Alkohol a dieta. Sprawdź, dlaczego alkohol jest tuczący

22.12.2015 12:43

Bardzo często mówi się o tym, że osoby próbujące zrzucić zbędne kilogramy nie powinny w ogóle pić alkoholu. Jest w tym sporo prawdy. Usunięcie go z diety na pewno świetnie wpłynie na Twoją sylwetkę. Co jednak zrobić, kiedy jesteś na przyjęciu i masz ochotę na drinka? 

Alkohol a dieta. Sprawdź, dlaczego alkohol jest tuczący

fot. Picie alkoholu na diecie odchudzające. Co zrobić, aby nie tyć?

Jak głosi popularne powiedzenie „wszystko jest dla ludzi”. Jeśli masz ochotę na drinka lub lampkę wina – pozwól sobie na to od czasu do czasu. Zawsze pamiętaj jednak o umiarze.

Wiesz jak alkohol wpływa na Twoją wagę?

Dlaczego alkohol jest tuczący?

Często słyszy się, że alkohol to „puste kalorie”, czyli kalorie bez żadnych wartości odżywczych. Co więcej, napoje wyskokowe mają sporo kalorii. Najbardziej kaloryczne są oczywiście kolorowe, smakowe alkohole. W 100 ml ajerkoniaku jest aż 280 kcal, w whiskey – 225 kcal, a likierze curacao – 310 kcal.

To jednak nie wszystko. Drugim czynnikiem, który wpływa na to, że tyjemy jest to, że nasz organizm traktuje alkohol jak trującą toksynę. Jaki to ma związek z przybieraniem na wadze? Ano taki, że spanikowany organizm porzuca trawienie wszystkich innych produktów i bierze się za jak najszybsze przetwarzanie i usuwanie alkoholu z organizmu. Natomiast wszystko co zjedliśmy wcześniej odkłada się w postaci tkanki tłuszczowej.

Ostatnia kwestia to wzmożenie apetytu podczas picia alkoholu. Gdy pijemy piwo czy drinka, zaczynamy mieć coraz większą ochotę na sięganie po niezdrowe przekąski – chipsy, paluszki, solone orzeszki, pizzę. Co więcej, bardzo często po powrocie z imprezy czy baru od razu udajemy się do lodówki. Takie wieczorne podjadanie bez wątpienia bardzo źle wpływa na sylwetkę i zdrowie.

Jak zmniejszyć kaloryczność drinków?

Przede wszystkim należy wystrzegać się podjadania podczas picia oraz zaraz po powrocie do domu. Kiedy odczuwamy głód, paradoksalnie lepiej sięgnąć po kolejne piwo lub kolejnego drinka. Dzięki temu spożycie kalorii będzie minimalne, a żołądek zapełniony.

Pamiętaj też, że najlepiej wybierać te alkohole, które same w sobie mają mniej kalorii.
Sięgaj po białe, niesłodzone alkohole – wino, tradycyjne wódki czy szampana. Niewiele kalorii (w porównaniu z innymi alkoholami) ma m.in. 100 ml wytrawnego czerwonego wina (75 kcal), wytrawnego białego wina (73 kcal), ginu (90 kcal), wódki (120 kcal) czy rumu (150 kcal).

Warto również zrezygnować z drinków robionych z niezdrowych, gazowanych napoi pełnych cukrów. Lepiej sięgnąć po wodę, tonik czy naturalne soki z owoców

___

ZdrowoBardzo / AS