Samotność w Wigilię boli bardziej... Nie zapominajmy o tych, którzy są sami!

21.12.2017 20:37

Puste miejsce przy świątecznym stole ma w Polsce długą tradycję. W kontekście problemu ze starzejącym się społeczeństwem jego charakter nie tylko nabiera nowego znaczenia, ale coraz częściej staje się jedyną opcją dla seniorów, o których przez pozostałe dni w roku mało kto pamięta...

podarujwigilię

Puste miejsce przy stole

Wigilia to jeden z najbardziej magicznych dni w roku. Rodzinne spotkania w gronie kilku pokoleń naszych bliskich zwykle są pełne emocji, wesołego gwaru i uniesień. Jeśli tylko mamy takie szczęście, że możemy liczyć na obecność ludzi, którzy są dla nas najważniejsi na świecie, moment spotkania z nimi może dodać nam energii do działania na kolejne miesiące. Nie wszyscy mogą jednak liczyć na taką opcję. 

Choć tradycyjne puste miejsce przy stole ma w Polsce długą tradycję, na palcach jednej ręki można zliczyć tych, którzy kiedykolwiek zaprosili do wspólnego biesiadowania choćby jednego zbłąkanego wędrowca.

Senior sam w domu

W wielu domach po świątecznej wieczerzy kilkunasty raz z rzędu ogląda się komedię "Kevin sam w domu" (dla wielu to taka sama tradycja jak miejsce dla zbłąkanego wędrowca). Opowieść o małym chłopcu, który zostaje sam na święta, co roku wzrusza kolejne pokolenia. Paradoks naszych czasów polega jednak na tym, że samotne święta powoli stają się normą dla starszego pokolenia.

Starzejący się seniorzy nie zawsze mogą liczyć na troskliwą opiekę najbliższych. Nie zawsze wynika to ze złej woli kogokolwiek. Tysiące Polaków w ostatnich latach wyemigrowało za chlebem do innych krajów, pozostawiając babcie, starsze ciocie, wujków, bezdzietnych wdowców czy schorowane sąsiadki bez wsparcia, które mogliby im zaoferować podczas świąt, gdyby tylko byli w kraju.

Często ich skomplikowana sytuacja nie pozwala na to, by mogli z nimi spędzać Wigilię. Na szczęście nie zapomniało o nich stowarzyszenie "mali bracia Ubogich", które podczas tegorocznej kampanii #podarujwigilię zachęcało do tego, by pomóc starszym samotnym osobom, dla których coraz częściej święta tracą sens.

Zagłosuj

Czy kiedykolwiek zdarzyło się, by podczas Twojej Wigilii niespodziewany gość skorzystał z pustego miejsca przy stole?

Lek na samotność? Szczera rozmowa i kilka słów otuchy mogą zdziałać cuda!

Dla samotnych Wigilia to najsmutniejszy dzień w roku. Starsi, którzy nie mogą liczyć na to, że ktoś zaprosi ich do siebie na święta, dzięki pomocy "małych braci Ubogich" mogli wziąć udział w świątecznych spotkaniach zorganizowanych w Warszawie, Poznaniu, Lublinie i Pruszkowie. Dochód z kampanii społecznej pozwolił na organizację prawdziwych świąt dla samotnych seniorów. Dla wielu była to jedyna opcja, by wspólnie z innymi cieszyć się z magii świąt i suto zastawionego tradycyjnymi potrawami stołu.

Do akcji włączyło się wiele znanych osób, m.in. Hanna Lis, Omena Mensah, Łukasz Jemioł, Jaga Hupało, Joanna Krupa czy Marcin Cejrowski. - Ideą stowarzyszenia jest rozmowa. Obecność drugiego człowieka może dać więcej energii do działania niż sądzimy - przekonywali wolontariusze.

Dzięki hojności ofiarodawców w kilku miejscach w Polsce udało się zorganizować świąteczne spotkania dla osób, którym przy wspólnym stole udało się dać choć namiastkę prawdziwej Wigilii...

Zrzut ekranu 2017-12-21 o 18.50.35

Organizując świąteczne spotkania warto zdawać sobie sprawę z tego, że dodatkowe miejsce przy wigilijnym stole nie musi być tylko tradycją. Może w tym roku uda się komuś z niego skorzystać? Nie zapominajmy o samotnych seniorach!

________

zdrowie.radiozet.pl/π