Prawie 2 lata czekał na nowe serce. Przed Wielkanocą dostał nowe życie

13.04.2017 12:57

To będą pierwsze Święta Wielkanocne, które 32-letni Marcin Drab spędzi z rodziną od czasu, kiedy został przyjęty do Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Lekarze przyznają, że jest prawdziwym rekordzistą i nie pamiętają, by ktokolwiek inny czekał tak długo na transplantację. Przez prawie 600 dni życie ratowały mu sztuczne pompy serca.

Prawie 2 lata czekał na nowe serce. Przed Wielkanocą dostał nowe życie

fot. Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu, Marcin Drab podczas konferencji prasowej poświęconej skuteczności polskich mechanicznych protez serca w leczeniu osób z niewydolnością serca fot. PAP/Andrzej Grygiel

Problemy ze zdrowiem pana Marcina - zawodowego kierowcy z Rawicy pod Radomiem - rozpoczęły się od zwykłej grypy, na którą zachorował w październiku 2014 roku. Z powodu powikłań po chorobie doszło u niego do zapalenia mięśnia sercowego. Kilka razy lądował w różnych szpitalach.

Diagnozowano u niego zapalenie płuc, problemy z nerkami i wątrobą. Kiedy udało się powiązać te fakty z nieprawidłowo funkcjonującym sercem, mężczyzna trafił pod opiekę specjalistów z Zabrza. Jego stan był już poważny, ale z powodu przewlekłego zapalenia jelita, z którym zmagał się od lat, nie można go było zakwalifikować do przeszczepu. Dopiero w sierpniu 2015 roku udało się mu wszczepić protezę serca wyprodukowaną dla Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Zbigniewa Religi.

591 dni niepewności

Przez blisko dwa lata jego życie wspomagała pneumatyczna pompa POLVAD Religa. Ponad 20 miesięcy trwało oczekiwanie na znalezienie odpowiedniego dawcy narządu do przeszczepu. Czasem udaje się to w ciągu kilku dniu lub tygodni, ale pan Marcin nie miał tyle szczęścia. W trakcie wielomiesięcznego czekania na nowe serce mężczyzna dostał dwóch mikroudarów, które doprowadziły u niego do częściowej utraty mowy.

W połowie marca udało się wreszcie znaleźć dla niego nowe serce i przeprowadzić transplantację. Po zabiegu czekała go jeszcze rehabilitacja pod czujnym okiem lekarzy sprawdzających, czy po tak długim oczekiwaniu na nowy organ, jego organizm jest w stanie normalnie funkcjonować.

Świąteczny prezent od serca

Zrzut ekranu 2017-04-13 o 12.55.09 1
fot. Ślaskie Centrum Chorób Serca . Marcin Drab z żoną Anną fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta 

Wielkanoc pan Marcin będzie mógł wreszcie spędzić z rodziną. W domu czekają na niego 5-letnie bliźniaki - Natalia i Miłosz - które nie mogły się już doczekać powrotu taty do domu.

Z podobnej pompy, która rekordowo długo utrzymywała przy życiu Marcina, skorzystała też 22-Martyna. Młoda mieszkanka Podbeskidzia przeszła... zawał serca, który u kobiet w jej wieku nie zdarza się często. Doprowadził u niej do tego zakrzep, który pojawił się po porodzie córeczki. W jej przypadku udało się dużo szybciej znaleźć dawcę organu do przeszczepu. Na transplantację młoda matka musiała czekać w śląskim szpitalu 44 dni.

Zrzut ekranu 2017-04-13 o 12.53.24
fot.video/silesion.pl

Podczas konferencji prasowej poświęconej skuteczności polskich mechanicznych protez serca w leczeniu osób z niewydolnością tego narządu, którą zorganizowali specjaliści ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, zdradzono, że trwają prace nad stworzeniem specjalnych protez dla dzieci.

Choć na rynku są obecne zagraniczne prototypy typu Berlin Heart, to jednak ich cena jest niezwykle wysoka. W przyszłym roku eksperci planują zakończyć autorski projekt, do zastosowania którego niezbędna jest jeszcze zgoda komisji bioetycznej. Wszystko wskazuje na to, że już za rok nowe urządzenia będą mogły trafić do najmłodszych pacjentów.

pap
Od lewej dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu prof. Marian Zembala i dyrektor Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii Jan Sarna podczas konferencji prasowej poświęconej skuteczności polskich mechanicznych protez serca w leczeniu osób z niewydolnością serca fot. PAP/Andrzej Grygiel
Syn prof. Religi przeprowadzi pierwszą operację przy użyciu polskiego robota Dowiedz się więcej Syn prof. Religi przeprowadzi pierwszą operację przy użyciu polskiego robota

________

Redakcja zdrowie.radiozet.pl/π