Bursztyn receptą na lekooporne bakterie? Niezwykłe odkrycie Polaka!

06.12.2017 17:14

Igor Kaczmarczyk, 21-letni student Uniwersytetu Jagiellońskiego, opracował innowacyjną metodę tworzenia ekstraktu z bursztynu, który dzięki wyjątkowym właściwościom antybakteryjnym może być skutecznym sposobem na poskromienie m.in. gronkowca oraz największego wyzwania współczesnej medycyny - superbakterii.

Bursztyn receptą na lekooporne bakterie? Niezwykłe odkrycie Polaka!

fot. facebook.com/Igor Kaczmarczyk/East News

Na tropie bursztynowych tajemnic

O tym młodym człowieku będzie jeszcze głośno! Jeszcze jako licealista zainspirował się informacją o leczniczych właściwościach bursztynu, wyczytaną w historycznej Encyklopedii Chambersa z 1728 roku. Napisano w niej, że w XVIII wieku, podczas epidemii dżumy w Prusach Wschodnich, na tajemniczą chorobę nie zapadali tylko robotnicy zatrudnieni przy obróbce bursztynów.

Wyobraźnia 19-letniego wówczas Igora została pobudzona tym faktem na tyle mocno, że przez kolejne lata badał, która z ponad 800 substancji zawartych w roztworze z bursztynu ma działanie bakteriobójcze. Udało się mu zauważyć, że jedna z nich daje niesamowite efekty w niskim stężeniu. Okazało się, że nie dość, że niszczy gronkowce, to na dodatek może też atakować lekooporne bakterie.

Superbakterie kontra bursztyn

To właśnie one uważane są za jeden z największych problemów współczesnej medycyny. Ze względu na to, że nie reagują na dotychczas skuteczne antybiotyki, specjaliści stają się wobec nich coraz bardziej bezradni.

Choć uzyskany przez Igora ekstrakt atakuje nawet gronkowca złocistego, to jednak może być zupełnie obojętny np. dla bakterii E.coli. Działa więc selektywnie, co jest również niezbadanym dotąd szerzej zjawiskiem. 

Ekstrakt, który niszczy gronkowce i lekooporne bakterie

Odkrycie Igora wymaga jeszcze wielu dodatkowych prac badawczych, ale już wzbudziło spore zainteresowanie w świecie nauki. Na razie młody badacz nie myśli o tym, by zarabiać na tym, co udało się mu udowodnić.

Na obecnym etapie uzyskany przez niego ekstrakt można dodawać jedynie do produktów kosmetycznych lub materiałów opatrunkowych. Do stworzenia z niego leków niezbędna jest seria badań klinicznych, którą dopiero planuje w przyszłości młody naukowiec. Na razie rozważa propozycje od inwestorów.

Co będzie dalej? Miejmy nadzieję, że Igor Kaczmarczyk nie pozwoli o sobie zapomnieć...

Zobaczcie co Igor Kaczmarczyk mówi o swoim odkryciu!

_____

zdrowie.radiozet.pl/π