Dzień bez lekarza w Małopolsce. Pacjenci zostaną bez opieki?

25.10.2017 08:08

Setki małopolskich lekarzy nie przyjdą dzisiaj do pracy - medycy wzięli urlopy na żądanie - w ten sposób chcą wyrazić solidarność z głodującymi rezydentami. 

Dzień bez lekarza w Małopolsce. Pacjenci zostaną bez opieki?

fot. PAP/Jacek Bednarczyk Głodówka w Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu

W krakowskim szpitalu im. Dietla urlopy na żądanie wzięło 60 lekarzy - rezydentów, stażystów i specjalistów. Jak zapewnia dyrektor placówki - Marcin Mikos - na oddziałach zastąpili ich koledzy, ale niestety część przychodni będzie dzisiaj zamknięta.

Specjaliści, którzy nie przyszli dzisiaj do pracy, spotkają się z głodującymi rezydentami o godz. 10 w Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu. Chcą w ten sposób okazać wsparcie dla strajkujących w całym kraju młodych lekarzy, domagających się podniesienia pensji i zwiększenia nakładów na służbę zdrowia do 6,8 proc. PKB w ciągu najbliższych trzech a nie ośmiu lat - jak planuje rząd.

 Cały czas trwają protesty głodowe rezydentów w Warszawie, Szczecinie, Płocku, Wrocławiu, Gdańsku, Łodzi, Lesznie i Krakowie, gdzie przez całą dobę będzie trwał "Dzień bez lekarza".

Kto zaopiekuje się pacjentami w Małopolsce?

Według zapowiedzi w środę małopolskie oddziały i przychodnie będą pracowały w trybie dyżurowym, pozostali lekarze (rezydenci, stażyści, specjaliści) w tym dniu mają nie przyjść do pracy.

Jak tłumaczy Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy:

"

Akcja, zapowiedziana na środę w Małopolsce, nie ma formy strajku. To, czy dany lekarz przyłączy się do protestu i nie będzie w tym dniu pracował, zależy tylko i wyłącznie od lekarza. Zapowiadany protest dotyczy wszystkich lekarzy, nie tylko rezydentów, ale przede wszystkim specjalistów. "

Jak dodał to, czy za przykładem małopolskim pójdą inne regiony, zależy od tego, jak przebiegnie protest w Małopolsce i czy będzie warto go powielić.

Dzień bez lekarza - etyczny czy nie?

Z formą "Dnia bez lekarza" nie zgadza się popierająca strajk rezydentów Okręgowa Rada Lekarska w Krakowie, która apeluje, by poparcie akcji nie kolidowało z obowiązkami wobec pacjenta:

"

Nikt nie ma prawa moralnego, aby poświęcać życie i zdrowie tysięcy ludzi, umierających z powodu niewydolności i niedofinansowania opieki zdrowotnej.

Siłą tego protestu jest zgodność z zasadami etyki lekarskiej i przysięgą Hipokratesa - nikt nie odszedł od łóżka pacjenta, nikt pacjentowi nie odmówił pomocy. Protestujący lekarze narażają jedynie własne zdrowie. "

- Z niedowierzaniem przyjęliśmy informację o planowanym strajku lekarzy w Małopolsce, z którym się nie zgadzamy i uważamy, że decyzja ta jest pochopna i podjęta pod wpływem chwilowych emocji. Naszym obowiązkiem jest, niezależnie od sytuacji niesienie pomocy pacjentom i bycie zawsze z potrzebującymi – napisała Okręgowa Rada Lekarska w Krakowie, apelując do lekarzy o poparcie akcji protestacyjnej w formie niekolidującej z obowiązkami lekarza wobec pacjenta.

Z kolei minister Konstanty Radziwiłł ocenił, że "dzień bez lekarza" traktuje jako zapowiedź złamania podstawowych zasad etyki lekarskiej:

"

Mam nadzieję, że ci, którzy zapowiadają taki protest, polegający na nieobsługiwaniu pacjentów, na wycofaniu się z opieki nad pacjentami, opamiętają się. To byłby ruch groźny i przekroczenie granicy, która ze względu na dobro chorych nie może być przekroczona. "

Lekarze w Małopolsce nie zostawią pacjentów bez opieki - zapowiedział Jarosław Biliński z Porozumienia Rezydentów OZZL.

Zagłosuj

Czy Twoim zdaniem "Dzień bez lekarza" jest działaniem etycznym wobec pacjentów?

O co walczą lekarze rezydenci? Wyjaśnienie dla niesłyszących

______

zdrowie.radiozet.pl/PAP/π