Areszt lub 1 500 zł kary za blokowanie numerów alarmowych

14.09.2017 15:41

Ponad 10 milionów fałszywych połączeń na numery alarmowe musi odbierać w ciągu roku Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Więcej niż połowa rozmów z dyspozytorami jest bezzasadna, co utrudnia pomoc osobom, które naprawdę potrzebują ratunku.

Areszt lub 1 500 zł kary za blokowanie numerów alarmowych

fot. Wodnik/pixaby.com/CC0 Public Domain

Prezydent Duda chce ułatwić Polakom dostęp do podstawowej opieki medycznej w sytuacjach zagrażającej zdrowiu lub życiu obywateli. Zaproponowany przez niego projekt zmian w tej sprawie trafił właśnie do Sejmu. 

- Celem projektu jest zapewnienie społeczeństwu łatwiejszego i skuteczniejszego dostępu do numerów alarmowych, w szczególności 112, 997, 998 i 999, poprzez wprowadzenie wyraźnego zakazu bezzasadnego blokowania tych numerów - można przeczytać w prezydenckim projekcie nowelizacji kodeksu wykroczeń.

Co będzie grozić za blokowanie numerów alarmowych?

  • kara grzywny (do 1500 zł)
  • areszt/ograniczenie wolności
  • koszty akcji ratunkowych, które zostaną uznane za niezasadne

Przeczytaj: Dzwonisz na numer alarmowy? Możesz trafić do aresztu

Zrzut ekranu 2017-09-14 o 15.56.46
fot. pixaby.com/CC0 Public Domain

Koniec żartów, które przeszkadzają nieść realną pomoc

- Gdzie są pączki - takie pytanie usłyszała niedawno dyspozytorka Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Gdańsku. Zadała je starsza kobieta, która nie mogąc doczekać się ciastek zamówionych w jednej z pobliskich cukierni postanowiła... zadzwonić na numer alarmowy. - Innym razem dyspozytor musiał poradzić sobie z panem domagającym się przyjazdu policji, straży pożarnej lub pogotowia do... łabędzia, który odszedł zbyt daleko jeziora i wydawał się zagubiony w drodze powrotnej - wspominają ratownicy.

Niestety takich telefonów każdego dnia przybywa. Latem, kiedy dzieci mają przerwę od zajęć lekcyjnych, popularną zabawą jest robienie sobie absurdalnych żartów - podawanie fałszywych informacji, które wymagają niezwłocznej interwencji służb ratunkowych itp. Dyspozytorzy przywykli już do takich zgłoszeń - niestety nie mogą ich ignorować.

Obciążenie "żartownisiów" lub osób bezzasadnie wykonujących połączenia na numery alarmowe karami finansowymi ma ograniczyć skalę tego zjawiska i ułatwić służbom interwencję w przypadku konieczności udzielenia realnej pomocy np. poszkodowanym w wypadkach lub pacjentom wymagającym natychmiastowego transportu do szpitala.

Zaproponowane przez prezydenta zmiany mają dotyczyć art. 66 par. 1 Kodeksu wykroczeń. Nowelizacja przepisów zakłada karę aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny do 1500 zł za umyślne, bezzasadne blokowanie numerów alarmowych, które przyczynią się do utrudnienia prawidłowego funkcjonowania systemu powiadamiania ratunkowego. W konsekwencji ma to doprowadzić do poprawy dostępności numerów alarmowych, skrócenia czasu reakcji służb ratunkowych oraz poprawy bezpieczeństwa Polaków.

Zagłosuj

Czy uważasz, że zaostrzenie kar dla osób blokujących numery alarmowe to dobry pomysł?

___

zdrowie.radiozet.pl/DB/π