Toksyczny fipronil był obecny w drobiu i jajkach sprowadzonych do Polski

22.08.2017 11:23

Główny Lekarz Weterynarii potwierdził, że owadobójczym fipronilem były skażone przywiezione z Niemiec kurczaki, które ubito w jednym z zakładów w Polsce. Niedozwolony, toksyczny środek wykryto również w jajkach z Węgier.

Toksyczny fipronil był obecny w drobiu i jajkach sprowadzonych do Polski

fot. papynoun, pixaby.com, CC0 Public Domain

Jak zapewnia Paweł Niemczuk - Główny Lekarz Weterynarii - cała partia drobiu, w którym potwierdzono obecność fipronilu została zabezpieczona i przekazana do utylizacji.

W próbkach mięsa drobiowego pochodzącego z terenu Niemiec i ubitego w jednym z zakładów ubojowych w Polsce wykryto trzykrotne przekroczenie normy tej zabronionej podczas produkcji żywności substancji, stosowanej do zwalczania wszy, kleszczy i roztoczy (legalnej jedynie w hodowli zwierząt domowych).

Jak szkodliwy dla zdrowia jest fipronil?

Fipronil jest uważany przez Światową Organizację Zdrowia za umiarkowanie toksyczną substancję, która w dużych ilościach może prowadzić do uszkodzenia nerek, wątroby oraz tarczycy.

O możliwym skażeniu drobiu niemieckie władze poinformowały Polskę 14 sierpnia. Chodzi o ok. 4,9 tys. brojlerów z fermy, gdzie stosowano preparat zawierający fipronil.

Według Inspekcji Weterynarii, kurczaki trafiły do Polski 31 lipca, a ubito je 1 sierpnia br. w jednej z dużych ubojni w woj. warmińsko-mazurskim. Kurczaki sprzedano m.in. do trzech chłodni składowych nadzorowanych przez Inspekcję Weterynaryjną, tj. w Gdańsku, w Gdyni i w Nowym Dworze Mazowieckim. Według Niemczuka, mięso to został zablokowane i nie trafiło do przetwórstwa.

Co może grozić Polakom?

Pod koniec ubiegłego tygodnia Niemczuk poinformował, że:

"

Inspekcja Weterynaryjna powiadomiła Inspekcję Sanitarną i przekazała listę dystrybucyjną, gdzie takie partie drobiu zostały przesłane. "

Zastępująca rzecznika Inspekcji Sanitarnej Ada Krzewicka poinformowała, że mięso drobiowe trafiło do dwóch hurtowni, gdzie służby sanitarne zablokowały jego sprzedaż.

Fipronil wykryto też w jajkach pochodzących z Węgier

EGG
fot. jarmoluk/pixaby.com/CC0 Public Domain

Obecność zakazanego w produkcji żywności fipronilu wykryto w partii świeżych jajek pochodzących z Węgier – poinformował Narodowy Urząd Bezpieczeństwa Łańcucha Żywnościowego (Nebih).

Fipronil wykryto podczas rozpoczętej na początku sierpnia kontroli jajek i produktów jajecznych w laboratorium Nebihu.

Urząd bada okoliczności skażenia jajek oraz sprawdza, czy ma ono związek z europejską aferą związaną ze skażeniem jajek fipronilem. Zlecono też wycofanie skażonych partii z obrotu. Jak dodano, niewskazane jest spożywanie skażonych jajek przez dzieci.

Nebih powiadomił w zeszłym tygodniu o wykryciu na Węgrzech fipronilu w 4 partiach jajek – 3 z Niemiec i jednej z Polski – lecz w ilościach dopuszczalnych normą. Przedstawiciel Nebihu zalecił wówczas, by do czasu wyjaśnienia sprawy skażenia jajek w różnych państwach Europy węgierscy konsumenci wybierali jajka krajowe.

Problem z fipronilem w kilkunastu europejskich krajach

Jak informowała Komisja Europejska, skażone fipronilem jaja pochodzące z ferm w Holandii, Belgii, Niemczech i Francji wykryto w 15 krajach Unii Europejskiej i dwóch spoza niej. Trafiły one też do Polski.

W wyniku afery zamknięto setki farm, a sprzedaż dziesiątek milionów jaj została wstrzymana.

Fipronil jako środek zwalczający wszy, kleszcze i roztocza może być używany w Unii Europejskiej jedynie w hodowli zwierząt domowych, ale zabroniony jest w produkcji żywności ze względu na to, że jego spożycie może prowadzić do zaburzeń nerek, wątroby oraz tarczycy.

___

zdrowie.radiozet.pl/PAP/π