Superbakteria New Delhi nadal aktywna. Zakaz odwiedzin w białostockim szpitalu

04.04.2017 17:13

W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku wprowadzono zakaz odwiedzin chorych pacjentów. Choć w marcu odnotowano nieco mniej przypadków obecności groźnej bakterii New Dehli niż w lutym, to i tak władze placówki zdecydowały się przeprowadzić kampanię edukacyjną, by zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się groźnych mikrobów.  

Superbakteria New Delhi nadal aktywna. Zakaz odwiedzin w białostockim szpitalu

Podobne restrykcje obowiązują też m.in. w Szpitalu Wojewódzkim w Białymstoku, gdzie nie można składać wizyt na oddziale diabetologii, gastroenterologii oraz reumatologii i endokrynologii. Panuje tam szczególny reżim sanitarny, co nakłada na pracowników obowiązek noszenia jednorazowej odzieży ochronnej a także umieszczania zarażonych pacjentów w izolatkach. 

Podlasie walczy z superbakterią odporną na antybiotyki już od dłuższego czasu. Jak tłumaczy Katarzyna Malinowska-Olczyk, rzecznik prasowy Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku:

"

W marcu obecność bakterii New Delhi stwierdzono u 20 pacjentów

(w lutym u 32). Obserwujemy więc tendencję spadkową.  "

"

W szpitalu podjęte zostały szerokie działania, które mają uszczelnić system.

W klinikach, w których są leczeni pacjenci, u których stwierdzono obecność

bakterii, obowiązuje zakaz odwiedzin. "

Wszystkie osoby przebywające w szpitalu zostały poinformowane o tym, w jaki sposób ograniczyć ryzyko zarażenia groźnym mikrobem i jak się zachowywać, jeśli jest się nosicielem bakterii Klebsiella Pneumoniaetypu New Delhi.

Zainteresowani zostali też wyposażeni w specjalne ulotki opisujące najważniejsze informacje dotyczące tego typu drobnoustrojów, których nie da się leczyć farmakologicznie i nie reagują na antybiotyki. Lekarze podkreślają, że niezwykle istotne jest stosowanie podstawowych zasad higieny i częste mycie rąk. Niezbędne jest też zwrócenie uwagi na dodatkową dezynfekcję miejsc, w których mogą osadzać się zarazki (np. klamek czy toalet).

Choć zarazki te zwykle nie są dla nas groźne i występują powszechnie m.in. na naszej skórze, w jamie ustnej czy w jelitach, to w przypadku osób o osłabionej odporności - szczególnie wśród pacjentów po zabiegach operacyjnych, chemioterapii czy przewlekłej chorobie, mogą stawać się niezwykle niebezpieczne, a nawet prowadzić do sepsy lub zapalenia płuc, infekcji pęcherza moczowego czy zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych.

Eksperci podkreślają, że bezpośredni wpływ na powstanie superbakterii odpornych na działanie dotychczas poznanych leków miało nadużywanie antybiotyków przez lekarzy. Bez dokładnych badań nie da się precyzyjnie określić, czy dana infekcja ma podłoże wirusowe czy bakteryjne, a bezmyślne stosowanie silnych farmaceutyków, sprawia, że drobnoustroje mutują i potrafią skutecznie unieszkodliwić wszelkie środki, które jeszcze nie tak dawno potrafiły je niemal całkowicie unieszkodliwiać.

Przeczytaj: Skąd się wzięła bakteria New Dehli?

Zagłosuj

Jak często myjesz ręce?

________
Redakcja zdrowie.radiozet.pl/π

Oceń