Czy warto się całować? Sprawdź, kiedy jest to ryzykowne

14.02.2018 13:04

Całowanie się jest wyjątkowo przyjemne. Pocałunki wymieniane przez partnerów przynoszą dużo zadowolenia, przyjemności, umacniają związek i są często oznaką przywiązania. Pocałunki mają wiele korzyści dla zdrowia człowieka, ale są momenty, w których lepiej powstrzymać się od całowania. Dlaczego? Bo można zarazić się nieprzyjemną chorobą. Dowiedz się, czy warto się całować i kiedy może być to ryzykowne.

Czy warto się całować? Sprawdź, kiedy jest to ryzykowne

fot. East News

Pocałunek w usta spośród wszystkich innych sposobów okazywania uczuć jest najbardziej przyjemny, romantyczny i umacniający więzi. Podniecenia towarzyszącego pierwszym pocałunkom nie da się do niczego porównać, dlatego całowanie uznawane jest za oznakę pożądania, miłości lub gotowości do zacieśnienia relacji pomiędzy dwiema osobami. „Gdy zakochani całują się po policzkach, to znaczy, że błądzą po omacku, szukając swych ust. Pocałunek tworzy kochanków” — twierdził francuski pisarz Émile Zola. Nic więc dziwnego, że ze wszystkich możliwych kombinacji najchętniej wybieramy pocałunki w usta.

Całowanie w usta owiane jest pewną kontrowersją. Niektórzy twierdzą, że pocałunki są dobre dla zdrowia i korzystnie wpływają na człowieka. Inni uważają, że pocałunki są źródłem zakażeń i wymiany zarazków. Jak jest naprawdę? W rzeczywistości całowanie ma swoje wady i zalety. Można przyznać, że całowanie się ma głównie pozytywne skutki. Są jednak przypadki, gdy lepiej powstrzymać się od całowania, by sobie nie zaszkodzić.

Całowanie jest dobre dla zdrowia — zalety pocałunków

Całowanie ma szereg korzyści zdrowotnych. Pocałunki wywołują całe spektrum procesów fizjologicznych, które wpływają na zwiększenie odporności i ogólną atrakcyjność danej osoby. W czasie namiętnego całowania poruszamy wszystkimi mięśniami twarzy. Te ćwiczenia według niektórych wpływają na zachowanie młodszego wyglądu.

Naukowcy z Holenderskiej Organizacji na Rzecz Stosowanych Badań Naukowych (TNO) opublikowali w 2016 roku badania, które potwierdzają, że podczas regularnego całowania wymieniamy się mnóstwem bakterii. Naukowcy oszacowali, że podczas jednego pocałunku możemy przenosić nawet 80 mln bakterii. Nie znaczy to jednak, że całowanie się jest groźne. Badacze ustalili, że u par całujących się regularnie (przynajmniej 9 razy dziennie) flora bakteryjna w utach staje się podobna. Oczywiście mają na to wpływ także wspólne przyzwyczajenia, jak podobna dieta, ale dowodzi to także, że całując się, nie jesteśmy dla siebie zagrożeniem.

ODCHUDZANIE PRZEZ CAŁOWANIE

W zależności od intensywności i zaangażowania ciała całowanie się pomaga spalić trochę kalorii. Całowanie z języczkiem, które wymaga używania wszystkich mięśni twarzy, pozwala spalić ok. 26 kalorii. Naukowcy twierdzą, że w czasie namiętnego całowania używamy aż 30 mięśni, co sprawia, że pocałunki stają się przyjemnym treningiem. Zatem kilkanaście gorących pocałunków dziennie skutecznie wspomaga odchudzanie.

CAŁOWANIE WPŁYWA NA NASTRÓJ

Całowanie partnera jest przyjemnym i ważnym aspektem bliskości fizycznej. Wpływa na redukcję stresu i działa uspokajająco. Regularne całowanie się poprawia nastrój, stymuluje produkcję oksytocyny — hormonu odpowiedzialnego za uczucie miłości, a także endorfin wpływających na uczucie szczęścia. Całowanie pobudza także wydzielanie dopaminy, która pobudza ośrodek przyjemności w mózgu.

CAŁOWANIE WZMACNIA ODPORNOŚĆ

Zwyczaj całowania pojawił się już na drodze ewolucji i zdaniem naukowców miał ułatwiać przekazywanie sobie bakterii i wirusów, co miało uodpornić inne osoby na ich działanie. Według badaczy nabywanie odporności przez pocałunki ma miejsce od wieków. Dodatkowo, dzięki stymulowaniu ślinianek do pracy pocałunki wpływają na szybsze wypłukiwanie bakterii z jamy ustnej, co może stanowić ochronę przed próchnicą.

"

Paul Pearsall, psycholog z Uniwersytetu Hawajskiego w Manoa odkrył, że podczas długiego pocałunku znacznie podnosi się poziom oksytocyny, adrenaliny i insuliny w organizmie, co jego zdaniem przy regularnym całowaniu może przedłużyć życie nawet o 5 lat! "

CAŁOWANIE WPŁYWA NA ŻYCIE SEKSUALNE

Styl całowania mówi wiele o partnerze. Wzajemna przyjemność z wymiany pocałunków prowadzi do satysfakcjonującego życia seksualnego — czerpania przyjemności z bliskości i gry wstępnej. Namiętne pocałunki wyostrzają zmysły i wzmagają podniecenie. Dzięki namiętnym pocałunkom kobiety szybciej osiągają spełnienie, a mężczyźni odczuwają mocniejsze doznania.

