Kriogenika - sposób na... wskrzeszanie zmarłych? Niezwykły zabieg w Chinach

30.08.2017 15:48

Po raz pierwszy w historii chińskie laboratorium badawcze Yinfeng Biological Group w Jinan przeprowadziło tzw. procedurę kriogeniczną na 49-letniej kobiecie, która zmarła z powodu raka płuc. Zamrożone ciało Zhan Wenlian ma posłużyć do badań nad kriogeniką, dzięki której będzie można... "ożywiać" martwych ludzi.

Kriogenika - sposób na... wskrzeszanie zmarłych? Niezwykły zabieg w Chinach

fot. geralt/pixaby.com/CC0 Public Domain

Ciało 49-letniej Chinki zostało schłodzone do temperatury -196 stopni Celsjusza i umieszczone w specjalnej komorze wypełnionej 2 tys. litrów ciekłego azotu. Trwający 55 godzin zabieg chińscy naukowcy przeprowadzili przy wykorzystaniu kriogeniki. Procedura została uznana za historyczną, ponieważ nikomu wcześniej nie udało się całkowicie "zamrozić" ludzkiego ciała za pomocą tej techniki.

Jeszcze za życia Zhan Wenlian zdecydowała się oddać swoje ciało do celów naukowych. Przedwczesną śmierć spowodował u niej rak płuc. Na obecnym etapie rozwoju medycyny nie udało się powstrzymać zmian nowotworowych, do których doprowadziła choroba. Nie można jednak wykluczyć, że w przyszłości będzie można im zapobiec.

Z prochu powstałeś... w lód się obrócisz?

Zrzut ekranu 2017-08-30 o 14.42.45
fot. Shandong Yinfeng Life Sciences Research Institute

Choć brzmi to jak rewelacja rodem z powieści science fiction, to jednak Chińczycy twierdzą, że możliwe jest "ożywianie" martwego ciała - proces jego schładzania musi jednak być przeprowadzany na tyle szybko, by nie dopuścić do powstania uszkadzających komórki tkanek kryształków lodu. Sporym wyzwaniem jest też konserwowanie organizmu za pomocą zapobiegających rozkładowi i chroniących przed długotrwałą hibernacją związków chemicznych (m.in. propandiolu i... gliceryny). Z ciała osoby zmarłej, po schłodzeniu go do odpowiednio niskiej temperatury, trzeba również wypompować krew a do żył wtłoczyć płyn kriogeniczny. Dopiero potem można je zanurzyć w ciekłym azocie i... czekać na to, aż uda się je ożywić.

Czy da się przywrócić do życia zmarłych? Choć nikomu (poza biblijnymi wyjątkami) nie udało się tego dokonać, to Chińczycy mają nadzieję na to, że udoskonalenie prac nad rozwojem kriogeniki pozwoli im tego dokonać - zwłaszcza, że istnieją dowody na to, że ludzkie serce, nawet po tym jak przestaje bić, w niskich temperaturach może być na nowo przywrócone do życia dzięki hibernacji. Prace badawcze przy wykorzystaniu ciała Zhan Wenlian będą prowadzić eksperci z Shandong Yinfeng Life Sciences Research Institute, Qilu Hospital Shandong University i Alcor Life Extension Foundation. 

Zagłosuj

Czy chciałbyś, żeby Twoje ciało zostało zamrożone po śmierci przy wykorzystaniu metod kriogeniki?

źródło: Science Alert

___

zdrowie.radiozet.pl/π

Oceń