Medyczna marihuana na receptę: kiedy trafi do aptek?

31.10.2017 16:57

1 listopada w życie wchodzi ustawa legalizująca stosowanie środków na bazie konopi indyjskich, pomocnych m.in. w łagodzeniu bólu pacjentom cierpiącym na nowotwory i przewlekłe choroby. Niestety zanim preparaty te trafią do polskich aptek minie jeszcze nawet kilka miesięcy. Dlaczego?

Medyczna marihuana na receptę: kiedy trafi do aptek?

fot. East News

Choć legalizacja medycznej marihuany na receptę wchodzi już od 1 listopada, to jednak wcale nie oznacza to, że pacjenci będą mieć automatyczny dostęp do leków z konopi w polskich aptekach. Z czego to wynika? 

Do tej pory na polskim rynku występował tylko jeden preparat zawierający pochodzące z marihuany kannabinoidy - Sativex, zalecany do leczenia osób cierpiących na stwardnienie rozsiane.

Nowe przepisy wchodzące w życie na mocy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii pozwalają jednak na to, by pacjenci na podstawie ważnej recepty od lekarza (dowolnej specjalności - oprócz lekarzy weterynarii) mieli możliwość zakupu leków (klasyfikowanych jako medyczna marihuana) w postaci suszu, czopków lub oleju zawierającego THC, którego stężenie dobierze specjalista. 

Łatwiejszy dostęp do medycznej marihuany? W praktyce zmiany nie nastąpią tak szybko

Przelom-w-sprawie-medycznej-marihuany-Resort-zdrowia-chce-madrych-zmian_article
fot. East News

Surowiec do stworzenia takich preparatów przez polskich farmaceutów w aptekach będzie musiał być sprowadzany na koszt Narodowego Funduszu Zdrowia z zagranicy (w Polsce uprawa konopi nadal nie będzie legalna) - najprawdopodobniej z Kanady lub Holandii, choć nie są to jeszcze oficjalnie potwierdzone informacje. Leki na bazie konopi będą mogły być tworzone wyłącznie w celach medycznych - przepisy wykluczają możliwość stosowania surowca w innych przypadkach.

Niestety rejestracja nowych środków, które będą mogły z niego powstać, wymaga przejścia odpowiednich procedur (mogą potrwać nawet do 270 dni) i sprawdzenia, czy preparaty te są bezpieczne. Przez to pacjenci, którzy za sprawą nowych przepisów, otrzymają receptę na medyczną marihuanę, nie będą mogli jej od razu zrealizować. Będą musieli poczekać na to, aż w wybranej aptece farmaceuci stworzą dla nich leki na bazie importowanego z zagranicy surowca. Szacuje się, że może to dotyczyć grupy liczącej około 300 tys. chorych. Przewidywany koszt terapii za pomocą takich środków może wynieść nawet kilka tysięcy zł (za 1 gram suszu trzeba będzie zapłacić około 50-60 zł). 

Zagłosuj

Jak oceniasz wchodzące w życie przepisy dotyczące dostępu do medycznej marihuany?

W Polsce doświadczenie w leczeniu chorych medyczną marihuaną ma nie więcej niż... 10 ekspertów?

Doktor Marek Bachański - prekursor stosowania leków na bazie konopi - w rozmowie z Gazetą Wyborczą przekonuje, że sporym problemem może być także przeszkolenie farmaceutów oraz lekarzy w leczeniu pacjentów za pomocą takich środków. Może to zająć nawet kilka lat, ponieważ polscy specjaliści ze względu na dotąd obowiązujące prawo nie mieli okazji nabyć odpowiedniego doświadczenia, niezbędnego w stosowaniu medycznej marihuany u osób cierpiących na poważne choroby. Jego zdaniem w kraju jest nie więcej niż... dziesięciu takich ekspertów! Kolejną przeszkodą może być także kwestia zaopatrzenia aptek w odpowiednią ilość surowca, ze względu na normy obowiązujące w krajach, z których można go importować.

Ułatwienia w dostępnie do medycznej marihuany będą na razie uprawomocnione jedynie na papierze. W praktyce nadal dla chorych - zwłaszcza tych, których nie stać na kosztowną terapię - niewiele się zmieni...

________

zdrowie.radiozet.pl/GW/π