Odkryto geny bezsenności, które rzucają nowe światło na zaburzenia snu

26.06.2017 13:50

Po raz pierwszy w historii naukowcom udało się wyodrębnić 7 genów odpowiedzialnych za bezsenność. Okazuje się, że przypadłość ta ma wspólne podłoże m.in. z takimi chorobami jak depresja, zaburzenia lękowe i neurotyzm. Za problemy ze snem wśród kobiet odpowiadają inne mechanizmy biologiczne niż w przypadku mężczyzn.

Odkryto geny bezsenności, które rzucają nowe światło na zaburzenia snu

fot. Strong Heart/Demme Production/East News

Nasz mózg jest jak komputer i jak każda maszyna potrzebuje chwili odpoczynku. Sen jest dla niego jak reset. To właśnie wtedy system operacyjny naszego organizmu ma szansę się ponownie "naładować", odświeżyć swoje zasoby i odzyskać siłę do dalszej pracy. Niestety mechanizm ten jest jak Windows i czasem lubi się zawieszać. Naukowcom udało się wreszcie zidentyfikować w naszym kodzie genetycznym "usterkę", która może mieć związek z chronicznymi zaburzeniami snu.

Do tej pory uważano, że bezsenność wynika głównie z naszych problemów z psychiką. Po raz pierwszy udało się jednak dowieść, że wcale nie musi tak być, ponieważ istnieją geny mające bezpośredni wpływ na powstanie tej dolegliwości. Międzynarodowemu zespołowi ekspertów udało się ich odkryć aż 7. Potwierdzili to podczas badań, w których wzięło udział ponad 113 tys. osób.

Okazuje się, że zjawisko bezsenności należy rozpatrywać poprzez komunikację między neuronami. Niektóre geny doprowadzają do upośledzenia tego procesu, przez co nie możemy spokojnie zasnąć i przespać co najmniej kilka godzin pod rząd w ciągu nocy. Mogą też mieć wspólne źródło także dla innych dolegliwości, tj. zespół niespokojnych nóg lub okresowe ruchy kończyn podczas snu.

Naukowcom udało się potwierdzić, że zidentyfikowane przez nich geny mogą prowadzić nie tylko do bezsenności, ale i do takich chorób jak depresja, napady lęku czy zaburzenia emocjonalne. Schorzenia te często były uważane za następstwo przewlekłych problemów ze snem. Opublikowane na łamach Nature Genetics wyniki badań potwierdzają jednak, że mają one wspólne podłoże genetyczne.

Co ciekawe mogą za nie odpowiadać mechanizmy biologiczne, które różnią się dla poszczególnych płci. Prof. Eus Van Somern z Wolnego Uniwersytetu w Amsterdamie potwierdza, że podczas badań udało się odkryć międzypłciową różnicę w zakresie częstości występowania bezsenności. Wśród osób po 50. roku życia na bezsenność skarżyło się około 33 proc. kobiet i nieco mniej - bo ok. 24 proc. mężczyzn.

Niewyspany mózg zjada się sam

Niewyspany mózg jest jak kanibal i sprawia nam takie figle jak sam... Hannibal Lecter - upiorny bohater kultowego "Milczenia owiec", który z wdziękiem prawdziwego konesera nie gardził żywieniem się takimi "przysmakami" jak niektóre ludzkie organy. Bez snu poszczególne elementy naszego mózgu zaczynają się dosłownie same "zjadać". Do tak zaskakujących wniosków udało się dojść naukowcom pod kierunkiem dr Michelle Bellesi z Politechniki w Ankonie po serii badań z udziałem myszy laboratoryjnych. Okazało się, że z powodu braku snu w mózgu badanych ssaków dochodzi do dużo większych zmian niż dotąd sądzono.

Antrocyty odpowiadające za przenoszenie sygnałów pomiędzy komórkami nerwowymi oraz gromadzenie i porządkowanie informacji zdobytych w ciągu dnia u niewyspanych osobników usuwają wyraźnie więcej synaps, czyli połączeń, za pośrednictwem których neurony mogą się komunikować, dokonując niezbędnej do normalnego funkcjonowania wymiany danych. Brak snu działa niemalże jak wirus, który nagle zaczyna "zjadać" najważniejsze elementy odpowiadające za proces przyswajania informacji.

Na łamach "New Scientist" dr Bellesi potwierdził, że:

"

Po raz pierwszy udało się wykazać, że brak snu powoduje, że część synaps jest dosłownie zjadana przez antrocyty. "

Jeśli ubytek snu jest stosunkowo niewielki, drobna niedyspozycja z powodu niewyspania, może paradoksalnie działać na naszą korzyść, doprowadzając do szybszego usuwania zbędnych połączeń między komórkami i niemal natychmiastowego "odświeżenia" treści, które powinniśmy przyswoić. W przypadku długotrwałego braku snu procesy zachodzące w mózgu wydają się być jednak nieodwracalne i zamiast szybkiego "resetu" - po prostu dochodzi do trwałej utraty cennych danych.

Szczury, którym w warunkach laboratoryjnych uniemożliwiano zaśnięcie, umierały w ciągu zaledwie jednego miesiąca. U niewyspanych ludzi, którym tylko przez kilka nocy, odmawiano snu, zaobserwowano halucynacje i omamy. Naukowcy podejrzewają, że osoby cierpiące na bezsenność przez wiele lat, mają prawdopodobnie rzadkie zaburzenia genetyczne, które pozwalają im na funkcjonowanie mimo braku snu. Większość "normalnych śmiertelników" nie posiada jednak takich mutacji i nie jest w stanie egzystować bez minimum 6-8 godzin snu na dobę.

źródło: Science DailyNature

Zagłosuj

Ile godzin w ciągu doby przeznaczasz na sen?

____

zdrowie.radiozet.pl/π