CAŁOWANIE TO RODZAJ SELEKCJI

Pocałunki zdradzają temperament partnera i są prawdziwym testem genetycznym. Zawarte w ślinie substancje wysyłają do mózgu informacje na temat materiału genetycznego partnera. Naukowcy twierdzą, że wystarczy zaledwie chwila, by organizm dał znać, co myśli na temat tej znajomości. Ta wstępna selekcja odbywa się poza świadomością człowieka. Także sposób całowania pozwala stwierdzić, czy partnerzy będą do siebie pasować pod względem temperamentu seksualnego. To dlatego jeden pocałunek potrafi całkowicie zaczarować, a inny pozostawić lekki niesmak.

Całowanie jest niebezpieczne dla zdrowia — wady pocałunków

Całowanie może być w niektórych przypadkach groźne dla zdrowia. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że do zarażenia niektórymi chorobami może dojść za sprawą wymiany pocałunków. Najlepiej unikać całowania się z osobą, która jest wyraźnie chora. Podczas całowania można zarazić się na przykład anginą. Jednak niektórzy naukowcy twierdzą, że pocałunek z osobą przeziębioną może ją uzdrowić, a także sprawić, że osoba zdrowa uodporni się na ten wirus. Nie ma stuprocentowego potwierdzenia tej tezy, można jednak przyjąć, że szczęśliwe ozdrowienia są wynikiem wymiany śliny pomiędzy osobą chorą a zdrową, w której ślinie znajdują się substancje antywirusowe i antybakteryjne.

ZAKAŻENIE OPRYSZCZKĄ

Opryszczką wargową można zarazić się już w momencie, gdy odczuwalne jest swędzenie i mrowienie skóry. To zdradliwe, bo, nawet gdy charakterystyczny pęcherz nie jest jeszcze widoczny, można zarazić się tą przypadłością. Wirus opryszczki typu 1 herpeswirusa jest mocno zakaźny, może pozostawać w organizmie przez długie lata i wystarczy, że dojdzie do przegrzania skóry, obniżenia odporności, a nawet stresu, by ujawnił się na skórze pod postacią brzydkiej opryszczki. Jedyną metodą na uniknięcie zakażenia jest zachowanie szczerych relacji z partnerem, który powiadomi drugą połówkę, jeśli poczuje charakterystyczne mrowienie w okolicy ust.

Jeśli na ustach pojawi się opryszczka, najlepiej unikać całowania i kontaktów seksualnych. Jeśli opryszczkę na ustach wywołał typ II herpeswirusa, to istnieje duża szansa, że drugi z partnerów zarazi się wirusem opryszczki narządów płciowych. Objawy zakażenia można zaobserwować już po kilku dniach od stosunku (kontaktu oralno-genitalnego). W okolicy narządów płciowych pojawia się najpierw swędzenie i podrażnienie, a następnie pęcherzyki, które po pewnym czasie pękają, pozostawiając bolesne owrzodzenia.

ZAKAŻENIE MONONUKLEOZĄ

Mononukleoza nazywana jest chorobą pocałunków, bo przenoszona jest poprzez bezpośredni kontakt ze śliną lub wydzieliną z nosa osoby zarażonej. Choroba wywoływana jest przez wirus Epsteina-Barr, a pierwsze jej objawy widoczne są po ok. miesiącu od zakażenia. Do charakterystycznych objawów mononukleozy zalicza się: bóle głowy, wysoką gorączkę i dreszcze, powiększenie węzłów chłonnych. Mogą także pojawić się dolegliwości charakterystyczne dla zapalenia wątroby, a także powiększona śledziona. Chorobie towarzyszy także ogólne osłabienie i utrata apetytu, a także bóle mięśni i stawów. Objawy utrzymują się zaledwie przez dwa tygodnie, ale do pełnego wyzdrowienia dochodzi po ok. 2-3 miesiącach.

Wbrew pozorom wirus Epsteina-Barr nie jest żadną nowością. Szacuje się, że wirus wykrywany jest w ślinie nawet 30 proc. pozornie zdrowych osób. To znaczy, że mogą one zarażać także poprzez pocałunki. Mononukleoza nie jest poważną chorobą, chociaż jest mocno zaraźliwa. Może mieć poważne skutki (powikłania) w przypadku osób, które mają obniżoną odporność. Chorobę leczy się objawowo, a po pewnym czasie sama ustępuje.

ZAKAŻENIE CYTOMEGALIĄ

Cytomegalia to choroba wywoływana przez wirus cytomegalii (CMV), którego nosicielami jest 80 proc. ludzi. U większości osób wirus przez całe życie pozostaje w uśpieniu, a kiedy zaatakuje, jest niegroźny. Większość organizmów radzi sobie z cytomegalią bez dodatkowej pomocy. Wirusem cytomegalii można zarazić się poprzez kontakt z wydzieliną osoby zarażonej, na przykład poprzez wymianę śliny lub na drodze kontaktów seksualnych.

Cytomegalia często przebiega bezobjawowo, a jeśli daje symptomy, to można je pomylić ze zwykłym przeziębieniem: zmęczenie, osłabienie, ból głowy, podwyższona temperatura, ból gardła i kaszel. Charakterystycznym objawem cytomegalii są powiększone i bolesne węzły chłonne, a także powiększona śledziona i wątroba. Wirus może być groźny dla osób z obniżoną odpornością, którym zazwyczaj podaje się lek hamujący namnażanie się wirusa. Cytomegalowirus jest groźny dla kobiet w ciąży, bo powoduje uszkodzenie płodu.

"

Czy wiesz, że człowiek żyjący ok. 70 lat w ciągu swojego życia całuje się średnio przez 76 dni i 8 godzin (110 tysięcy minut). "

Zagłosuj

Lubisz się całować?

_______

zdrowie.radiozet.pl/nk

Oceń