Zbadaj swoje geny i sprawdź, czy grozi Ci rak! UW uruchamia specjalny program

08.11.2017 15:59

Myślisz, że szansę na to, by określić ryzyko nowotworowe mają tylko takie gwiazdy jak Angelina Jolie? Nic bardziej mylnego! - Wcale nie trzeba jechać do Hollywood, badania można wykonać w Warszawie, w Centrum Nowych Technologii Uniwersytetu Warszawskiego - wyjaśnia prof. Krystian Jażdżewski. Koszt? 20 razy niższy niż na Zachodzie. Jak to możliwe?

Zbadaj swoje geny i sprawdź, czy grozi Ci rak! UW uruchamia specjalny program

fot. ppixaby.com/CC0 Public Domain/badamygeny.pl

Gdybyśmy się dowiedzieli, że grozi nam rak w wieku 20 czy 30 lat - szanse na to, że zachorujemy na dalszym etapie życia można by ograniczyć do minimum. Polacy wreszcie mają możliwość skorzystania z badań, dzięki którym można określić, w jakim stopniu są narażeni na rozwój różnego rodzaju nowotworów.

Statystyki nie są optymistyczne dla mieszkańców naszego kraju. Choroby nowotworowe grożą jednemu na trzech Polaków. Zaledwie w ciągu ostatnich 30 lat liczba pacjentów onkologicznych wzrosła aż dwukrotnie. Rak staje się chorobą cywilizacyjną, z którą prędzej czy później zetknie się większość z nas - albo bezpośrednio, albo wśród członków swojej rodziny czy znajomych.

Badania, które pozwalają wyprzedzić raka - zanim nas zaatakuje

Dzięki innowacyjnej metodzie wykorzystywanej w ramach programu "Badamy Geny" można ocenić ryzyko zachorowania na dziedziczne nowotwory - przede wszystkim raka piersi i raka prostaty. Program powstał we współpracy z Uniwersytetem Warszawskim oraz Warszawskim Uniwersytetem Medycznym przez Zespół Warsaw Genomics - spółkę diagnostyczno-leczniczą UW. Prosty test krwi pozwala ustalić możliwość występowania mutacji wśród genów, odpowiedzialnych za powstawianie wiele rodzajów raka. 

20 razy taniej niż na Zachodzie

Badanie jest płatne. Kosztuje 399 zł. To i tak 20 razy taniej niż w innych europejskich krajach, gdzie za podobne testy trzeba zapłacić około 8 tys. zł. Dlaczego u nas można wykonać je za wielokrotnie niższą cenę? Polscy specjaliści za jednym razem analizują materiał genetyczny zebrany od 600 osób - co trwa zwykle około 10 tygodni.

Jeśli chcemy wziąć udział w programie trzeba być pełnoletnim i zarejestrować się na stronie www.badamygeny.pl, gdzie na bieżąco monitorowana jest liczba osób zakwalifikowanych na kolejną rundę testów. Krew do badań przesiewowych należy oddać w specjalnych punktach pobrań, dopiero potem przechodzi się do dalszego etapu.

Jak sprawdzić, czy w naszych genach nie czai się... rak?

Podstawą analizy jest sprawdzenie 14 genów, które mogą mieć związek z nowotworami piersi lub prostaty. Kiedy w którymś z nich zostanie zidentyfikowana mutacja, badaniu może zostać poddanych kolejnych 56 genów. Specjaliści podkreślają, że najbardziej zależy im na tym, by zgłaszały się do nich młode osoby - nawet 20-30 letnie. Co 4. pacjent urodził się z chorobotwórczą zmianą genetyczną, która zwiększa ryzyko raka. Wykrycie zagrożenia nowotworowego u takich ludzi daje niemal pewną gwarancję na wyleczenie.

Jak się przebadać?

Zagłosuj

Czy Twoim zdaniem badania genetyczne, które pozwalają ocenić ryzyko nowotworowe powinny być refundowane?

________

zdrowie.radiozet.pl/π