Jak działa flakka - narkotyk zmieniający ludzi w zombie?

12.05.2017 15:02

Nowy typ substancji odurzających może niemal natychmiast wywołać uczucie euforii. Przestaje się odczuwać ból, nie chce się nam spać ani jeść. Po okresie silnego pobudzenia dochodzi jednak do halucynacji, napadów lęku i niekontrolowanych zachowań, które mogą być śmiertelnie niebezpieczne. Taki "odlot" można mieć za jedyne... 5 euro za porcję.

Jak działa flakka - narkotyk zmieniający ludzi w zombie?

fot. East News

Co spowodowało śmierć 27-letniej Polki w Hurghadzie? Egipski lekarz dr Terek Ahmed twierdzi, że Magdalenie Żuk mogła zostać podana flakka.

Potwierdzenie tej informacji wymaga podania do wiadomości publicznej wyników sekcji zwłok. Zanim to nastąpi warto jednak sprawdzić, czym właściwie jest ten nowy narkotyk.

Flakka zawiera Alfa-PVP - silnie uzależniającą i halucynogenną substancję, która doprowadza do szybkiego wyniszczenia organizmu. Potocznie nazywa się go "narkotykiem zombie", ponieważ ludzie pod jej wpływem zaczynają zachowywać się jak postacie z filmów grozy.

Epidemiolog Jim Hall z amerykańskiego Nova Southwestern University tłumaczy, że:

"

Środek ten powoduje syndrom porównywalny do ekstatycznego delirium. Osoba dostaje napadów psychozy, często zdziera z siebie ubranie, wybiega na ulicę, odznacza się ogromną, jakby napędzaną adrenaliną siłą. Po ubezwłasnowolnieniu, jeśli nie zostaną podane odpowiednie leki, może nawet dojść do zgonu. "

Narkotyczny horror klasy B

Pierwsze doniesienia o ofiarach narkotyku zwanego z powodu niskiej ceny "pięciodolarowym szałem" pochodzą ze Stanów Zjednoczonych (w Europie można go kupić za ok. 5 euro).

W 2015 roku media zaczęły donosić o drastycznych przypadkach osób, które pod wpływem nieznanej dotąd substancji zaczynały tracić kontrolę nad swoim zachowaniem w zupełnie nietypowy sposób.

Dorośli ludzie zaczynali się po nich zachowywać tak, jakby postradali zmysły. Jedni uciekali przed atakiem rzekomo goniących ich cieni, wbiegali nago pod nadjeżdżające samochody - inni z kolei przejawiali autoagresywne zachowania i jak relacjonowali świadkowie tych zdarzeń - wyglądali tak, jakby mieli "wściekliznę". Niektórym przypominało to atak zombie, czyli potworów z horrorów klasy B.

Zdarzało się, że odurzeni napadali na przechodniów i próbowali im zrobić krzywdę. Zwykle odznaczali się nieludzką siłą - rzucali się na nadjeżdżające samochody, próbowali je wywrócić lub zaczynali się zachowywać jak dzikie zwierzęta, które w momencie zagrożenia stają się dużo silniejsze i bardziej agresywne niż normalnie.

Piekło po chwili w raju (na haju)

Flakka należy do narkotyków, które uważane są za tzw."uppery". Mogą bardzo szybko wznieść nas na wyżyny euforycznego pobudzenia i sprawić, że jesteśmy "na haju". Spadek z tego piedestału jest jednak dużo bardziej dotkliwy niż w przypadku używek starszego typu używek, od których trudniej jest się uzależnić (wymaga to po prostu więcej czasu).

Alfa-PVP, czyli α-Pirolidynopentiofenon znajdujący się w składzie narkotyku, pod względem chemicznym uważany jest za kuzyna katynonu - pochodnej amfetaminy. Może występować w formie sproszkowanej. Można go połknąć w postaci pigułki, wstrzyknąć dożylnie, wypalić lub wciągnąć nosem.

W Stanach Zjednoczonych często określa się go mianem "żwiru" - jedni tłumaczą to tym, że ma przypominać kolorowy żwirek lub piasek usypywany na dnie akwariów. Inni z kolei twierdzą, że to tylko potoczna nazwa używana przez ludzi zamawiających tę substancję przez internet, by móc nabyć ten środek legalnie. Z tego powodu flakka nierzadko porównywana jest też do soli do kąpieli (bath salt).

Tak wygląda narkotyk flakka według ustaleń amerykańskiej policji:

Zrzut ekranu 2017-05-12 o 14.31.57 1
Zrzut ekranu 2017-05-12 o 14.49.20
fot. BROWARD SHERIFF ' S OFFICE CRIME SCENE UNIT

Policyjni eksperci z USA twierdzą, że u osób, które zażyły flakkę, dochodzi do podobnych reakcji jak w przypadku narkomanów w stanie kokainowego delirium. Po chwilowym ataku szału, kiedy udało się już ich obezwładnić, często po prostu nagle umierali. Dochodziło u nich do gwałtownego zatrzymania wszystkich funkcji życiowych i niemal natychmiastowego zgonu.

Co się dzieje z ludźmi, który zażyli "narkotyk zombie"? Uwaga - drastyczne sceny!

______

zdrowie.radiozet.pl/π