrych wspomnień z tego okresu. Wieczni chłopcy pochodzą czasami z rodzin, w których rodzice sami byli niedojrzali psychicznie i nie byli w stanie przekazać dzieciom odpowiednich wartości.

Warto jednak nad sobą pracować. Syndromem Piotrusia Pana zajmują się psycholodzy, którzy w czasie terapii z wiecznym chłopcem pracują nad jego zachowaniem i starają się znaleźć przyczynę tak głębokiej niedojrzałości. Terapia bywa czasami jedyną deską ratunku dla osób, których związek rozpada się z powodu niedojrzałości jednego z partnerów.

Zagłosuj

Masz w swoim otoczeniu Piotrusia Pana?

_______

zdrowie.radiozet.pl/nk

Oceń