Rozcieńczał lekarstwa i sprzedawał je chorym na raka. Skandal w Niemczech

15.11.2017 15:34

W Essen ruszył proces związany z jednym z największych farmaceutycznych oszustw ostatnich lat. 47-letni właściciel apteki w Bottrop zmieniał skład leków dla pacjentów onkologicznych, dzięki czemu zarobił ponad 2,5 mln euro. 

Rozcieńczał lekarstwa i sprzedawał je chorym na raka. Skandal w Niemczech

fot. East News

Woda w lekach na raka

Straty, jakie wyrządził niemiecki farmaceuta, szacowane są na 56 mln euro. Nieuczciwy aptekarz sam wzbogacił się na niecnym procederze o ponad 2,5 mln euro. Pewnie nadal zmieniałby skład leków dla pacjentów po chemioterapii, gdyby nie jego własny księgowy i jedna z pracownic placówki. W rozliczeniach nie zgadzały się kwoty dotyczące opłat za substancje czynne niezbędne do produkcji preparatów onkologicznych a stawkami pobieranymi od kas chorych. Kiedy zatrudniona w feralnej aptece farmaceutka poddała próbki sprzedawanych leków analizie laboratoryjnej, okazało się, że w ich składzie jest... woda!

Czysty zysk, nieczysty proceder

Po zawiadomieniu prokuratury, sprawą zajęła się specjalna grupa dochodzeniowa. Po przeszukaniu placówki wyszło na jaw, że za zmianę ilości substancji czynnych w preparatach onkologicznych odpowiada właściciel apteki, który celowo zaniżał dawki i rozcieńczał je wodą. Robił to we własnym laboratorium, którym zgodnie z niemieckimi przepisami muszą dysponować placówki oferujące preparaty dla osób leczonych onkologicznie. Skład leków był zmodyfikowany od 30 do ponad 90 procent. Zaniżone były m.in. innymi substancje czynne podawane chorym na raka za pomocą kroplówek w celu zahamowania wzrostu guzów lub innych zmian nowotworowych.

10 lat więzienia za zmianę składu leków

Jak udało się ustalić niemieckim mediom, apteka w Bottrop zaopatrzyła w środki onkologiczne ponad 7,3 tys. pacjentów. Prokuratura zarzuca jednak nieuczciwemu farmaceucie złamanie przepisów dotyczących leków ponad... 60 tys. razy. Do tej pory nie udało się przedstawić dowodów na to, że istnieje związek pomiędzy podaniem chorym na raka leków o nieprawidłowym składzie a przypadkami śmiertelnymi. Oskarżonemu grozi do 10 lat więzienia. 

Skandal, który wybuchł w Niemczech po nagłośnieniu szczegółów dotyczących szkodliwej działalności apteki w Bottrop, doprowadził do zwiększenia kontroli dotyczących działalności aptek przygotowujących leki dla chorych na raka. U naszych zachodnich sąsiadów działa około 300 takich placówek.

Zagłosuj

Co Twoim zdaniem powinno grozić farmaceucie, który dla własnego zysku zmienia skład leków?

źródło: Deutsche Welle

________

zdrowie.radiozet.pl/π