Jaka to melodia? Główny Inspektor Sanitarny śpiewa o... suplementach diety

14.06.2017 20:15

Czerwona gitara, czarne okulary, w których odbija się blask zachodzącego słońca nad Warszawą i prosty przekaz: suplementy to nie leki - tak Marek Posobkiewicz ostrzega przed nadmiernym spożyciem tych preparatów.

Jaka to melodia? Główny Inspektor Sanitarny śpiewa o... suplementach diety

fot. YouTube/Główny Inspektorat Sanitarny

Polacy są rekordzistami w spożywaniu suplementów diety, które w nadmiernej ilości mogą mieć szkodliwy wpływ na nasze zdrowie. Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, że nie zawsze powinni je przyjmować bez konsultacji z lekarzem - zwłaszcza jeśli cierpią na poważne dolegliwości. GIS używając mało wyszukanych, częstochowskich rymów wyjaśnia im więc, że:

"

Suplementy to nie leki i nie są to też cukierki. Nierozważne zażywanie doprowadzi do usterki. Gdy nie jesteś czegoś pewien, co się w życiu czasem zdarza, o poradę poproś lekarza lub aptekarza. "

Do tej pory Główny Inspektor Sanitarny występując w podobnych klipach ostrzegających m.in. przed dopalaczami, zatruciem grzybami czy zachęcających do zostania dawcą szpiku przejawiał głównie zamiłowanie do rapu i hop-hopu. Teraz pokazał nową twarz - wielbiciela rocka. Jak mu to wyszło? Przekonajcie się sami!

Po wysłuchaniu skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą - radzi Marek Posobkiewicz!

___

zdrowie.radiozet.pl/π