Dziewczynka urodziła się po 25 latach od zamrożenia zarodka!

20.12.2017 14:52

W USA urodziło się dziecko z najstarszego (według znanych doniesień) zarodka. Po 25 latach od zamrożenia zarodka, na świat przyszła mała Emma. Dziewczynka jest zdrowa i ma się świetnie. Rodzice Emmy początkowo nie wiedzieli, z jaką historią mają do czynienia, ale jak podkreślają, teraz liczy się dla nich wyłącznie mała córeczka. Historia Emmy naświetla także kwestię adopcji zarodków - rozwiązania, które zyskuje uznanie również w Polsce.

Dziewczynka urodziła się po 25 latach od zamrożenia zarodka!

fot. Photo by Carlo Navarro/ Unsplash

Emma to mała dziewczynka, która nie różni się niczym od reszty niemowląt. Za jej narodzinami stoi jednak niesamowita historia. Emma przyszła na świat 25 listopada 2017 roku, to aż 25 lat po tym, jak zamrożono zarodek, z którego się urodziła. Zarodek został zamrożony 14 października 1992 roku, to najstarszy znany przypadek tego typu. Żeby tego było mało, mama Emmy urodziła się zaledwie rok wcześniej, w 1991 roku. Rodzina Gibsonów z Tennessee nie posiada się z radości. Po wielu latach starań na świat przyszła ich pierwsza córeczka. Jak do tego doszło?

Rodzice Emmy, Tina i Benjamin Gibson z Tennessee, od dawna starali się o dziecko. Byli już w trakcie procedury adopcyjnej, gdy za namową bliskich zdecydowali się na adopcję cudzych zarodków. Para nie wiedziała na początku, że zarodek, z którego urodziła się Emma, ma aż 25 lat! Rodzice twierdzą, że było to dla nich zaskoczeniem, ale równocześnie niesamowitym uczuciem.

- Zdajesz sobie sprawę, że mam dopiero 26 lat? Ten zarodek i ja mogłybyśmy być najlepszymi przyjaciółkami! - żartuje mama Emmy, Tina Gibson.

Tina podkreśla, że bardzo chciała zostać mamą i nie liczy się dla niej, ile zarodek był zamrożony. Bicie rekordów nie jest ważne.

Lekarz, który prowadził ciąże, podkreśla jak wyjątkowym wydarzeniem były narodziny Emmy. To ekscytujące, biorąc pod uwagę, jak długo były zamrożone zarodki. Wcześniej, najstarszy znany zamrożony zarodek, z którego urodziło się dziecko, miał 20 lat.

Adopcja zarodków to poważne zobowiązanie

Historia Emmy zaczyna się na długo przed "adoptowaniem" jej przez Gibsonów. Zarodki przygotowane do zapłodnienia in vitro pobrane od innej, anonimowej pary, zostały pozostawione w magazynach, by mogły być wykorzystane przez kogoś, kto nie jest w stanie począć dziecka.
Siedem lat temu wyszło na jaw, że Gibsonowie nie mogą mieć dzieci. Benjamin choruje na mukowiscydozę i musiał zmierzyć się z bezpłodnością. Małżeństwo myślało nad adopcją, ale bliscy przekonali ich do ,,adopcji zarodków''. To procedura, dzięki której można zaadoptować ludzkie zarodki, których nie wykorzystano podczas zabiegu in vitro, dając szansę na nowe życie.

Sprawdzili, że Narodowe Centrum Dawcy Zarodków znajduje się w Knoxville, w stanie Tennesee i postanowili zwrócić się do organizacji z prośbą o informacje. Kilka miesięcy później złożyli wniosek o adopcję zarodków, a następnie Tina przeszła szereg badań, które potwierdziły, że może być poddana zabiegowi in vito. Zanim jednak doszło do zapłodnienia, Gibsonowie przeszli kilka rozmów z pracownikami opieki społecznej, którzy potwierdzili, że małżeństwo może adoptować zarodki, z których urodzi się dziecko.
To szczegółowa i długa procedura, która wygląda podobnie, jak w przypadku adopcji dziecka już urodzonego. Rodzice muszą być całkowicie pewni swojej decyzji, muszą być też przygotowani na przybycie nowego członka rodziny. Para mogła wybrać zarodki, a raczej dawców, od których pochodziły zarodki. Wśród kandydatów było kilkaset osób. Małżeństwo wybierało profile osób, które najbardziej odpowiadały ich własnym cechom - kierowali się wzrostem i wagą, ale przeglądali także dokumentację medyczną.

Po kilku miesiącach urodziła się Emma - całkowicie zdrowa dziewczynka. Tina i Benjamin Gibson nie wykluczają posiadania większej rodziny. Razem z zarodkiem Emmy, adoptowali kilka innych, od tego samego dawcy. Zatem decydując się na kolejną ciążę, Tina urodziłaby biologiczne rodzeństwo Emmy.

ADOPCJA ZARODKÓW, co to takiego? Taką możliwość rodzicom Emmy udostępnił National Embryo Donation Center, organizacja religijna z USA. Centrum założono w 2003 roku w Knoxville, jego główną filozofią jest dawstwo i adopcja zarodków, które nie zostały wykorzystane przez pary w procedurze in vitro. Zamiast pozostawać w klinikach leczenia bezpłodności, zarodki są transportowane do Centrum, gdzie mogą zostać adoptowane. Osoby, które nie mogą mieć dzieci, mogą skorzystać z cudzych zarodków. W Polsce również można skorzystać z takiej możliwości. Osoby decydujące się na in vitro mogą zaadoptować cudze zarodki lub przekazać własne i dać szansę innym na potomstwo.

Zagłosuj

Co myślisz o adopcji zarodków?

Źródło: The embryo is just a year younger than the mother who birthed her, Susan Scutti, CNN

________
zdrowie.radiozet.pl/nk