Koniec z kolejkami do lekarza? 2,1 mld zł na rozwiązanie tego problemu

31.08.2017 20:48

Czy polscy pacjenci wreszcie mogą mieć szansę na zakończenie absurdalnej sytuacji związanej dostępem do specjalistycznej opieki medycznej? Minister Radziwiłł zapowiedział, że pomóc mają w tym gigantyczne pieniądze, które ma gwarantować specustawa o nadzwyczajnych środkach w służbie zdrowia.

Koniec z kolejkami do lekarza? 2,1 mld zł na rozwiązanie tego problemu

fot. East News/archiwum Radia ZET

Sytuacja w polskiej służbie zdrowia od lat pozostawia wiele do życzenia. Jednym z największych absurdów są horrendalnie długie kolejki do lekarza. Średnio na wizytę u specjalisty w Polsce trzeba czekać... 3 miesiące - wynika z raportu Fundacji Watch Health Care, która przeanalizowała, ile czasu muszą poświęcić pacjenci na to, by skorzystać z porady lekarskiej.

Jest już tak źle, że np. niepełnosprawni "odsyłani" są do Czech tylko po to, by mogli leczyć zęby. Okazuje się, że choć mogą korzystać z darmowej opieki stomatologicznej, to polskim dentystom... nie opłaca się ich leczyć! U naszych południowych sąsiadów w ramach specjalnego programu mogą liczyć na leczenie zębów zupełnie za darmo, bez kolejek i z gwarancją natychmiastowego dostępu do stomatologa.

Coraz więcej zabiegów Polakom łatwiej i często dużo taniej jest wykonać za granicą niż w swoim własnym kraju. Sytuację tę ma zmienić specustawa o nadzwyczajnych środkach w służbie zdrowia, na mocy której NFZ ma dostać 2,1 mld zł na rozwiązanie problemu z kolejkami do polskich lekarzy.

Zastrzyk gotówki uzdrowi polską służbę zdrowia?

Koncerny-farmaceutyczne-beda-placic-za-powiklania-poszczepienne_article
fot.pixaby.com/East News

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł poinformował, że:

"

Przygotowywana jest specustawa o nadzwyczajnym sposobie wydatkowania środków w służbie zdrowia. Obecnie projekt jest na etapie uzgodnień międzyresortowych. "

- Chodzi o możliwość skorzystania z nadzwyczajnej pomocy budżetowej dla najbardziej potrzebnych zakupów w służbie zdrowia - powiedział Radziwiłł zapewniając, że:

"

W tej chwili prace robocze jeszcze się toczą nad tym projektem i trudno dzisiaj mówić o ostatecznej wersji, bo on jest w trakcie uzgodnień międzyresortowych, ale rzeczywiście jest taki zamiar i mam nadzieję, że to się uda. "

Jak wyjaśnił, w projekcie zawarto "cały szereg różnych potrzeb służby zdrowia, które mogłyby być sfinansowane właśnie w taki sposób". Chodzi m.in. o:

  • program zdrowia dzieci w szkole,
  • wyposażenie gabinetów profilaktyki zdrowotnej,
  • wyposażenie gabinetów stomatologicznych w szkołach oraz
  • "prawdopodobnie jakiś rodzaj dotacji dla NFZ, tak aby np. w ramach możliwości świadczeniodawców zredukować kolejki, te najdłuższe kolejki, przede wszystkim do operacji zaćmy oraz endoprotezoplastyki stawu biodrowego i kolanowego".

Gigantyczne pieniądze na zakończenie gigantycznych kolejek 

Minister podkreślił, że "determinacja rządu w tym zakresie jest bardzo jednoznaczna".

Radziwiłł poinformował, że projekt specustawy jest "incydentalny", ale ministerstwo nie odstępuje od planu zwiększania nakładów na ochronę zdrowia w sposób systemowy.

"

To jest ustawa incydentalna i dotyczy środków, które są, czy mogą być, w tej chwili do dyspozycji w budżecie i to jest zastrzyk jednorazowy, ale w żadnym wypadku nie odstępujemy od planu zwiększania nakładów na ochronę zdrowia w sposób systemowy i takie projekty również są przygotowywane. "

Jaka część środków ze specustawy zostanie przeznaczona na zakup dodatkowych świadczeń i w jaki sposób będą dzielone te pieniądze? - O konkretnych kwotach będzie można mówić, kiedy projekt uzyska akceptację rządu - zapowiedział minister. Szef resortu zdrowia doprecyzował też, że:

"

Na dziś mogę powiedzieć, że na liście potrzeb, które wymieniliśmy, znajdują się także świadczenia zdrowotne. Świadczenia, które szczególnie są przedmiotem długich kolejek. To nie jest jedyna potrzeba, są też inne.

Po prostu zależnie od tego, jaka kwota będzie ostatecznie do dyspozycji, będziemy mogli mówić o tym, na jakie zadania przeznaczymy konkretne środki. "

- Ta specjalna ustawa ma umożliwić proste przekazanie środków z budżetu na potrzeby. Bo to nie jest takie oczywiste. Dzisiaj NFZ, zgodnie z przepisami, nie mógłby takiej dotacji dostać. M.in. temu ma służyć ta ustawa, żeby było to możliwe - dodał minister zdrowia.

Miliardy na rozwiązanie problemu z kolejkami do lekarzy

Dziennik Gazeta Prawna ujawnił, że dotarł do projektu specustawy o szczególnych rozwiązaniach zapewniających poprawę jakości i dostępności do świadczeń opieki zdrowotnej. Ma on przewidywać, że Narodowy Fundusz Zdrowia dostanie 2,1 mld zł dotacji z budżetu na skrócenie kolejek. Kolejne 700 mln zł zostanie przeznaczone na wyposażenie placówek w nowy sprzęt.

Jak pisze gazeta, pieniądze pozwolą przede wszystkim zwiększyć liczbę świadczeń, zwłaszcza tych, do których kolejki są "absurdalnie długie". Według informacji DGP, Komitet Stały Rady Ministrów zajmie się projektem już w tym lub przyszłym tygodniu. Ustawa ma zacząć obowiązywać najpóźniej 23 września, tuż przed uruchomieniem sieci szpitali.

Zagłosuj

Czy Twoim zdaniem 2,1 mld zł może rozwiązać ostatecznie problem z kolejkami do lekarzy w Polsce?

________

zdrowie.radiozet.pl/DGP/PAP/π