Iryd lekiem na raka płuc? Metal z komety, która zabiła dinozaury, uratuje ludzi?

09.11.2017 11:20

Iryd niszczy komórki raka płuc nie uszkadzając zdrowych tkanek - przekonują naukowcy z Wielkiej Brytanii i Chin. Metal przeniesiony na Ziemię przez kometę, która doprowadziła do zagłady dinozaurów, może być kluczem do rozwiązania problemu nowotworów.

Iryd lekiem na raka płuc? Metal z komety, która zabiła dinozaury, uratuje ludzi?

fot. pixaby.com/CC0 Public Domain/flickr.com/CC BY 2.0

Jeden z najgęstszych i najrzadziej występujących na naszej planecie metali, może dokonać kolejnej rewolucji w medycynie. Międzynarodowy zespół naukowców pod kierownictwem Petera O' Connora i Petera Sadlera z Uniwersytetu Warwick oraz Hui Chao z Sun Yat-Sen w Chinach odkrył niezwykłe właściwości irydu. W starciu z nowotworami może być wręcz niezastąpiony. Dlaczego? Okazuje się, że potrafi doskonale niszczyć komórki nowotworowe, nie uszkadzając jednocześnie tych, które są zdrowe.

Iryd zastąpi platynę w terapiach antynowotworowych?

Do tej pory w tzw. terapii celowanej (atakującej komórki rakowe i nie powodującej uszkodzeń pozostałych) najczęściej stosowanym metalem była platyna. Wkrótce może ją zastąpić iryd

Największe ilości tego niezwykle gęstego metalu trafiły na Ziemię około 66 milionów lat temu, wraz z kometą, którą podejrzewa się o to, że doprowadziła do wyginięcia dinozaurów. Dla ludzi może okazać się jednak wybawieniem - zwłaszcza w starciu z agresywnymi nowotworami.

1:0, czyli iryd kontra rak płuc

Naukowcy stworzyli na bazie irydu i materii organicznej specjalny preparat, który przy wykorzystaniu spektrometrii masowej o ultrawysokiej rozdzielczości wypróbowali na wyhodowanym w warunkach laboratoryjnych guzie spowodowanym przez raka płuc. Doprowadziło to do unicestwienia zaatakowanych przez nowotwór komórek i zaburzenia metabolizmu glukozy - kluczowego procesu dla ich dalszego wzrostu.

Precyzyjne unieszkodliwienie komórek rakowych umożliwiła zmiana rodzaju tlenu, który wypełnia ich wnętrze. Tlen cząsteczkowy zamienił się na tlen singletowy, który po aktywowaniu przez lasery wnika głęboko w skórę i jest toksyczny dla nowotworów.

Choć na razie doskonałe efekty działania irydu potwierdzono jedynie w przypadku raka płuc, to jednak naukowcy nie wykluczają, że podobne działanie metal ten może mieć także w starciu z innymi nowotworami. Potrzeba na to jeszcze jednak dalszych badań.

Od zagłady dinozaurów do wybawienia ludzkości?

oczko
fot. intrographics/pixaby.com/CC0 Public Domain

Największe ilości niezwykle rzadko występującego w skorupie ziemskiej irydu znajdują się w skałach na półwyspie Jukatan w Meksyku. Podejrzewa się, że są pozostałością meteorytu lub planetoidy, która uderzając w Ziemię doprowadziła do wymarcia dinozaurów. Naturalnie pierwiastek ten niemal nie występuje na naszej planecie. Musiał więc trafić do nas inną drogą. Jak? Najprawdopodobniej z kosmosu.

Paradoksalnie więc to, co uśmierciło prehistoryczne gady, może mieć zbawienny wpływ na człowieka, prowadząc do historycznego odkrycia dla ludzkości - recepty na raka. W końcu co nas nie zabije, to nas wzmocni - znów się potwierdza prawda stara jak świat.

źródło: University of Warwick

________

zdrowie.radiozet.pl/π