Rząd ogłasza wzrost nakładów na ochronę zdrowia a rezydenci... mdleją!

09.10.2017 14:09

- W trakcie posiedzenia sejmowej komisji zdrowia jedna z głodujących rezydentek zasłabła - donoszą za pośrednictwem mediów społecznościowych Rezydenci OZZL. Tymczasem minister Radziwiłł zapewnił, że rząd opowiada się za wzrostem nakładów na ochronę zdrowia - w 2017 roku na ten cel ma być przeznaczona rekordowa kwota.

Rząd ogłasza wzrost nakładów na ochronę zdrowia a rezydenci... mdleją!

fot. facebook.com/Porozumienie Rezydentów OZZL Na zdj. Lekarka biorąca udział w proteście głowowym rezydentów

W tym roku na ochronę zdrowia w Polsce rząd przeznaczy ponad 4,7 proc. PKB. Jak zaznaczył Konstanty Radziwiłł podczas posiedzenia komisji dotyczącej m.in. trwającego od 2 października protestu rezydentów, taki wzrost jest "sytuacją absolutnie rekordową":

"

- Jeśli chodzi wzrost nakładów na ochronę zdrowia, to rząd jest jak najbardziej za. Najlepszym tego dowodem jest to, że prawdopodobnie rok 2017 będzie rekordowym, jeśli chodzi o nakłady. Jeszcze się nie zakończył, ale na dzisiaj można już z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że nakłady w tym roku wzrosną o ponad 8 mld zł. To bezprecedensowa sytuacja – powiedział Radziwiłł. "

Rząd ogłasza podwyżki w służbie zdrowia a protestujący lekarze... mdleją

Zrzut ekranu 2017-10-09 o 13.33.05 1

Minister zdrowia nie zgodził się z zarzutem wiceprzewodniczącego Porozumienia Rezydentów OZZL Jarosława Bilińskiego, że po reformach rządu wydłużają się kolejki w służbie zdrowia.

- Niektóre kolejki się nie zmniejszyły. Niektóre się zmniejszyły. Z całą pewnością mamy duże szanse, aby w tym roku ograniczyć kolejki, te najbardziej długie, do niektórych procedur – dodał Konstanty Radziwiłł.

Zdaniem szefa resortu zdrowia liczba lekarzy w Polsce rośnie. - Faktem jest, że jest ich za mało, tak jak chyba we wszystkich krajach na świecie, ale - jak zaznaczył minister - liczba lekarzy na 10 tys. mieszkańców – 2,2 - nie lokuje Polski na końcu Europy w tym rankingu.

W trakcie przemówienia ministra zdrowia zemdlała jedna z lekarek biorących udział w strajku głodowym.

Zrzut ekranu 2017-10-09 o 13.31.17

Rezydenci kontra minister zdrowia

Zrzut ekranu 2017-10-09 o 14.06.35
fot. Porozumienie Rezydentów OZZL

Zdaniem ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła oczekiwania finansowe lekarzy rezydentów są niemożliwe do spełnienia. Podwyżki wynagrodzeń zaproponowane przez resort protestujący uznali za niewystarczające i dzielące środowisko. 

– Kilkanaście tysięcy osób rocznie umiera w Polsce tylko i wyłącznie z tego powodu, że rządzący nie mają sumienia podnieść nakładów na opiekę zdrowotną. Każdy rok przedłużającej się nędzy finansowej w służbie zdrowia to kilkanaście tysięcy Polaków, którzy umierają – tłumaczy Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

Od poniedziałku grupa rezydentów prowadzi protest głodowy w hallu głównym Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie. Kilka osób z przyczyn zdrowotnych przerwało głodówkę, ale zastąpili ich inni. Żądają podwyżek swoich wynagrodzeń oraz m.in. wzrostu finansowania ochrony zdrowia w tempie, które dotychczas było niespotykane (do 6,8 proc. PKB w trzy lata z drogą dojścia do 9 proc. PKB przez najbliższe 10 lat). Lekarze rezydenci mówią, że ich głodówkę mogłoby zakończyć spotkanie z premier Beatą Szydło.

Zagłosuj

Czy popierasz protest lekarzy rezydentów?

Portret polskiego lekarza rezydenta...

Ma od 26 do 38 lat, za sobą 6 lat studiów medycznych, zdany egzamin Lekarski Egzamin Końcowy i minimum 13 miesięcy stażu - polski lekarz rezydent często pracuje nawet po 300-400 godzin miesięcznie, zarabiając zaledwie 14 zł za godzinę opieki nad pacjentami.

W Polsce na tysiąc osób przypada średnio po 2,2 lekarza. Średni wiek specjalistów przekracza 60 lat. Młodzi lekarze, ze względu na skomplikowaną sytuację w polskiej służbie zdrowia, wolą emigrować i zdobywać cenne doświadczenie zawodowe za granicą, gdzie są lepiej nagradzani za swą pracę i mają szansę na rozwój. Większość z nich wolałaby zostać w kraju, gdyby tylko zapewniono im godne warunki pracy. 

Przeczytaj: Strajk głodowy rezydentów: musimy pracować po 30 godzin bez przerwy, bo inaczej zamkną oddział

Po poniedziałkowym specjalnym posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia, dotyczącemu protestowi młodych lekarzy, na środę zaplanowano nadzwyczajne posiedzenie Rady Dialogu Społecznego, które w całości ma być poświęcone problemom służby zdrowia.

źródło: facebook/twietter.com/Porozumienie Rezydentów OZZL/PAP
Zagłosuj

Czy uważasz, że lekarze rezydenci powinni być lepiej wynagradzani?

_____

zdrowie.radiozet.pl/π