Przełom w walce z dopalaczami? Kraków chce wprowadzić nowe przepisy

22.05.2017 12:30

- Dopisywanie nowych substancji chemicznych do listy zakazanych nie ma sensu - twierdzą krakowscy prokuratorzy, którzy pracują nad stworzeniem nowej, generycznej definicji dopalaczy. Jeśli ich pomysł wejdzie w życie, walka z osobami stale modyfikującymi skład tych używek w taki sposób, by były legalne, może mocno uderzyć w polskie podziemie producentów tego typu środków odurzających, w którym prym wiodą... zawodowi chemicy i doktoranci.

Przełom w walce z dopalaczami? Kraków chce wprowadzić nowe przepisy

fot. Piotr Kamionka/REPORTER

Jak przechytrzyć ludzi zajmujących się tworzeniem nowych dopalaczy? Wystarczy stworzyć bazę złożoną z ok. 17 bazowych wzorów chemicznych określonych substancji, do których na kolejnych etapach produkcji dodaje się inne, by mocno utrudnić pracę tych, którzy zalewają rynek niebezpiecznymi środkami odurzającymi, po które chętne sięga młodzież. Jeśli tylko dany wzór zostałby zidentyfikowany w składzie danego preparatu, od razu uznawałoby się go za niedozwolony.

Krakowscy prokuratorzy zamierzają wystąpić w tej sprawie o poparcie ministra sprawiedliwości. Na razie prawo jest na tyle nieprecyzyjne, że do aktu oskarżenia przeciwko producentom dopalaczy trzeba dopisywać "wprowadzanie do obiegu substancji zbliżonych do narkotyków, które nie są ujęte w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii".

Właśnie taki zarzut krakowscy śledczy postawili osobom należącym do dużej grupy rozprowadzającej dopalacze nie tylko w Polsce (na terenie Małopolski i Śląska), ale i w USA, Rosji i... Nowej Zelandii!

"Breaking Bad" po polsku

Zrzut ekranu 2017-05-22 o 12.18.16 1
fot. East News/Jason Mecier/REX Shutterstock

Krakowska "Gazeta Wyborcza" dotarła do informacji o tym, że masową produkcją polskich dopalaczy eksportowanych za granicę zajmowali się nasi rodzimi, wykwalifikowani eksperci z dziedziny chemii. Stworzone przez nich środki psychoaktywne powstawały w dwóch laboratoriach - w Warszawie i na Śląsku. Jedno z pomieszczeń wykorzystywanych do tego celu wynajmowano nawet od... Instytutu Chemii Przemysłowej.

Jeszcze więcej kontrowersji budzi to, kto bezpośrednio nadzorował nad procesem powstawania dopalaczy. Aresztowano m.in. doktoranta chemii (który - jak się okazało - jest synem znanej sędziny ze Śląska) oraz profesjonalnego chemika, cieszącego się od lat nieposzlakowaną opinią w branży. Badacze tłumaczyli, że tworzone przez nich dopalacze rozprowadzane przez współpracujące z nimi firmy miały służyć badaniom nad... absorpcją promieniowania UV!

Zbieżność z fabułą amerykańskiego serialu "Breaking Bad" - opowiadającego o niedocenianym nauczycielu chemii, który z powodu różnych okoliczności życiowych we współpracy ze swoim byłym uczniem zaczyna produkować narkotyki - wydaje się być całkiem przypadkowa...

Dopalacz, kadzidełko, sól do kąpieli czy... nawóz roślinny?

Dotychczasowy problem z dopalaczami w Polsce polega głównie na tym, że wytwarza się je z legalnych substancji, których stosowanie nie jest zabronione. Dopiero ich mieszanka powoduje śmiertelnie niebezpieczne skutki.

Skład tych specyfików jest zmieniany dużo szybciej niż przepisy sankcjonujące wykorzystanie poszczególnych składników. Na dodatek ich producenci umieszczają na opakowaniach informację, że jest to tylko "produkt kolekcjonerski" i nie nadaje się do spożycia (dzięki czemu nie ponoszą niemal żadnych konsekwencji za to, co się dzieje z osobami, które zażyją te specyfiki). 

Polskie dopalacze rozprowadzano dotąd pod postacią:

  • tabletek
  • fajek i skrętów
  • suszu
  • proszku w torebkach
  • znaczków do lizania
  • pudrów
  • soli mineralnych
  • mieszanek aromatycznych

Na stronach internetowych można je zaś zakupić jako:

  • sole kąpielowe
  • środki "do badań botanicznych"
  • nawozy roślinne lub "pożywki dla roślin"
  • kadzidełka lub
  • chemikalia do badań

Jeśli udałoby się zmienić definicję dopalaczy i wprowadzić zmiany dotyczące powtarzających się wzorów chemicznych, które można zidentyfikować w składzie tych substancji, walka z produkcją tych używek na masową skalę, mogłaby być dużo trudniejsza niż obecnie.

Zagłosuj

Czy uważasz, że zmiana definicji dopalaczy to dobry pomysł?

______

zdrowie.radiozet.pl/GW/π