Zdrowie z konopi - 5 produktów o najwyższej wartości odżywczej

19.05.2016 16:00

Po latach przerwy wraca moda na produkty spożywcze mające w składzie naturalne konopie.

Zdrowie z konopi - 5 produktów o najwyższej wartości odżywczej

fot. 5 najzdrowszych produktów z konopi

Szaty z konopi nosił sam Jezus Chrystus, pojawiły się na żaglach statków, na których Krzysztof Kolumb dotarł do brzegów Ameryki, a na papierze zrobionym z ich włókien zapisano nawet Deklarację Niepodległości.

Aż do XIX wieku konopie włókniste stanowiły największą powierzchnię upraw rolnych na naszej planecie. Źródła historyczne podają, że angielska królowa Wiktoria paliła nawet ich liście w celu złagodzenia bólów menstruacyjnych. Co się stało, że niegdyś powszechnie stosowane konopie nagle na kilkadziesiąt lat zupełnie zniknęły z naszego życia?

Przegrana wojna o papier z konopi

Gdyby nie interesy potentata prasowego Williama Randolpha Hearsta - jednego z pierwowzorów Obywatela Kane'a Orsona Wellesa, który doprowadził do zakazu ich stosowania (nawet w celach leczniczych), dzieje konopi mogłyby wyglądać zupełnie inaczej. Dlaczego?

Jeśli na przełomie XIX i XX wieku okazałoby się, że to konopie, a nie drewno zostały najtańszym surowcem do produkcji papieru na masową skalę, Hearst straciłby główne źródło dochodu. Magnat prasowy skorzystał więc z wpływów w amerykańskim Kongresie i doprowadził do zmian w prawie, które niemal wyeliminowały konopie z życia nie tylko Amerykanów, ale i znacznej części globu.

Na łamach wydawanych przez siebie gazet przeprowadził skuteczną kampanię (podsyconą sporą dawką rasizmu i uprzedzeń do uprawiających od wieków konopie Meksykanów), która zupełnie zdegradowała pozycję tej rośliny wśród produktów leczniczych.

W serii niepochlebnych artykułów pisanych przez dziennikarzy Hearsta, palone przez Latynosów liście celowo nazywano obcobrzmiącą marihuaną, nie wspominając o zwykłych konopiach (ang. hemp), by wzmóc tylko wrażenie, że roślina ta jest czymś obcym kulturowo i dla dobra społeczeństwa należy się jej pozbyć.

Pomimo kontrowersji, jakie wzbudzają konopie, mogą one jednak stanowić jedno z najbardziej wartościowych produktów spożywczych na świecie. Specjalnie dla Was wybraliśmy 5 najzdrowszych z nich:

1. Nasiona  konopi – „bomba” witamin

Te niepozorne, szaro-brązowe kuleczki w dość twardej łusce to prawdziwa „bomba” odżywcza. Nie bez powodu zalicza się je do „super food”. Nasiona konopne są źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6, pełnowartościowego białka oraz błonnika.

Znajdują się w nich witaminy: A, B1, B2, B3, B6, C i E oraz minerały: fosfor, magnez, wapń, żelazo, sód, mangan, cynk i miedź. Zestaw aż tylu składników odżywczych w jednej roślinie działa dobroczynnie na cały organizm – daje dużo energii, poprawia samopoczucie, wygląd skóry i włosów oraz dotlenia komórki, dzięki czemu maleje ryzyko zapadania na choroby nowotworowej.

Ziarna konopi można zjadać w całości albo łuskane. Najczęściej dodaje się je do sałatek, musli, czy kanapek. Z nasion produkuje się też tłoczony na zimno olej konopny oraz mąkę i białko.

 2. Olej konopny – bez szkodliwej chemii

 

Olej konopny to niemodyfikowana, pozbawiona herbicydów i pestycydów alternatywa dla oleju rzepakowego. Dlaczego nie zawiera szkodliwej chemii? Okazuje się, że konopie swoim zapachem odstraszają większość szkodników, do ich uprawy po prostu nie trzeba używać środków ochronnych.

W tłoczonym na zimno oleju z nasion konopi znajdziemy przede wszystkim dwa cenne kwasy tłuszczowe (NNKT): kwas linolowy (LA) z grupy omega-6 i kwas alfa-linolenowy (ALA) z grupy omega-3 w idealnej proporcji dla ludzkiego ciała, wynoszącej 3:1.

Kwasy te są nam niezbędne do prawidłowego funkcjonowania. Ludzki nie umie ich sam wytworzyć, więc musi otrzymywać je wraz z pożywieniem, by móc cieszyć się pełnią zdrowia i skutecznie chronić przed chorobami cywilizacyjnymi.

Olej z konopi zawiera również rzadki kwas gamma-linolenowy, który jest naturalnym nośnikiem witamin, minerałów i innych związków w głąb komórek.

3. Białko konopne dla sportowców i wegan

Z nasion konopi wytwarza się też pełnowartościowe białko - jedyne białko roślinne zawierające wszystkie aminokwasy.

Białko konopne, w przeciwieństwie do mięsa, jest lekkostrawne i bardzo dobrze przyswajalne przez ludzki organizm (wchłanialność na poziomie 90%).

Co ważne, proteiny konopne nie zakwaszają organizmu, są cennym pożywieniem dla wegetarian, wegan, a także sportowców oraz wszystkich osób aktywnych fizycznie lub dbających o linię. Doskonale zastępuje białko z soi, która dziś najczęściej jest modyfikowana genetycznie.

4. Susz konopny – remedium na stres

 

Odpowiednio zebrane i zasuszone liście oraz częściowo kwiaty konopi siewnych można zaparzać jak napar ziołowy. Susz konopny zawiera korzystne kannabinoidy. Związki te odpowiadają za wyciszenie i uspokojenie organizmu stanowiąc świetne remedium na stres.

 5. Olejki CBD na wzmocnienie odporności organizmu

 

Olejków CBD nie należy mylić z olejem z nasion konopi. Wytwarza się je z kwiatów konopi bogatych w około 100 związków zwanych kannabinoidami. Ich spektrum działania jest tak szerokie, że nawet naukowcy stale nie są w stanie określić, na co mogą pomagać.

Dzięki najnowszym odkryciom nauki wiadomo już, że człowiek posiada układ endokannabinoidowy z receptorami w całym układzie nerwowym i we wszystkich narządach (głównie w wątrobie), ściankach wewnętrznych układu krwionośnego, mięśniach oraz komórkach układu odpornościowego.

Oleje CBD mogą pomóc chorym na takie dolegliwości jak cukrzyca, epilepsja, różnego rodzaju nowotwory, stwardnienie rozsiane, chorobę Alzheimera (sprawdź, co jeść, by ją opóźnić).

Prewencyjnie mogą je stosować także osoby zdrowe, które chcą wzmocnić swoją odporność, a także zredukować napięcie spowodowane stresem.

Konopie mogą służyć nie tylko do produkcji papieru, włókien i materiałów, ale są także niezwykle wartościowym produktem spożywczym.

___

Redakcja Zdrowo Bardzo/π